Seat 2: Alexiou Konstantinos, 48, Grecja - 1,382,000
Alexiou zajął się pokerem 3 lata temu: grywał cash games w Grecji oraz brał udział w zagranicznych turniejach. I chociaż nie zajmuje się pokerem na pełen etat, to już trzeci jego stół finałowy w ciągu kilku ostatnich tygodni (!). Poprzednie dwa udało mu się wygrać, w dodatku rozpoczyna dzień jako drugi największy stack, zobaczymy zatem, czy w tym przypadku sprawdzi się powiedzienie ?do trzech razy sztuka?.
Seat 3: Nasr el Nasr, 23, Niemcy ? 376,000
Nasr rozpoczyna właśnie swoją wielką podróż dookoła świata, gdzie pierwszym przystankiem jest Praga oraz pierwszy dla niego turniej EPT. Nasr mieszka w Niemczech od 5 roku życia, jego rodzice tymczasem pochodzą z Libii oraz Syrii. W świecie niemieckiego pokera live jest już postacią znaną i rozpoznawaną, pora więc, aby zaistniał na arenie międzynarodowej.
Seat 4: Massimo Di Cicco, 50, Włochy ? 429,000
Dentysta Massimo obchodził swoje 50-te urodziny w czwartek. Gra w Texas Hold?em od 2 lat, jednak to dopiero jego drugi turniej live - pierwszym był side event w Wenecji, gdzie zajął 3. miejsce. Przyznał, że największym przeżyciem była możliwość opowiedzenia o dotarciu do finałowego stołu swojej rodzinie.
Seat 5: Francesco Cirianni, 53, Włochy ? 807,000
Francesco rozpoczął swoją przygodę z Texas Hold?em 3 lata temu i uważa się głównie za gracza live. To już jego trzeci turniej EPT. Sam o sobie: ?Jestem solidnym graczem i jeżeli zostanę wyeliminowany, stanie się to jedynie za sprawą bad beata.?
Seat 6: Raul Mestre, 26, Hiszpania - 313,000
Raul jest przede wszystkim cashowym graczem z wysokich stawek online, jednak może się pochwalić kilkoma wysokimi miejscami w turniejach WPT, udało mu się również zwyciężyć w turnieju telewizyjnym Late Night Poker Ace Series w 2006. Trzeba również dodać, że za wybuch popularności pokera w Hiszpanii w dużej mierze odpowiedzialny jest właśnie on.
Seat 7: Andrew Chen, 20, Kanada ? 309,000
Andrew rzucił studia (biochemia), aby poświęcić się grze w pokera na pełen etat. Jego największym osiągnięciem jest jak do tej pory zajęcie 5. miejsca w turnieju LAPT San Jose, Costa Rica, gdzie otrzymał $ 61,063. Zajmuje się zarówno cach games jak i dużymi turniejami live.
Seat 8: Fredrik Nygard, 32, Finlandia ? 666,000
Pomimo faktu, ze Nygard większą część życia swojego życia spędził z kartami w rękach niż bez, Praga jest dopiero jest pierwszym EPT. Gra we wszystko, na co tylko akurat trafia na swojej drodze: blackjack, Caribbbean stud, five-card stud, jednak najwięcej zysków czerpie z gier cashowych z wysokimi stawkami w Texas Hold?em w wersji live.
Seat 9: Salvatore Bonavena, 44, Włochy ? 1,402,000
Salvatore jest pokerowym amatorem, jednak trzeba przyznać, że ostatnio powodzi mu się znakomicie! Zajął 2. miejsce w turnieju Notte di Poker w Wenecji 3 tygodnie temu, gdzie wygrał ?100,000, teraz natomiast zasiada do stołu jako chip lider. To jego drugie jak do tej pory EPT.
