Pokerowy rok tradycyjnie już rozpoczyna się dwoma wielkimi i prestiżowymi imprezami, które przyciągają wszystkich wielkich pokerowego świata. Tymi imprezami są oczywiście PokerStars Caribbean Adventure na Bahamach oraz Aussie Millions.
Pierwszy rozgrywany jest PCA i to były pierwsze najważniejsze wydarzenia 2011 roku. Jeśli chodzi o samą grę to zdecydowanie na pierwszy plan wybijają się dwa najważniejsze wyniki, czyli Super High Roller z wpisowym $100,000 oraz Turniej Główny. W tym pierwszym zwyciężył Eugene Katchalov ($1,500,000 nagrody) w heads-upie pokonując Daniela Negreanu ($1,000,000). Dla tego drugiego miało się okazać, że był to najlepszy wynik w 2011 roku, Daniel dzięki temu wskoczył też na pierwsze miejsce na liście graczy z największymi w historii wygranymi w turniejach live (jak się miało okazać, wkrótce zostanie wyprzedzony przez Erika Seidela). W turnieju głównym PCA triumfował Galen Hall, który w heads-upie zmierzył się ze znakomitym graczem online Chrisem "IamDaNuts" Oliverem. W pamięci pokerowych kibiców zapisało się znakomite zagranie Halla, które chociaż przegrane było tak naprawdę jego wygraną. O świetnym pasie Galena Halla pisaliśmy tak:
"Pojedynek 1-na-1 mógł zakończyć się bardzo szybko, to że tak się nie stało zawdzięczamy genialnemu wyczuciu sytuacji i fantastycznemu spasowaniu kart w wykonaniu Halla. Hall podbił z 8-4, a Oliver sprawdził z A2. Flop to 5-3-2 i Oliver zagrał check-call za 575,000. Turn to kolejna 2 i czekanie od obu graczy, river to A! Oliver miał więc fulla, a Hall strita, pierwszy podstępnie zaczekał, Hall zagrał za 2 miliony i został postawiony na allinie. Nie doczekaliśmy się jednak sprawdzenia i po długim namyśle Hall wyrzucił karty. Genialne zagranie!"
Podczas styczniowego PCA doszło do jeszcze jednego wydarzenia, które elektryzowało pokerowych kibiców na całym świecie. To właśnie na Bahamach podczas turnieju PCA zapowiedziano ujawnienie tożsamości tajemniczego "Isildura". Dzisiaj dla nikogo nie jest już sensacją, że za tym nickiem kryje się Viktor Blom, ale jeszcze rok temu tożsamość "Isildura" pozostawała tajemnicą. 10 stycznia mogliśmy jednak napisać "W dniu 1A Turnieju Głównego PokerStars Caribbean Adventure przy głośnej owacji Blom wszedł na salę mając na sobie nalepki Team PokerStars Pro. Zgodnie z zapowiedziami zasiadł do specjalnego pojedynku heads-up z Bertrandem "Elkym" Grospellier, gra toczyła się najpierw na blindach $25/$50, a potem $50/$100 i zakończyła się wygraną Bloma. Najważniejszą informacją było jednak potwierdzenie plotek i ostateczne ujawnienie tożsamości będącego już legendą wysokich stawek Isildura".
Drugą wielką imprezą stycznia jest Aussie Millions. W styczniu 2011 roku najważniejsze były trzy eventy: High Roller z wpisowym $AUD 100,000, Super High Roller i astronomiczne wpisowe $AUD 250,000 oraz Turniej Główny. W turnieju High Roller triumfował Sam Trickett wygrywając $1,525,000, a trzecie miejsce zajął Erik Seidel. Jak się miało okazać dla obu zawodników był to dopiero początek najlepszego roku w ich karierze. Turniej Super High Roller pomimo olbrzymiego wpisowego zgromadził 20 chętnych. Jego wyniki były bardzo podobne do wcześniejszego High Rollera, z tą różnicą, że tym razem triumfował Erik Seidel, a Sam Trickett musiał zadowolić się drugim miejscem. W Turnieju Głównym Aussie Millions zwyciężył szerzej nieznany David Gorr, który za swój życiowy sukces otrzymał dwa miliony dolarów australijskich. Na stole finałowym znalazło się dwóch znanych graczy: Chris Moorman zajął 7 miejsce, a Patrik Antonius musiał zadowolić się miejscem ósmym.
Innymi wartymi podkreślenia wydarzeniami stycznia w świecie pokera były:
W styczniu mieliśmy też do czynienia z kilkoma istotnymi wydarzeniami o charakterze lokalnym.
