Góral rozprawia się z błędnymi twierdzeniami ministra Kapicy i wskazuje na absurdalne zapisy w ustawie hazardowej, które doprowadziły do faktycznego zdelegalizowania pokera w naszym kraju.
Marcin Horecki mówi m.in. "Niestety, wprowadzony dodatkowy 25-proc. podatek od wygranych w
turnieju nijak ma się do 19-proc. podatku od zysku, gdyż pokerzyści nie
mogą odliczyć od wygranych swoich kosztów, czyli wpisowych do innych
turniejów. Najlepsi gracze turniejowi (nie więcej niż kilka procent)
zapłacą w ten sposób aż 60?70-proc. podatek, a słabsi jeszcze więcej,
włącznie z przekroczeniem 100 proc. i stratą na koniec roku. Oznacza
to, że dla pokerzystów, którzy przychodzą na turniej pokera z chęcią
zysku, a nie tylko dla zabawy, gra traci zupełnie sens. Nigdzie na
świecie nie ma takiego podatku. W efekcie wszystkie międzynarodowe duże
turnieje w Polsce planowane na 2010 rok zostały odwołane".
Goral zabiera głos także w sprawie likwidacji gier cash "Zakaz gry pomiędzy graczami oparty jest na uzasadnieniu o ustawieniu gry w celu pobierania zaświadczeń i legalizacji nielegalnych dochodów. Problem nie leży jednak w pokerze, lecz konstrukcji zaświadczeń."
Cały wywiad z Góralem na stronach Gazety Prawnej
Wywiad z Goralem pojawił się również na wielu stronach zajmujących się sprawami finansowymi, prawnymi i gospodarką:
Do 40 zł za news, do 200 zł za artykuł, do 200 zł za Blog Polecany, do 400 zł za film szkoleniowy! Sprawdź szczegóły »

Trwający właśnie turniej World Poker Tour Championship można określić jako olbrzymią porażkę organizatorów. Wszystko ze względu na fatalną...

Już kilka dni temu Tony G na swoim blogu informował, że Team PartyPoker wkrótce powiększy się o nowego zawodnika. PartyPoker wydało wczoraj oficjalne...

"Runner, runner" ma być kolejną produkcją filmową, której fabuła będzie ściśle związana z pokerem, a dokładniej z pokerem online.
czytaj więcej » 4 +2(ocena)

