Poniżej skład stołu finałowego:
| Seat 1 | Georgios Kapalas | Greece | 826,000 |
| Seat 2 | Mihai Manole | Romania | 410,000 |
| Seat 3 | Santiago Terrazas | Spain | 546,000 |
| Seat 4 | Asa Smith | UK | 1,380,000 |
| Seat 5 | Carter Phillips | USA | 4,421,000 |
| Seat 6 | Matt Lapossie | Canada | 2,938,000 |
| Seat 7 | Toni Ojala | Finland | 754,000 |
| Seat 8 | Marc Goodwin | UK | 3,100,000 |
Jak widać tylko Brytyjczycy maja dwóch przedstawicieli, reszta to pokerzyści różnych narodowości. W grze pozostaje też wciąż reprezentant gospodarzy.
Nagrody w euro:
| 1 | 850,000 |
| 2 | 530,000 |
| 3 | 300,000 |
| 4 | 250,000 |
| 5 | 200,000 |
| 6 | 160,000 |
| 7 | 120,000 |
| 8 | 80,000 |
Na koniec małe wyjaśnienie - w relacji nie będzie dziś nowych zdjęć z prostego powodu - popsuł mi się aparat. Będę jednak zamieszczał zdjęcia już publikowane, aby osoby nie kojarzące jeszcze finalistów z twarzy mogły się z nimi zapoznać.
Świetny start Fina! Jako pierwszo otworzył reprezentant gospodarzy, został przebity przez Smith'a, na co Ojala odpowiedział allinem. Mając fantastyczne oddsy Brytyjczyk musiał dołożyć z AQs. Skandynaw zgodnie z oczekiwaniami siedzącego obok mnie dziennikarza z Finlandii odsłonił AA, które nie miały problemu z utrzymaniem się. Pogromca Nessie'go będzie sie liczył w walce o najwyższe pozycje.
Po chwili na zagranie allin decyduje się Manole. Zostaje sprawdzony przez Phillips'a. AKs vs AKo, wszystko wskazuje więc na podział. No flop spada jedno karo - Rumun zachowuje szanse na runner-runner kolor...który przychodzi i Mihai zalicza double up. W tym momencie shortstackiem jest Terrazas.
Akcje ta działy się na blindach to 20,000/40,000, ante 4,000.
Terrazas podwojony. Mając juz bardzo niewiele żetonów Hiszpan zagrywa allina z A2. Sprawdza go Lapossie z KK. Po TT8 na flopie oraz 4 na turnie na river sopada to co zazwyczaj spaść musi i hiszpańscy kibice zaczynają radosne tańce. Należy jednak pamiętać, że Santiago wciąż jest na short stacku.
Podawaj się Asa Smith. 22-letni Brytyjczyk, który kilkakrotnie dochodził juz do miejsc płatnych w turniejach EPT pozbawia części stacka Matta Laposse. AK nie ma problemu z pokonaniem A7. Asa jest profesjonalnym pokerzystą grającym głównie online cash games na średnich i wysokich stwkach. Jednak jak przyznaje nie poswięca na to więcej czasu niż 15-20 godzin tygodniowo.
Tymczasem mamy pierwszą eliminację. Na blindach 25,000/50,000, ante 5,000 Kapalas odpowiada allinem na raise Goodwin'a. Brytyjczyk sprawdza i odsłania AT. Georgios jest w posiadaniu KQ w treflach. Na flop spada 762, w tym dwa trefle - sporo outów dla Greka. River to A znacznie ograniczajacy te outy, trefla na river nie ma i Kapalas udaje sie do kasy po 80,000 euro. Dla jednego z najlepszych greckich graczy w "Magic the Gathering" to największa wygrana w życiu, aczkolwiek poprzedni rekord też jest warty odnotowania - 97,000$ za 7 miejsce w evencie 1,500$ NL Holdem na tegorocznym WSOP-ie.
Lapossie postanowił chyba zostać Robin Hood'em stołu finałowego. Narazie jednak tylko rozdaje biednym, z zabieraniem bogatym nie jest już tak dobrze. Tym razem podwaja Terrazasa - AK nie ma problemów z pokonaniem A9s. Hiszpan, który jeszcze niedawno miał tylko 5 dużych blindów obecnie ma już ponad 1,000,000 w żetonach. Radość hiszpańskich kibiców jest ogromna.
Na siódmym miejscu odpada Lapossie. Jego tragiczna w dniu dzisiejszym gra właśnie się zakończyła. Odpadł przegrywając z QQ Fina Ojala. Sam był w posiadaniu.... J4. Ciężko mi powiedzieć czy Kanadyjczyka przerosła stawka czy poprostu przesadził z agrasją... 120,000 euro powinno go troche pocieszyć... (przypominam, że Matt siadał dziś do stołu jako trzeci stack)
Wiemy juz, że pokerzysta, który wyeliminował Nessie'go nie wygra tego turnieju. Fin właśnie odpadł na 6 miejscu inkasując 160,000 euro. Rozdanie miało nastepujacy przebieg: otworzył Manole za 150,000 (blindy 30,000/60,000, ante 5,000), Phillips z buttona zcallował, na co Ojala przebił do 400,000. Rumun zrzucił karty, a Amerykanin przebił do 980,000. Toni po długim namyśle zdecydował się na zagranie za wszystkie swoje żetony. Carter momentalnie zcallował i odsłonił AA - well played, sir!! QQ Fina nie otrzymało pomocy.
