Jest spora szansa na polskie sukcesy, w grze pozostało 87 pokerzystów z całej Europy w tym aż 20 naszych zawodników. Dodatkowo całkiem spora grupa naszych będzie mogła pochwalić się dużymi stackami. Trzymajmy kciuki, a poniżej ilość żetonów z jaką rozpoczną dzisiejszy dzień Polacy:
drzewo85 - 59,100
Alchemik 48,900
Goral ? 40,300
Jeremi ? 38,000
Wiśnia ? 35,100
mbaye_player - 33,600
SC - 30,000
Żelik - 28,400
Karelli - 28,100
Milus - 26,800
Michael - 25,500
Siwy - 24,900
Boniek ? 20,800
Slavoy ? 19,800
Wojtas - 18,800
Jacek Ładny - 11,800
Stasiu - 9,900
Warsaw - 8,900
Davinder - 7,000
Roni - 7,000
Znamy już również rozmieszczenie naszych graczy przy stołach. Zapowiada się kilka bratobójczych pojedynków:
Stół 2: Wiśnia, Davinder, Alchemik, mbaje_player
Stół 4: Slavoy, Stasiu, Goral, Michael
Stół 5: Wojtas, SC, Warsaw
Stół 6: Jeremi, Siwy, Jacek Ładny, Karelli
Stół 7: Żelik, Drzewo85
Stół 8: Milus, Roni
Stół 9: Boniek
15 minut gry za nami i z grą pożegnało się już 6 zawodników. Niestety w tym gronie znalazło się dwóch Polaków. W pierwszym rozdaniu dnia odpada Micheal, który przy limpach również wchodzi do gry z K-Q. Flop K-Q-J i Micheal gra za 4,400, na co jego przeciwnik odpowiada przebiciem do 9,000. Micheal uznaje, że jego dwie pary są wystarczająco dobre aby zagrać allin za 20,000. Rywal sprawdza i pokazuje J-J. Wczoraj przeciwko waletom poległ JackDaniels dzisiaj Micheal - szkoda.
Chwilę później na allin z UTG z AQo decyduje się Roni. Jego zagranie wynosi 5,300 i doczekuje się sprawdzenia od pary piątek. Niestety na stół spadają karty, które nie przynoszą pomocy Roniemu i żegna się on z turniejem.
Trzeba przyznać, że Góral nie mógł sobie wymarzyć lepszego początku dnia? Gracz z pierwszej pozycji podbija do 2,6k przy blindach 500/1000 ante 100, sprawdza go siedzący tuż obok Slavoy, wobec czego mający przed sobą akurat dealer button Marcin także postanawia zobaczyć flop (w ślady za nim idzie duży blind), na którym pojawiają się 9s 2c As. Agresor po namyśle uderza za 4,7k i jedynym chętnym do kontynuowania rozdania okazuje się Góral. Turn to Qd, tym razem więc możliwość dalszej gry przeciwnik wycenia na 9,3k, Marcin długo się zastanawia i przelicza żetony, w końcu jednak dorzuca tyle ile trzeba. Wreszcie na riverze pojawia się Th: gracz z UTG deklaruje all-in, Góral tymczasem błyskawicznie krzyczy ?call!? i odsłania?Js 8s dający mu zwycięskiego strita oraz stack liczący sobie 76k (przy średnim 35k). Mina oponenta, który pokazuje przegranego seta asów ? nie do opisania? Co ciekawe, po rozdaniu Slavoy przyznał się, że dostał akurat?KK! Jak na ironię, as na flopie okazał się dla niego zbawieniem.
Trzeba przyznać, że nasi nie próżnują, a i pojedynków pomiędzy naszymi zawodnikami nie brakuje. Najpierw Alchemik przegrywa 11,500 i podwaja Davindera, kiedy jego TT nie daje rady KK. Alchemik jednak szybko odrabia straty i ma już w tej chwili ponad 50,000.
Chwilę później SC aktywnie kradnący pulę za pulą ponownie otwiera za 3,100 z UTG, będący na buttonie Wojtas po niesamowicie długim namyśle decyduje się na allin wynoszący 14,500. SC równie długo myśli i w końcu pasuje.