Raul Mestre rozpoczął niestety dzień od tego, że?go skończył. Podbił z cutoffa do 30k, Nygard siedzący na małym blindzie zdecydował się na raise do 100k, Hiszpan tymczasem uznał, że nie zamierza mimo wszystko kapitulować i pewnie wypalił ?all-in? za swoje ponad 300k w nadziei, że Fin ostatecznie odpuści. Nie odpuścił: zastanawiał się dłuższą chwilę, aż w końcu oznajmił ?call? i oczom widowni ukazały się 9d 9h u Nygarda oraz będące w niezbyt dobrej sytaucji Ac 7c u Mestre. W efekcie gdy na flopie pojawiają się Jh 3h 8s, Hiszpan już się podnosi - zrezygnowany - i zaczyna powoli godzić z faktem, że za chwilę przyjdzie mu się pożegnać. Wtem na turnie pojawia się Ah! Niesamowita ulga, jaka zarysowała się na twarzy Raula, jest absolutnie nie do opisania? Niestety szybko z tejże rozemocjonowanej twarzy ulga znika, kiedy to na riverze pojawia się Qh dająca przeciwnikowi zwycięski kolor... Tym sposobem Mestre odpada na 8. miejscu i wygrywa ?71,800.
Ekipa z press roomu ma najwyraźniej moce nadprzyrodzone, bo gdy na all-in z Kc 9c decyduje się short stack Chen i sprawdza go Bonavena z Kd Qd, wszyscy z zapamiętaniem krzyczą: ?a nine from the sky!? (9-tka z nieba), w wyniku czego na flopie widzimy?9h 9s Ad! Turn i river nie zmieniają sytuacji, Kanadyjczyk zalicza więc cudowne podwojenie do 470k.
Jak to mówią, nie samym Main Eventem żyje człowiek, a że akurat jeden z Polaków radzi sobie w side event całkiem niezgorzej, tym bardziej nie wypada więc o tym choćby nie wspomnieć! Mowa tutaj o Łukaszu Wasku, który wraz z 10 pozostałymi uczestnikami (spośród 202 rozpoczynających) walczy aktualnie o wejście na stół finałowy i przy średnim stacku wynoszącym 146k ma przed sobą 90k. W tym momencie ma już gwarantowane 6,3k euro za 11 miejsce, Polak jednak mierzy oczywiście wyżej. Oto jak prezentuje się lista wypłat za pierwszych 8 miejsc:
1. 129,300
2. 66,600
3. 39,200
4. 29,000
5. 23,500
6. 19,600
7. 15,680
8. 11,700
Dobra i zła wiadomość dotyczące Łukasza: dobra jest taka, że dostał się już do stołu finałowego, gdzie za 9.miejsce nagroda gwarantowana wynosi 7,8k, ta zła natomiast wynika z faktu, że przy blindach 4k/8k ante 500 i średnim stacku wynoszącym już 179,5k Polak ma zaledwie 50k?
Najpierw jeden z graczy odpada, czym samym Łukasz wskakuje na poziom wypłaty gwarantowanej w wysokości 11,7k, a następnie samemu Polakowi udaje się podwoić! Znajduje na małym blindzie parę 66, a że wszyscy foldują, pewnie przesuwa cały swój dobytek za linię, aby następnie doczekać się sprawdzenia od sąsiada na dużym blindzie. QT szczęśliwie nie trafia swoich outów, dzięki czemu Wasek ma teraz 90k i coraz większy apetyt na wygraną.
Blindy wskoczyły na poziom 6k/12k ante 1k, wszyscy jednak uparcie wzbraniają się przed odpadnięciem! W efekcie Łukasz zaczyna się powoli denerwować, coraz częściej wstaje od stołu, żali kibicującemu bratu Arturowi oraz Andrzejowi Bomba Bomba na to, że nie ma z czym zagrać all-ina, nijak to jednak nie wpływa na jakość otrzymywanych kart... Aktualnie ma 97k, co stanowi połowę średniego stacka.