Amerykańscy miłośnicy pokera złożyli petycję, w której domagali się uregulowania sytuacji pokera online i wprowadzenia systemu licencyjnego w USA.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (14)
anonim 07.03.2010 11:59
sprawa jest szersza i tak naprawdę dotyczy wolności. Nie chodzi tu o to, czy i w jakim stopniu poker jest grą losową, rządzącym nic do tego!
Tymczasem jesteśmy coraz bardziej “okrążani” we wszystkich dziedzinach życia. I to jest niestety trend ogólnoeuropejski…ogólnoświatowy nawet. Władz nie powinno obchodzić co mam ochotę zrobić ze swoimi pieniędzmi. Jeśli zechcę grać w pokera, backgammona czy kulki – to moja sprawa.
A kasyno czy klub pokerowy to taki sam business jak każdy inny – powinien być opodatkowany na identycznych zasadach co handel marchewką, a nie dławiony gigantycznymi podatkami, uchwalanymi w dodatku na kolanie.
Opodatkowanie graczy to w ogóle śmieszna rzecz, niewarta dyskusji.
Wniosek? zastanówmy się, na kogo będziemy głosować! Tylko czy będziemy mieli jakiś sensowny wybór? Wątpię.
Murphy 07.03.2010 09:12
Tomasito, ładną pomysł problem w tym że teraz nawet opozycja która na aferze, mogłaby wytarmosić rządzących za uszy a jednocześnie pokazać że takie granie w pokera to faktycznie sposób również na życie, bo dla niektórych przecież tym właśnie jest, i jest całkiem w porządku o ile pozostanie pod pewną kontrolą, państwa.
Poker stanowi jak wiadomo jedynie pewien wycinek branży ogólnie rozumianej jako hazardową.
Jeśli chodzi o celebrytów, ich specjalnie bym w to nie mieszał, sądzę że ważniejsza jest tutaj opinia prawdziwych pokerzystów, ale sformułowana tak żeby trafiła do niektórych polityków.
I to wśród polityków trzeba szukać sojuszników, ale na pewno nie metodą na Rycha.
W informacjach dotyczących prac nad ustawami obejmującymi zagadnienie przebijały się pewne nazwiska Marka Borowskiego na przykład.
Pamiętam, że i na poker texas była informacja że online w pokera gra Ludwik Dorn, sądzę że na przykład indywidualnie zorganizowane spotkania z tymi parlamentarzystami, mogłyby wprowadzić więcej zrozumienia dla idei pokera i zakiełkować na przyszłość. Obecny klimat bowiem, jest bardzo bardzo niesprzyjający.
Tomasito007 06.03.2010 04:21
Panowie problem nie w tym czy politycy wiedzą ze poker to gra umiejętności czy też nie.Prawdziwy problem to odbiór pokera w społeczeństwie a ten nie jest pozytywny.Polityków interesują a szczególnie ekipe rzadzącą slupki popularnosci i to jak dana decyzja własnie się na nich odbije.Po wybuchu afery hazardowej rząd ratując się przed utratą poparcja postanowił zdecydowanie odciąc się od szeroko rozumianego hazardu i przykręcił śrube.To ze w tym pojeciu na nasze nieszczescie rownież znajduje sie poker to wina splotu pewnych czynników o których nie będe się tutaj już rozpisywał.Co do samej ustawy to moim zdaniem jest mała szansa by weszła ona na stale w zycie.Pisana w pospiechu na kolanie jest w przewazającej częsci prawnym bublem.Jest nie tylko niezgodna z polskim ale rownież europejskim ustawodastwem.Mysle ze za jakis czas gdy to wszytsko przycichnie rzad wycofa sie z niej rakiem motywujac to ( co zabezpieczy go przed atakiem opozycji) niezgodnoscia z ustawodastwem unijnym.To zawsze działało w dotychczasowej histori.I w tym momencie zacznie się rola związku pokerowego bo czas rozpocząć popularyzjacie pokera i jego zmiany w odbiorze społecznym.Najlepszym przykładem jak można to skutecznie przeprowadzić jest historia federacj KSW (konfrontacje sztuk walki , pojedynek pudzian kontra najman)KSW udało się po kilku latach zabiegów wyprowadzić walki w tej formule z ,,garazy,, na ,, salony,,.Pojawili się sposorzy , relacje tv itd.Czas by zacząć to robić z pokerem.Zabezpieczyło by to poker przed zakusami polityków w przyszlosci.Tak dlugo jak bedzie on odbierany jako gra czysto hazardowa tak dlugo mozemy liczyc sie z tym ze cała historia się powtórzy a jak wszyscy wiemy historia lubi się powtarzać.Mamy przecież zawodników którymi mozna sie pochwalić i których można pokazać w TV.Ludzi inteligentnych i na poziomie , umiejących rozmawiać o pokerze w sposob zrozumiały dla widza(nie wymieniam celowo Górala bo znowu napisze zebym tak nie słodził(: NegPl też nie wygląda na gangstera(: Może w pokera graja jacys celebryci ? Ludzie szerzej znani? Gra przecież Wiśnia,gra pani Ela Zapendowska (jurorka Idola) To wszytsko trzeba pokazac,zacząc wydeptywac sciezki do tv , radia itd.Trzeba dzialać i jescze raz działać inaczej skonczy sie na tym ze sobie tutaj ponarzekamy.Silna federacja pokerowa i plan działania precyzyjnie realizowany krok po kroku tego nam trzeba.Czego Nam wszytskim zycze
Kampfar 06.03.2010 02:11
Kapicę i spółkę to powinni postawić pod mur i rozstrzelać, a nie z nimi pertraktować. To już nawet nie o pokera chodzi, bo każdy chyba wie że chodzi o ograniczanie wolności przeciętnego obywatela poprzez kontrolowanie dostępu do internetu. Pieprzą jakieś bzdury o chinach i jaka tam komuna a sami wprowadzają jakieś zakazy, nakazy i pieprzenie o dupie. Cholerne złodzieje, zabić ich bez procesu.
JackDaniels 06.03.2010 00:59
Dobry wywiad Góral. Jak zawsze krótko i zwięźle, ale myślę (a raczej mam nadzieję), że dzięki temu kim jesteś z zawodu ludzie podejdą do Twoich wyjaśnień inaczej niż gdyby robił to “przeciętny” pokerzysta. Generalnie dobrze, że taki tekst został opublikowany. Teraz powinni iść do Kapicy i zadać mu jeszcze jedno pytanie – “Czemu kłamiesz ludziom w oczy???”
lukopti 05.03.2010 17:58
a ja bym pokazal naszym politykom niektore wykresy z sharkscopu albo z ptr np nanoko to jest najlepszy dowod ze to jest gra umiejetnosci ….
Gregor 05.03.2010 17:22
A co z grą cash w krajach UE.Tego też będą chcieli zabronić ?
Przecież polak może grać za granicą i wrócić do kraju z czystymi $
Oczywiście nie są w stanie zrozumieć że ciężko takie coś jest zorganizować.
Goral 05.03.2010 15:10
To dowod na to, ze musimy pracowac nad zmiana postrzegania pokera jako gry losowej. Najlepszy dowod ze ludzie dalej go porownuja do ruletki bo nie maja zupelnie wiedzy.
Zbig 05.03.2010 14:41
Wczoraj rano w radiowej Trójce poszło info o przyjęciu Pokera przez MKOL…
reakcja słuchaczy (a zwróćcie uwagę, że słuchacze trójki czasem używają mózgu w przeciwieństwie do słuchaczy innych stacji “komercyjnych”) była tylko jedna:
“Taaa to może jeszcze niech ruletkę zrobią dyscypliną olimpijską…”
Sprawa jest prosta, ludu nie da się przekonać do rzeczy dotyczącej wszystkich, że lepiej samemu wydawać pieniądze, niż oddawać je w łapy polityków i urzędników.
Co tu dopiero mówić o przekonaniu na temat rzeczy o których 90% ludu nie ma pojęcia bladego. Bez szans.
Goral 05.03.2010 14:35
A nie, otworzyla mi sie tylko jedna strona, lacznie z pierwsza to jest ten sam material.