Z grą pożegnał się niestety Karelli. Najpierw stracił prawie cały stack, kiedy button otworzył podbiciem Karelli znajdujący się na SB odpowiedział allinem, rywal szybko sprawdził i pokazał KK, Karelli miał tylko A-9. Na stół spadają 6-9-8-T-8 i Karelliemu pozostało mniej niż 2,000. Chwilę później Karelli gra allin mówiąc "Jak się podwoje to Clipper będzie ze mnie dumny", sprawdza go przeciwnik na buttonie i zgodnie z oczekiwaniami Karelli pokazuje 3-7, a jego rywal ma A-A. Flop J-T-3 turn 9 i pomimo kilku outów dwójka na river eliminuje Krzyśka z turnieju.
Podwoił się za to Milus, który odpowiedział allinem na raise z późnej pozycji jednego z graczy. Rywal sprawdził i pokazał A-K, Milus odsłonił A-Q. Na stół spadają x-x-x-Q-J i Milus wskakuje na ponad 40,000.
Pojedynków między rodakami ciąg dalszy. Tym razem w roli głównej Jeremi oraz Siwy. Gracz z MP otwiera za 3,100, Jeremi na SB przebija do 8,000 na co Siwy na BB odpowiada allinem za 24,000. Jeremi mający więcej o 10,000 długo myśli i w końcu sprawdza pokazując J-J. Siwy ma A-K, na stół spadają niskie karty i Jeremi wskakuje na blisko 65,000, a Siwy odpada z turnieju.
Z grą pożegnali się już również Warsaw i Stasiu. Jeden z przeciwników Stasia otwiera za 3,100, wtedy członek Unibet Teeamu odpowiada allinem za 8,000, co rywal szybko sprawdza. Stasia 8-8 nie dały jednak rady J-T i Stasio odpada.
Ciekawą decyzję podjął również Goral. Rywal na CO otwiera za 3,500, Goral na SB długo myśli, stara się wypytać rywala o karty i w końcu pasuje pokazując AJ, przeciwnik odsłania T-9 w kolorze. Goral tłumaczy, że z AJ nie chciał tylko sprawdzać, a przeciwnik miał za dużo żetonów, aby decydować się na ryzyko przebicia.
Jedni Polacy się nabudowują, inni zaś ? eliminują. Ów smutny los spotkał właśnie Bońka, który na podbicie buttona do 3,1k zareagował all-inem za 12k z dużego blinda i został sprawdzony przez AQo. Para 99 nie podołała asowi na flopie?
Szczęście przyniosła za to innemu naszemu graczowi ? żelikowi. Jeden z short stacków na jego stole postanowił zagrać o wszystko (czyli 11,5k) z wczesnej pozycji, sprawdził go jedynie Paweł i 99-tki szczęśliwie utrzymały się przeciwko KQ.
Na 68 graczy pozostających w turnieju 13 to Polacy. Średni stack wynosi 39,7k.
Góral ? 70k
Slavoy - 18k
Sc ? 15k
Jeremi ? 64k
Milus ? 30k
Jacek Ładny ? 32k
Wiśnia - 22k
Alchemik ? 54k
Drzewo85 ? 55k
Żelik ? 45k
Mbaye_player ? 21k
Wojtas ? 21k
Davinder ? 22k
Końcówka drugiego levelu, po którym nastąpiła 15 minutowa przerwa obfitowała w wiele akcji z udziałem Polaków. Z turniejem pożegnali się niestety Wojtas i Wiśnia.
Najpierw Wojtas podbił do 3,200 i sprawdził go znany nam z wyjazdu do Lwowa Jarek z Ukrainy, będący na SB. Flop 9 7 5 i po checku Jarka Wojtas decyduje się na zagranie za 4,500. Jarek robi mini-raise do 9,000, na który Wojtas odpowiada allinem. Jarek od razu sprawdza i okazuje się, że Wojtas jest już w zasadzie bez szans. Jarek ma A J, a Wojtas tylko J-J. Turn i river nic nie zmieniają i Wojtas odpada.
Chwilę później ta sama przykrość spotkała Michała Wiśniewskiego, kiedy jego AJ nie sprostało konfrontacji z parą dziesiątek.