Terrazas podwaja sie kosztem Smith'a. Młody Brytyjczyk odważnie 3-betował Hiszpana z 55. Santiago nie przestraszył sie i zagrał allin z 88, który musiał juz być sprawdzony przez Smith'a. Na flopie spadła 8, ktróra ograniczyła szanse oponenta do runner-runner strita, bądź koloru. Do niczego takiego nie doszło i reprezentant gospodarzy ma juz ponad 2,500,000. Asa jest na shorcie i zapewne za chwilę zdecyduje się wrzucić wszystkie swoje żetony za linię.
Zgodnie z przewidywaniami Asa allinuje sie z KT w kierach, sprawdza go Carter z 55. Kiedy na flopie pojawia się 5 wydaje się, że mamy jednego gracza mniej... jednak są też tam dwa kiery, trzeci spada na turnie, river nie paruje stołu i Brytyjczyk zalicza double up. Ogromny stack Amerykanina nie ucierpiał zbyt bardzo w tym rozdaniu.
Podwaja sie równiez Rumun w pojedynku allin preflop A3 vs AK Goodwin'a. Szczęśliwie dla Manole 3 spada już na flopie.
W pierwszym rozdaniu po przerwie, na nowych blindach 40,000/80,000, ante 5,000 odpada Smith. Decyduje sie on na allin z A3, który zostaje sprawdzony przez A5 Cartera. Flop to 652, czyli Brytyjczyk potrzebuje teraz 4. Na turn spada 7, na river 9 i to koniec marzeń Smith'a o zwyciestwie w Barcelonie. Zupełnie inaczej sytuacja wyglada u Phillipsa, który pewnym krokiem zmierza po czek na 850,000 euro.
Wyszedłem tylko na kilka minut przeprowadzic wywiad z Nessie, (który już wkrótce będziecie mogli przeczytać na naszej stronie), a tu odpadło dwóch graczy. Manole, jak się dowiedziałem ozakończył swój udział w turnieju bardzo pechowo. Doszło do allin'ów preflop - Rumun odsłonił AT, Goodwin A9, które okazało sie dobre dzieki runner-runner kolorowi. Za 4 miejsce Mihai zainkasował 250,000 euro. Kolejnym pechowcem okazał się Terrazas. Udało mi się złapać akcję na flopie K42, dwa trefle, na którym doszło do allin'ów. 58 w treflach Hiszpana co prawda złapało dodastkowe outy na turnie w postaci 5, nie starczyło to jednak na KJ Goodwin'a - na river spadła kolejna 4. Za chwile przystąpimy do heads-upa, w którym zmierzą się 49-letni Marc Goodwin oraz 20-letni Carter Phillips. Przewaga Amerykanina nie jest zbyt duża (8,000,000 - 6,300,000), zapowiada sie więc bardzo ciekawy pojedynek!
Po powrocie z długiej przerwy obiadowej tempo gry znacznie zmalało. Jeszcze przed obiadem Phillips powiększył swoją przewagę (9,700,000 - 4,600,000), jednak nic nie zwiastuje rychłego końca tego pojedynku. Stawka jest duża, blindy (50,000/100,000) dają jeszcze mozliwośc spokojnej gry obu zawodnikom. Co zwycięży: rutyna i cierpliwość, czy fantazja i agresja? Miejmy nadzieję, że już wkrótce się przekonamy.
Phillips zamiast powiększać swoja przewagę pozwolił Goodwin'owi zrównać się w ilości żetonów. Flop KQJ (dwa piki) został przeczekany, za to na turnie 2 (drugi kier) zaczęły się fajerwerki. Phillips 275,000, Goodwin 725,000, Phillips 1,775,000, Goodwin call (delikatnie niezrozumiały). Na river spada J i obaj czekają - Phillips jako pierwszy muckuje karty, Goodwin odsłania K9.
Phillips punktuje Goodwin'a. Róznica kilku klas miedzy tymi zawodnikami jest wyraźnie widoczna. Przed chwilą Brytyjczyk podbił do 250,000, został przebity do 700,000 i tylko sprawdził. Flop to KJ5, dwa kiery - Amerykanin uderza za 875,000 i zostaje sprawdzony. Turn 3 i river K zostają przeczekane - Carter odsłania 88 i zgarnia pulę.
W następnym rozdaniu stacki znowu sie zrównują. Na flopie T64 (dwa trefle) Goodwin gra check/raise do 975,000 i zostaje sprawdzony. Na turn wychodzi A (nie treflowy) i Marc gra allin. Amerykanin momentalnie sprawdza. T4 u Brytyjczyka i... 62 u Cartera. Na river spada nic nie zmieniająca 8. Bardzo ciekawe rozdanie!!!
EPT w Barcelonie właśnie się zakończyło. Zwycięzcą został Carter Phillips!!!!!! Na flopie K54 zabetowal za 310,000 i doczekał się przebicia do 1,160,000, po czym sprawdził. Na turn przyszła Q i Goodwin do puli 2,900,000 zagrał od razu allina za 4,300,000. Amerykanin myślał nad callem ponad 5 minut, po czym sprawdził z KJ. Brytyjczyk odsłonił AT i nie otrzymał pomocy na river. Brawa dla Cartera!!! Zasłużył sobie na to zwycięstwo i na czek w wysokosci 850,000 euro.
To już koniec relacji z Barcelony. Serdecznie dziękuję wszystkim czytającym i zapraszam na kolejne relacje na naszej stronie - już wkrótce!!!
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (4)
sadam 09.09.2009 23:50
dzięki Niki, następnym razem będzie jeszcze lepiej
niki 09.09.2009 23:43
Udany debiut Sadama pozdrawiam
orsonosobiscie 09.09.2009 16:08
Super blef Kanadyjczyka :PP, koleś rozegrał ten stół najgorzej jak się dało … śmiać się nie mogę przestać :)))
kumite 09.09.2009 13:43
Zrób komórką:-)