Przy stole Łukasza jedynym zmieniającym się elementem okazują się być...blindy, które właśnie osiągnęły poziom 8k/16k ante 1,5k. I tak Polak utrzymuje poziom dziewięćdziesięciu kilku tysięcy, a kiedy ktoś pyta go o to, jak mu idzie, w odpowiedzi Łukasz pokazuje tylko nieszczęśliwe miny? Miny przyjemne prezentuje natomiast Kasia, którą właśnie mieliście okazję usłyszeć w wywiadzie przeprowadzonym przez Marka. Trzeba przyznać, że w press roomie Polka wywołuje nad wyraz entuzjastyczne reakcje?
Łukasz wreszcie doczekał się podwojenia! Gdy gracz na buttonie uznał, że może sobie pozwolić na kradzież blindów za 25k, Polak odpowiedział all-inem z małego blinda, został sprawdzony i ku swojej wielkiej radości odkrył, że jego AJ jest zdecydowanym faworytem przeciwko A2 oponenta, dzięki czemu ma teraz 160k! Jakby tego było mało, z turniejem pożegnał się właśnie szalony Grek, dzięki czemu obecna gwarantowana wygrana Łukasza podniosła się już do 15,680 euro.
W ostatnich rozdaniach przy stole Łukasza trup ścielił się gęsto: kolejni gracze odpadali w szaleńczym tempie, Polak natomiast wciąż trwał na posterunku! Udało mu się nawet dwukrotnie podwoić, jednak blindy osiągnęły już tak wysoki poziom ? 10k/20k ante 2k ? że jego M cały czas oscylowało w granicach 2? Zawrotna akcja oraz barwna (w sensie dosłownym i przenośnym) postać Łukasza przyciągnęły mnóstwo widzów, kibicujący Artur oraz Andrzej wykrzyczeli mu w jednym z all-inów potrzebnego do wygrania asa, w końcu jednak gdy Łukasz zagrał za wszystko z Ks 3s i został sprawdzony przez obu przeciwników, nie udało mu się skompletować koloru na boardzie 8s 7s 8h 9c przeciwko 8d 5d oponenta, wobec czego odpadł na 3.miejscu inkasując w ramach nagrody pocieszenia 39,200. Wielkie gratulacje!
Przerwa obiadowa się skończyła, niestety wraz z nią nie uległa zmianie tendencja do NIE odpadania przez zawoników na stole finałowym w Main Event! Przed chwilą mieliśmy kolejne tego potwierdzenie: Nygard zdecydował się na all-in z A5, został sprawdzony przez Chena z AT i gdy na boardzie znalazły się A 6 3 7 już wszyscy podskórnie wiedzieliśmy, że na turnie musi spaść 4-ka, aby przypadkiem nikt nie został wyeliminowany? Tym sposobem Nygard ma teraz 750k, Chen natomiast wciąż utrzymuje się na drugiej pozycji z 1,36 mln.
Wreszcie przełamanie? Ostatnio Chen próbował wyeliminować Nygarda i pomimo lepszej karty przegrał, tym razem więc nadeszła pora na odwet. Otóż panowie wdali się w wymianę all-inów przed flopem i chociaż ponownie zwycięską okazała się gorsza ręka ? Q2 ? w tym przypadku należała ona akurat do Kanadyjczyka. Flop przyniósł 2, Nygardowi nie udało się złapać pary do swojego A8 i w końcu pożegnał się z turniejem na 6. miejscu wygrywając w nagrodę za poniesione trudy przyjemne 130k euro.
Gracze chyba bardzo się ze stołem finałowym zżyli, każda kolejna eliminacja bowiem przebiega w bólach nie lada? Ostatnią ofiarą all-inów przed flopem i tym razem w wyniku posiadania gorszej ręki okazuje się Włoch Cirianni: trafia mu się A8, Kanadyjczyk Chen otrzymał akurat AQ i lepsza ręka najzwyczajniej w świecie wygrała. Tuż po odbyciu obowiązkowego wywiadu Włoch pojawił się w press roomie, gdzie z pogodną miną zasiadł sobie spokojnie przed komputerem, a potem radośnie uśmiechnął do zdjęcia. Zresztą czym tu się martwić? Właśnie wygrał 166k euro!