Szaleje tymczasem Goral, który najpierw błysnął agresywną grą, a potem szczęście było z nim. W pierwszym z rozdań Goral podbija z buttona do 2,800, rywal na SB przebija do 6,300, na co Goral reaguje przebiciem do 17,500. Rywal po namyśle pasuje a Goral pokazuje T-4 (!!!).
Dokładnie w momencie, w którym z turnieju odpada Wojtas łapiemy akcję u Gorala, kiedy na flopie 2-4-9 rywal Gorala wsuwa wszystkie swoje żetony w ilości około 30,000. Goral pokazuje A-Q, a jego przeciwnik K-K. Turn to 4, ale as na river powoduje wybuch radości polskich kibiców i stack Gorala przekroczył już 120,000. Oby tak dalej Marcin!!!
A7s jest ręką, która najwyraźniej w ostatnim czasie naszym zawodnikom nie służy? Gdy Slavoy znajduje ją na buttonie, decyduje się na all-in za 11k i otrzymuje call od mającego mniej od niego tylko o 1,5k małego blinda. AT przeciwnika utrzymuje przewagę, przez co już w następnym rozdaniu Sławek żegna się z turniejem, gdy zagrywa all-in w ciemno za resztę i jego 54o nie poprawia swojej mocy względem 97s Górala.
Chwilę później przekleństwa A7s doświadczy z kolei Sc, choć on akurat niejako z tej drugiej strony: mając 20k (po uprzednim podwojeniu się) Wojtek otwiera podbiciem do 3,9k, w odpowiedzi na co duży blind odwija się pokrywającym go all-inem. Polak bez wahania sprawdza z KK, jednakże A7 w kolorze oponenta już na flopie kompletuje dwie pary, przez co Sc już dzisiaj nie powalczy?
Niestety z grą żegna się kolejny z Polaków, po raz kolejny naszego zawodnika pogrążyły pechowe króle. Kiedy rywal Milusa otwiera zagraniem za 3,900 Milus trzymający w ręku dwa króle decyduje się przebić do 12,000, jego przeciwnik mający ponad 60,000 oznajmia allin. Milus, który przed rozdaniem miał przed sobą 54,000 sprawdza. Rywal pokazuje A-Q. Na stół spadają 5-2-T-A-4 i Milus zniesmaczony odchodzi od stołu - szkoda.
Ciekawe rozdanie, niestety przegrane opowiedział nam Alchemik, który przegrał pulę wynoszącą 45,000. Na flopie Alchemik trafił dwie top pary, ale na river jego rywal dostał seta dwójek i Alchemik ma przed sobą teraz 30,000.
Dosłownie przed chwilą z gry odpada mbaye_player, który będąc na MP zagrywa allin za 14,200, przeciwnik na buttonie przebija, blindy pasują - nasz zawodnik pokazuje A-K, rywal ma niestety A-A. Stół nie przynosi cudownej pomocy i w grze pozostaje siódemka naszych reprezentantów.
Blindy 800/1600, ante 200. Pozostało 53 graczy, średni stack 50,000. Płatne będą 24 miejsca.
Trochę dobrych wiadomości dla odetchnięcia: gdy blindy wskoczyły na poziom 1k/2k ante 200, short stack przy stole drzewa85 i Górala postanowił wykonać swoje ostatnie już w turnieju zagranie ? przesunąć z buttona 24,5k za linię. Drzewo85 znalazł akurat na małym blindzie Ad Qh, postanowił zatem podjąć ryzyko i all-in ten sprawdzić. W efekcie gdy na flopie pojawiają się Jd 4h 7h, Polak nadal ma przewagę, jednak Kh 5h przeciwnika zyskuje sporo outów i wywołuje lekkie zdenerwowanie rodaka. Turn w postaci 6c dodatkowo jeszcze szanse K5 powiększa, koniec końców jednakże river to niczego nie zmieniający Jc, drzewo ma więc teraz 54k.
Żelik ? ok. 60k
Góral ? 95k
Jacek Ładny ? 40k
Alchemik ? 31k
Jeremi ? 60k
W turnieju walczy jeszcze 49 graczy, średni stack osiągnął poziom 55k.
