Na inaugurację działalności "Rising Sun"zorganizowano ogólnopolski turniej Rising Sun Open. W turnieju z wpisowym 300 + 30 PLN zagrało 87 osób, ale to nie turniej był dla mnie najważniejszy, ale sam klub i jego właściciele.
Klub pokerowy "Rising Sun" mieści się w Poznaniu na ulicy Matejki 46 i znajduje się w bardzo przestronnym lokalu na parterze kamienicy. Od razu muszę zaznaczyć, że osobiście jestem pod wielkim wrażeniem pracy włożonej w urządzenie klubu. W klubie znajdują się 4 salki pokerowe, dwie z dwoma stołami i dwie z jednym stołem. W dwóch salkach na ścianach wiszą plazmy, na których można oglądać sportowe wydarzenia. W jednej z sal przed plazmą znajduje się również kącik wypoczynkowy i do dyspozycji gości klubu konsola Play Station, która cieszyła się nie mniejszym powodzeniem niż stoły pokerowe.
Klub więc można by uznać za kameralny, ale wydaje mi się, że jak na razie na nasze warunki jego rozmiar jest wystarczający. Co najważniejsze w klubie nie jest ciasno stoły tak są ustawione, że pozwalają się swobodnie poruszać i przechodzić między salami, same stoły są sporych rozmiarów więc i przy nich jest sporo miejsca. Fajną sprawą nadającą klubowi odpowiedni klimat są również obecne chyba na wszystkich ścianach zdjęcia najsłynniejszych kasyn w Las Vegas.
To tyle o warunkach lokalowych, kolejna ważna sprawa to obsługa, która jest bardzo miła i życzliwa. Świetnie zaopatrzony bar, miłe kelnerki i do tego podczas turnieju inauguracyjnego znakomity catering sprawiał, że humory wszystkim dopisywały.
Lokal lokalem, jedzenie i picie też ważne, ale najważniejsze to rozgrywki pokerowe i plany "Rising Sun". W tym celu najlepiej głos oddać sprawcom całego zamieszania, czyli właścicielom klubu - "Rebelowi" i "3STO".
Początki
Jak obaj mówią o zamiarze założenia klubu pokerowego myśleli już od dłuższego czasu, jednak nigdy o tym ze sobą nie rozmawiali. W końcu w lutym zgadali się na ten temat i w ciągu dwóch godzin ustalili w zasadzie wszystkie szczegóły i postanowili zrealizować swoje pomysły. Na początek musieli znaleźć lokal, zajęło im to sporo czasu i dopiero po około miesiącu poszukiwań trafili w końcu na taki, który spełniał ich oczekiwania. Szybko dogadali się z właścicielem i mogli ruszyć z przygotowaniami do uruchomienia klubu. Jak mówią nie było to łatwe, kilkakrotnie musieli przesuwać planowany termin otwarcia jednak w końcu na ostatni weekend maja się udało. Pomimo bardzo pozytywnego wrażenia jakie na wszystkich wywarł klub obaj twierdzą, że jest to jednak nadal swego rodzaju prowizroka, wiele rzeczy musi ulec zmianie i poprawie i jak powiedzieli dopiero na jesieni klub będzie wyglądał tak jak sobie zaplanowali. W powstanie "Rising Sun" obaj włożyli mnóstwo pracy, ostatnie dni i przygotowania do inauguracji były tak intensywne, że prawie nie znajdowali czasu na sen i zgodnie twierdzą, że jedna osoba sama nie podołałaby takiemu przedsięwzięciu. Na każdym kroku podkreślają też olbrzymią pomoc jaką otrzymali od wielu osób ze środowiska pokerowego z Poznania.
Krupierzy
Jedną z najważniejszych i najpilniejszych spraw jest wyszkolenie i dysponowania swoją grupą krupierów. Obaj mają nadzieję, że już wkrótce "Rising Sun" będzie dysponował taką grupą, która będzie nie tylko rozdawała karty, ale również w sposób miły i przyjemny prowadziła grę. Podkreślają oni, że bardzo im zależy na miłej atmosferze w klubie i odpowiednim standardzie, w związku z tym klub będzie miał charakter pół-otwarty. Będą karty członkowskie dla stałych klubowiczów, ale osoby nie dysponujące takimi kartami, ale kojarzone w środowisku będą również mogły wejść do klubu. Natomiast problem z dostaniem się mogą mieć osoby absolutnie nieznane, jak mówi "3STO" chodzi o zapewnienie odpowiedniego standardu i kulturalnej zabawy wszystkim obecnym w klubie.
Współpraca z Federacją i pokerroomami
Rebel i 3STO nawiązali już również współpracę z Polską Federacją Pokera Sportowego i zapowiadają, że spora część turniejów organizowanych w klubie będzie odbywała się pod patronatem Federacji co powinno dodać im odpowiedniej rangi, a także zapewnić, że będą one sprawnie przeprowadzane według ogólnie przyjętych zasad dotyczących pokera turniejowego.
Chcą również by klub "Rising Sun" nawiązał współpracę z wieloma pokerroomami. Nie chcą zamykać się na jedną, czy dwie firmy, ale będą chcieli nawiązywać szeroką współpracę z firmami pokerowymi i zapewniać różnego rodzaju atrakcje i dodane nagrody dla uczestników rozgrywek w swoim klubie. Dobry początek został już zrobiony i turniej inauguracyjny miał dodane nagrody w postaci 4 pakietów na najbliższy Unibet Series of Poker. Rebel wspominał również, że chciałby mieć możliwość, wspólnie z PokerStars, organizowania czegoś na wzór warszawskiej Strefy Live.
Plany
Plany związane z pokerem obaj mają imponujące. Jak sami przyznają w sporym stopniu przestali już być pokerzystami, ale za to kręci ich bardzo organizacja i sprawy związane z klubem pokerowym. Plany związane z samym klubem to dopracowanie jego wykończenia i dostosowanie rozgrywek do odzewu ze strony samych uczestników rozgrywek. Raz na kwartał chcą organizować ogólnopolskie turnieje takie jak ten inauguracyjny. 3STO mówi także o planowanym stworzeniu kilku stanowisk internetowych w klubie tak, aby osoby odpadające z turnieju mogły zająć się na przykład grą online.
Większe i poważniejsze plany to:
Bieżąca działalność
Klub rusza z normalną działalnością już od najbliższej środy. Rozgrywki pokerowe będą się odbywały zawsze od środy do soboty, a we wtorki co jakiś czas będą organizowane specjalne turnieje jak np. H.O.R.S.E. Rozgrywki w klubie odbywać się będą w ramach 4 różnych cyklów:
Na koniec jeszcze wyniki turnieju inauguracyjnego:
1. Dzacek
2. Bugi
3. Jaro
4. Egon
5. Gremir
6. Teki
7. Polus
8. Player
9. Oppa
10 Balon
Wygląda na to, że graczom w Poznaniu można tylko pozazdrościć powstania pokerowego miejsca, w którym każdy będzie się dobrze czuł, a Rebelowi i 3STO życzymy powodzenia!