Trzeba przyznać, że żaden naród nie kibicuje z takim oddaniem i zapamiętaniem co Włosi: zebrali się zwartą grupą w pokoju dla komentatorów i gdy przyszłam do nich z aparatem, aby moment ten uwiecznić, od razu zaczęli machać flagą, krzyczeć i się entuzjazmować, gdy zaś opowiedziałam im
w dodatku, jak to Polacy powinni nauczyć się od nich większego optymizmu we wspieraniu swoich graczy, od razu wspomnieli o tym w relacji i kazali mi pozdrowić Włochy do mikrofonu. Z boku wygląda to tak, jakby trwała tam po prostu nieustająca impreza? W press roomie zresztą nastroje włoskie również jak najbardziej różowe ? dzieje się tak w przeciwieństwie do pozostałych dziennikarzy, którzy bardzo przeżyli przegraną Chena w all-inach przed flopem KK Kanadyjczyka vs A5 Bonaveny, w wyniku czego ten ostatni przejął stanowisko chip lidera z ponad 2mln żetonów w stacku.
Grał niekonwencjonalnie, grał zaskakująco, szczęście mu sprzyjało, przeciwnicy foldowali, w końcu jednak i na niego przyszła pora? Alexiou Konstantinos podbił do 200k, Bonavena odpowiedział all-inem i po dłuższym namyśle Grek postanowił w końcu sprawdzić z parą?33. Włoch pokazał KQ i choć niski flop zapowiadał już, że Konstantinos zaliczy double-up, w ostatniej chwili (ach te rivery w wykonaniu PokerStars?) na river spada eliminujący go z dalszej gry król ku ekstatycznej radości wszystkich włoskich kibiców. ?199,000 z pewnością pomoże mu pogodzić się z porażką?
Szaleni Włosi muszą wykonywać szalone calle: przed chwilą moglibyśmy być świadkami jednego takiego sprawdzenia autorstwa Bonaveny, który znalazł się na dużym blindzie, jego przeciwnikiem natomiast był jedynie limpujący z małego blinda Chen. Włoch sprawdził bet na flopie Ks Kh 3s za 70k, następnie po pojawieniu się Ah dołożył Kanadyjczykowi 180k, a wreszcie ? gdy na river spada 8h ? niedowierzający Bonavena nie boi się sprawdzić Chena za 500k jedynie z?Qc 3d, aby w efekcie przejąć ogromną pulę!
Stało się - w heads-upie zagrają Włosi! Chen decyduje się na all-in, Bonavena po długim namyśle oznajmia w końcu call i okazuje się, że jeszcze przed flopem Kc Qd Kanadyjczyka jest lekko z tyłu w stosunku do Ac 6h Włocha. Na flopie pojawiają się 3s 7h 5h 4h, co oczywiście wywołuje ekstatyczne okrzyki włoskich dziennikarzy, a w dodatku zaczynają domagać się pokera na riverze, ostatecznie jednak pojawia się tam zwykła 8d, co i tak wystarcza oczywiście do zwycięstwa i to aż nadto. Chen musi w efekcie zadowolić się 257k euro.
Zgodnie z nadziejami kibiców oraz sprawiedliwie w stosunku do tego, z jakimi stackami rozpoczynali heads-up gracze, ostatecznym zwycięzcą okazał się Salvatore Bonavena. Panowie zallinowali się na flopie 8h 3h 2h, o dziwo żaden z nich nie miał kiera, po wyłożeniu turna i rivera okazało się natomiast, że 8d 7d Bonaventy utrzymało przewagę nad Ad 4s. Tym samym ten szczęśliwszy Włoch inkasuje ?774,000, natomiast ten mniej szczęśliwy na pocieszenie dostaje ?445,000. Włosi szaleją!

Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (161)
daro 14.12.2008 23:29
Hahaha Arystoteles Ty to naprawdę głupi jesteś, nie zdziwie się jak zaraz pod różnymi wymyślonymi nickami będziesz wpisywał te swoje głosy poparcia…..
Nie podobają ci się wymagania adminów to spadaj to jest ich strona a nie twoja i nie będziesz im mówił co oni mogą a co nie…
anonim 14.12.2008 16:51
antybaran ty to nie jesteś anty ty jesteś BARAN!! Piszesz rzeczy, których nawet się czytać nie chce, a na dodatek tylko ciśnienie podnosisz. Że Góralowi nie wyszło trudno zdarza się. Gus Hansen, mega gwiazda i gdzie on był??? Jest przecież wielkim graczem i jakoś zabrakło go przy finałowym stole, to też jest dla Ciebie jakimś leszczem?
Goral 14.12.2008 16:11
Gratulacje:
1. Naszym komentatorom za swietny wystep (nastepnym razem mam nadzieje bede bez chrypki to sie przylacze na dluzej).
2. Lukaszowi za 3 miejsce!
3. Kartce za kolejny kawal dobrej roboty (pomimo zaspania na samolot o 15 :) ).
4. Portalowi za wkrotce wdrozone logowanie do komentarzy :D
Goral
Pneumokok 14.12.2008 15:36
ad daro
Czasami patrzę ile postów pod danym newsem przybyło i widzę, że ich maleje ;-))) To fakt.
anonim 14.12.2008 14:51
ale arystotel był wczoraj łegodny i nie rozumie dlaczego go nie ma,ogolnie nie bylo zle
daro 14.12.2008 14:49
A ja takowe wypowiedzi czytałem, chciaż może w s tosunku do Łukasza raczej mało, więcej co do Polakó w turnieju, to że posty są kasowane to możesz łatwo stwierdzić szukając jakiegokolwiek postu Arystotelesa pod tym tematem
Marcin 14.12.2008 14:40
PO PROSTUY CAłE ZYCIE BRZYDZIłEM SIę LIZUSAMI. ROZUMIEM żE CHCESZ WEJść W TOWARZYSTWO ALE CHłOPIE NAPISZ CIEKAWY ARTYKUł , OSIąGNIJ COś TO CIę ZAAKCEPTUJą. TROLE TU PRZESADZAJą ALE MNIE SIę GORZEJ CZYTA TWOJE OCHY I ACHY .
Pneumokok 14.12.2008 14:39
ad daro
Wczoraj od wieczora zacząłem śledzić audycje i nie widziałem jakiegoś nadmiaru aktywności trolli w stosunku do Łukasz. Chyba, że były błyskawicznie kasowane? Natomiast nicki których nie było w tym czasie przy komputerze piszą po relacji, żeby Łukasz nie przejmował się atakami trolli na jego osobę? Albo przeczytali coś czego ja nie przeczytałem, albo przelecieli tylko po nagłówkach wpisów.
Marcin 14.12.2008 14:34
PNEUMOKOK TAK Z CIEKAWOśCI ILE MASZ LAT ?? BO OBSTAWIAM CIę NA 18-20 A GDZIEś KOJARZę żE CZYTAłEM żE WRACASZ Z PRACY .. WIęC ILE . AAAAAAAA NIE JESTEM TROLEM BęDę NA PEWNO ZAREJESTROWANY I BęDę PISAł TO SAMO .
anonim 14.12.2008 14:15
tylko nie lećcie z czerwonym dywanem na lotnisko,bo pewnie chlopaczyna ,by nie chcial ha,ha wczoraj nawet nie dal jakiegos wywiadziku ,bo bal sie trolli,,,gratulsacje łukasz