Na dobre rozkręcił się Żelik, który dołączył do stołu Alchemika i jak to określił nasz gracz "zwariowanych Skandynawów". Przed chwilą Paweł eliminuje z gry jednego z przeciwników. Wszyscy pasują i będący na SB Żelik tylko wyrównuje, w tym momencie "crazy Skandi" na BB robi mini-raise na co Żelik odpowiada zagraniem allin. Przeciwnik po chwili namysłu decyduje się sprawdzić za pozostające mu 26,000 i pokazuje KhJh. Żelik ma KdTd. Na stół spadają Q-8-5-4-T i szczęśliwy river pozwala Polakowi powiększyć swój stack do ponad 90,000.
Przed chwilą byłem też świadkiem dziwnego rozdania z udziałem Gorala. Na river na stole leżą A-4-T-2-7 i przeciwnik betuje prawie za pot w wysokości 11,400. Goral decyduje się sprawdzić jednak kiedy rywal odsłania 7-8 Marcin muckuje swoje karty.
Pozostało 46 graczy. Średni stack 58,700. Blindy 1,000/2,000 , ante 200.
Zaczęła się godzinna przerwa obiadowa, udało się na nią 42 graczy, którzy jeszcze pozostają w grze. Niestety tuż przed przerwą z turnieju odpadł Alchemik, kiedy jego AQ zmierzyło się z TT. Niestety dla naszego zawodnika przeciwnik dostał karetę i jeden z Polskich faworytów odpadł z dalszej gry.
Tuż przed przerwą średniej wielkości pulę przegrał Goral, kiedy jego dwie pary poległy ze skompletowanym na riverze kolorem.
Stacki naszych zawodników:
drzewo85 - 70,000
Goral - 65,000
Davinder - 45,000
Jacek Ładny - 38,000
Jeremi - 57,000
Żelik - ponad 100,000
Jako, że ostatnio u naszych niezbyt dobrze to informacja o Jarku ze Lwowa, który radzi sobie znakomicie. Przed przerwą wygrał olbrzymią pulę w starciu KK vs QQ i jego stack to w tej chwili ponad 120,000.
Przerwa obiadowa, którą spora część graczy i kibiców spędziła w player lounge?u głównie na rozgrywkach piłkarzykowych, wreszcie się skończyła, Polacy jednak wciąż wydają się trwać w błogim rozleniwieniu. Nie ma żadnej akcji, dziennikarze snują się między stołami i tylko okazjonalnie słychać czyjś ?all-in?, po którym liczba pozostałych w turnieju graczy widoczna na tablicy - maleje.
Urósł za to stack Jacka Ładnego, który przy nowych blindach ? 1,5k/3k ante 300 ? podbił z cutoffa do 8k, w odpowiedzi na co gracz na dużym blindzie, który regularnie reraisował, zdecydował się na push za 30k i został sprawdzony przez KJ Polaka. Przeciwko T8 w zupełności to wystarczyło, dzięki czemu Jacek ma teraz przed sobą 80k czyli więcej niż średni stack! (aktualnie w turnieju walczy jeszcze 36 zawodników przy średnim stacku ? 74k).
Na huśtawce znajduje się stack Jacka Ładnego. Najpierw Jacek podbija do 8,500 będąc na CO i mając 9-9 i zostaje sprawdzony przez BB. Flop A-5-4 i BB czeka, Jacek postanawia zagrać allin przeciwnika wynoszący 30,000. Rywal ochoczo sprawdza pokazując A-A. Na turnie czwarty kompletuje przeciwnikowi Jacka karetę i stack naszego zawodnika spada do 30,000. Jednak chwilę później gracz z CO otwiera za 10,000 na co Jacek mający AQ odpowiada allinem. Rywal sprawdza. AQ Jacka kontra K4 przeciwnika. Na stół spadają Q-8-9-4-J i Jacek wskakuje na 70,000.
Gorzej u Gorala, który najpierw sprawdza podbicie drzewa do 7,000, a kiedy agresywny przeciwnik po lewej Gorala przebija do 19,500 i drzewo pasuje Goral postanawia sprawdzić. Do rivera obaj czekają, ale kiedy na stole pojawia się KcJc8cJsAc i przeciwnik zagrywa za 15,500 Goral natychmiast pasuje. Chwilę później to Goral otwiera podbiciem do 7,500 z MP i dostaje jeden call. Na flopie 8-8-3 Goral kontynuuje za 9,000, ale kiedy rywal sprawdza i betuje turn Goral zrzuca swoje karty.