Wprowadzając nas w dobrym noworoczny nastrój już 11 stycznia minister Jacek Kapica w wywiadzie w radiowej "Trójce" zapowiadał, że gracze pokera online będą ścigani. ""Poker i inne gry" będą nielegalne i ich oferowanie polskim graczom będzie zakazane, tak samo jak uczestniczenie w tych grach. Według słów ministra jeśli strona internetowa danej firmy będzie w języku polskim to będzie istniało domniemanie popełnienia przestępstwa i będzie można wszcząć postępowanie przeciwko właścicielowi strony. W ramach takiego postępowania władze będą mogły od providerów internetowych uzyskać dane osób łączących się z daną stroną. Następnie, mając już dane tych osób, będzie sprawdzane, czy taka osoba dokonywała transakcji bankowych z właścicielem strony, jeśli tak, to gracz może mieć problemy." - tak pisaliśmy o rozmowie z ministrem Kapicą. Jak się miało okazać to był dopiero początek interesujących wypowiedzi pana Kapicy, a jak na razie graczy online nikt nie ściga w odróżnieniu od graczy live, ale o tym będzie w drugiej części naszego podsumowania.
W styczniu doszło też do małego pojedynku, który wśród społeczności czytelników PokerTexas wzbudził niemałe zainteresowanie. Być może nie wszyscy pamiętają, ale wtedy doszło do pojedynku heads-up online pomiędzy Stanko i NegiemPL. Pojedynek nie był zbyt długi, a zakończył się niewielką wygraną Stanko i słowami pochwały pod adresem przeciwnika ze strony Nega.
Innym pojedynkiem, który również wzbudził wielkie zainteresowanie polskich fanów pokera było starcie Polaka "Sphinxa87" ze słynnym "Isildurem". Pokerzyści zmierzyli się na stawkach $25/$50, a ponad 2,300 rozdaniach gra zakończyła się wygraną polskiego pokerzysty, który zabrał Szwedowi ponad $25,000.
W styczniu mieliśmy też pierwsze sukcesy z udziałem polskich pokerzystów. W grze live warto podkreślić bardzo dobry występ Dawida Czątkowskiego, który w turnieju ParadisePokerTour Wiedeń zajął znakomite 5 miejsce wygrywając €10,660. Zdecydowanie liczniej Polacy na czołowych miejscach meldowali się w największych, styczniowych turniejach online: W Sunday Kick Off "texaspl" zajął 3 miejsce, a "titko23" mógł cieszyć się z miejsca piątego. Największą wygraną mógł się jednak pochwalić "Strussman", który w turnieju Sunday Second Chance zajął 4 miejsce otrzymując $18,990.
Jednak zdecydowanie najważniejszym wydarzeniem w świecie polskiego pokera była znakomicie brzmiąca informacja "Rado graczem Full Tilt Poker". W komunikacie prasowym informującym o tym wydarzeniu Rado mówił "„Czuję się bardzo wyróżniony, że Full Tilt Poker, najlepszy pokerroom na świecie, zdecydował się nawiązać ze mną współpracę. FullTiltPoker.net skupia wokół siebie najlepszych i najbardziej utytułowanych pokerzystów na świecie i to zaszczyt móc znaleźć się w tym gronie. Mam nadzieję, że z takim wsparciem, będę mógł osiągać sukcesy online i w turniejach na żywo”. Wtedy wszyscy się cieszyli i gratulowali, później dopiero nadeszły wydarzenia związane z "Czarnym Piątkiem", niewypłacalnością Full Tilt Poker i rozstanie Rado z FTP.
W styczniu mieliśmy też bardzo dobry wynik Polaka w turnieju EPT Deauville. Andrzej Nowak-Rogoziński zajął 19 miejsce wygrywając €23,000. "Andrzej rozpoczął dzień piąty od skutecznego 4-betu i wygrania puli przed flopem od Williama Johnsona. Potem było jednak już znacznie gorzej, najpierw z drugą parą Andrzej opłacał zagrania Keny Hallaerta w każdej rundzie licytacji, niestety okazało się, że na stole A-Q-6-9-3 KQ Polaka było za słabe na 66 przeciwnika. W końcu po allina pre flop Andrzej spotkał się z ryzykiem eliminacji, kiedy jego TT musiało walczyć z JJ Luciena Cohena. Na stole pokazały się K-J-8-K-2 i Andrzej zakończył turniej w Deauville na 19 miejscu wygrywając 23,000 EUR. Gratulacje!" - tak pisaliśmy o eliminacji Andrzeja.
Luty minął bez tak spektakularnych wydarzeń turniejowych jak PCA czy Aussie Millions, ale i tak działo się sporo ciekawego. Jeśli chodzi o turnieje to pisaliśmy o wynikach WPT Wenecja, WPT Paryż oraz EPT Kopenhaga.