Cały czas z mniejszym lub większym nasileniem pojawiają się głosy o programach wspomagających grę typu Holdem Manager czy Poker Tracker.

Przeżyjcie jeszcze raz niedawne zwycięstwo Jarka Barglika na Unibet Open w Paryżu!
czytaj więcej » 4 +14(ocena)

Dzisiaj trzy kolejne kontrowersyjne sytuacje i opinie tournament directorów. Pierwsza sytuacja to ewidentny błąd dealera, druga to dość często...

Fanteam Crew zaprasza do trzeciego artykułu omawiającego grę w 180 osobowych turniejach Sit&Go w formule turbo na PokerStars.
czytaj więcej » 39 +8(ocena)
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (16)
Maciey 03.06.2009 09:04
Nie ma chętnych na udzielenie odpowiedzi na to pytanie.
pros 02.06.2009 15:51
Ja mam pytanie na ile jest to legalne? jesli ktos chcialby otworzyc w swoim miescie taki klub?
PS: nie widze madrego ktory logowalby sie na swoje konto online na komputerach z ktorych bedzie korzystal kazdy i moze podrzucic keyloggera.
Mlody 02.06.2009 09:40
rewelacja, gratulacje dla Rebela i 3sto! No to czas zaczac uczyc sie horse’a :D
Donzukapon 01.06.2009 23:11
ale wypas
Charli 01.06.2009 22:58
Dotarłem do domu!! :D Dzięki za świetną imprezę, klub rewelacja!
Ganz1987 01.06.2009 21:17
Nie jest to pierwszy klub pokerowy w Polsce ;) patrz np. Bialystok
Ale stoly wygladaja kozacko :)
terodytus 01.06.2009 21:12
Bardzo sympatyczny klub.
Jedno pytanie: zwykłych cashówek nie będzie?
Zen 01.06.2009 19:35
Gdzie się gapisz O_o
Pneumokok 01.06.2009 17:33
Widzę,że w klubie bardzo przyjacielska atmosfera (ręka na 4 zdjęciu od góry).
Marique 01.06.2009 17:15
Świetny artykuł:)
Cieszę się, że na otwarciu pojawiło się sporo osób z polskiej sceny pokerowej. Mam nadzieję, że kolejny większy turniej będzie obfitował w jeszcze większą ich liczbę;)
Szczególnie pozdrowienia dla jednego osobnika, który na totalnym spontanie wsiadł o 11 w pociąg by wieczorem mógł pograć i do rana spacerować po Poznaniu;)
Ad exilim. Jeśli grasz w pokera to na pewno prędzej czy później trafisz do klubu. Ma być jak najbardziej otwarty dla nowych osób, ma promować pokera. Ale Tak jak napisał Pawcio ma skupiać ludzi, którzy będą się przy tym dobrze bawić w kulturalnej atmosferze. Co znaczy, że gdy zapiszesz się na turniej na pewno w nim zagrasz.
Pozdrawiam wszystkich którzy bawili się z nami i także tych, którym z wielu przyczyn nie udało się dotrzeć:(