W Wenecji z bardzo dobrej strony pokazał się polski pokerzysta Michał "Szwindel" Półchłopek, który po świetnej grze ukończył turniej na dobrym 18-tym miejscu wygrywając €12,170. O eliminacji Polaka pisaliśmy w następujący sposób "Ostatnie dla Polaka rozdanie rozpoczęło się od podbicia do 25,000 od będącego na środkowej pozycji Szabolcsa Mayera, David Vamplew na small blindzie sprawdził, a Michał zagrał allin. Mayer spasował, natomiast zwycięzca EPT Londyn postanowił sprawdzić. Para piątek Polaka przegrywała z parą dziewiątek Vamplewa, niestety dla nas ten stan się utrzymał do końca rozdania i w ten sposób Michał pożegnał się z WPT Wenecja.". W turnieju triumfował reprezentant gospodarzy Alessio Isaia, a uczynił w niespotykanych okolicznościach, po heads-upie trwającym 8 godzin i 20 minut.
Kolejny turniej cyklu World Poker Tour rozegrany został w Paryżu. Tym razem obeszło się bez sukcesów Polaków, a triumfatorką tej imprezy została młoda, 23-letnia Rosjanka Natalia Nikitina, która w nagrodę otrzymała €243,830. Trzecim ważnym turniejem w lutym było EPT Kopenhaga. Tutaj zwyciężył całkiem dobrze znany Michael Tureniec (nagroda 3,700,000 DKK), dla którego był to już kolejny bardzo dobry wynik na arenie turniejów pokerowych live.
W lutym pokerową społeczność zainteresowały też z pewnością informacje o: rozstaniu się Grega Raymera z Team PokerStars Pro, powrocie do pokerowych stołów Petera Eastgate'a oraz o przeprowadzce WSOP Europe, które opuściło Londyn i na kilka najbliższych lat związało się z francuskim Cannes.
Ciekawie było to na naszej lokalnej scenie pokerowej, która w lutym zdominowana została przez wiadomości związane z walką o uregulowanie statusu pokera w Polsce. W lutym odbyła się pierwsza rozprawa dotycząca pokera przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym dotycząca zaskarżenia przez Polską Federację Pokera Sportowego decyzji Ministerstwa Finansów uznającej pokera za grę losową. Rozprawa została odroczona i na wyrok sądu musieliśmy jeszcze poczekać. Również w lutym pokerowa delegacja udała się do Sejmu z prezentacją "Informacja na temat stanu i perspektyw rozwoju pokera sportowego jako nowej dyscypliny sportowej w Polsce". Informowaliśmy, że odbiór prezentacji przez Sejmową Komisję Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki był pozytywny, ale jak się później okazało nie miało to żadnego wpływu na decyzję podjętą przez posłów podczas głosowania nad nowelizacją ustawy hazardowej.
Luty był również kolejnym miesiącem sukcesów polskich graczy w turniejach zarówno live jak i online. Podczas UKIPT Nottingham trzech Polaków (Piotr Majewski, Jakub Klimek i Łukasz Laskowski) znalazło się na niższych miejscach płatnych w Turnieju Głównym. Jednak największym wygranym turnieju w Nottingham został Przemek "TranquilMind" Piotrowski, który w turnieju High Roller z wpisowym 1,500 GBP długo zajmował pozycję lidera, ale w końcu poległ z ręki znakomitego Jake'a Cody i musiał zadowolić się trzecim miejscem i nagrodą wynoszącą 17,800 GBP. O grze Przemka pisaliśmy "Największy sukces odniósł jednak Przemek "TranquilMind", który znakomicie poradził sobie w turnieju High Roller z wpisowym 1,500 GBP. W tym turnieju zagrało 80 osób, a Przemek przez długi czas dominował grę będąc chipliderem. W finale Przemek okazał się lepszym m.in. od Dave'a "Devilfish" Ulliotta, a na drodze do zwycięstwa stanął mu jeden z najlepszych pokerzystów z Wielkiej Brytanii - Jake Cody. Gdy w grze pozostały tylko trzy osoby, Przemek miał około 800,000 żetonów, Cody 630,000, a czekający na kartę short stack tylko 170,000. Niestety dwa rozdania spowodowały eliminację Polaka na trzecim miejscu, najpierw AQ "Tranquil Minda" przegrało z 99 Cody'ego, a potem allin Polaka z A8s nadział się na AA Cody'ego i znakomicie grający Przemek musiał zadowolić się trzecim miejscem i wygraną wynoszącą 17,800 GBP. Gratulujemy! W Turnieju High Roller triumfował Jake Cody wygrywając 34,000 GBP.".

Cały czas z mniejszym lub większym nasileniem pojawiają się głosy o programach wspomagających grę typu Holdem Manager czy Poker Tracker.

Przeżyjcie jeszcze raz niedawne zwycięstwo Jarka Barglika na Unibet Open w Paryżu!
czytaj więcej » 4 +14(ocena)

Dzisiaj trzy kolejne kontrowersyjne sytuacje i opinie tournament directorów. Pierwsza sytuacja to ewidentny błąd dealera, druga to dość często...

Fanteam Crew zaprasza do trzeciego artykułu omawiającego grę w 180 osobowych turniejach Sit&Go w formule turbo na PokerStars.
czytaj więcej » 39 +8(ocena)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (0)