Stacki naszych:
Goral - 70,000
Żelik - 80,000
Jeremi - 43,000
drzewo85 - 42,000
Ładny - 70,000
Niestety fatalne wiadomości o Jeremim. Kiedy gracz na CO decyduje się na open limp za 4,000 Jeremi będący na SB gra allin za 35,000. Rywal sprawdza i pokazuje 3-3, Jeremi ma zaledwie 3 6 . Na stół spadają 7-8-8-8-5 i Jeremiemu pozostaje zaledwie 4,000.
Blindy wynoszą 2,000/4,000. Pozostało 32 graczy, średni stack 84,000.
Jeremi niestety odpadł w pojedynku KJo versus AKo, na szczęście złe nowiny możemy zrównoważyć dobrymi: podwojenia doświadczył drzewo85! Wszystko zaczęło się od tego, że postanowił zlimpować z pierwszej pozycji z QJ w treflach, czego nie puścił mu płazem rozgadany sąsiad z lewej ? podbił do 15k. Polak śmiało decyduje się na call, po czym gdy na flopie spadają A T 4 (w tym dwa trefle), od razu zagrywa all-in i równie szybko zostaje sprawdzony! Przeciwnik odsłania AK, jednak top para nie pomaga, gdy na turnie spada trzeci trefl dający rodakowi nutsowy kolor. W efekcie ma teraz 102k i coraz większe szanse na stół finałowy!
A tymczasem reszta Polaków radzi sobie następująco:
Jacek ? 58k
Góral ? 50k
Żelik ? 75k
Na deser zdjęcie naszego kamerzysty : Karczu w pełnej krasie.
Czasem zaledwie dwie dobre i występujące jedna po drugiej ręce wystarczają, aby zostać chip liderem turnieju, bywają jednak i takie rozdania, za sprawą których zostajemy pozbawieni możliwości dalszej gry. Niestety Góral padł właśnie ofiarą tego drugiego scenariusza: najpierw przegrał all-in przed flopem w pojedynku QQ vs TT (set już na flopie), a następnie zaledwie rozdanie później wrzucił swoje ostatnie 15k do puli z TT, aby tym razem odpaść przeciwko AQ?
Podwoił się za to w ostatnim rozdaniu przed przerwą Jacek! Podbił do 10k, przeciwnik postawił go bezceremonialnie na all-inie i gdy Polak postanowił sprawdzić, jego AQ versus KQ wywindowała go w efekcie do 80k.
85k ma drzewo85, 70k trzyma przed sobą żelik i już tylko 3 miejsca dzielą nas od wypłat, zatem szanse na to, aby żaden z Polaków nie dotarł do kasy, są w tym wypadku obiecująco niskie.
Bubble właśnie pękł? Niestety zanim to nastąpiło, na 26. miejscu zdążył jeszcze odpaść żelik (!). Mając około 60k zdecydował się na otwierający all-in z późnej pozycji przy blindach 3k/6k ante 600, z rozczarowaniem odkrył jednak, że gracz na małym blindzie znalazł tam akurat...parę króli. Board nie pomógł parze 88 Pawła, czym samym już tylko dwóch Polaków walczy teraz o wejście na finałowy stół. Dlaczego tak mało?
Drzewo85 ? 65k
Jacek Ładny ? 100k
Od tej pory kibicujemy już tylko jednemu (notabene szczęśliwemu) Polakowi ? Jacek niestety zaliczył właśnie coolera... Niemożliwie rozgadany gracz ze średniej pozycji otwiera podbiciem do 14,4k, Polak oznajmia ?raise? i wysuwa przed siebie 40k, button natomiast łapczywie spoglądając na stack Jacka pyta, ile mu jeszcze zostało, po czym ogłasza?call. Pierwszy agresor szybko się wycofuje, Jacek tymczasem na flopie Q 4 9 zagrywa all-in, który zostaje błyskawicznie sprawdzony. Oczywiście asy, które do końca utrzymują przewagę nad królami Polaka, przez co Jacek Ładny kończy turniej na 22. miejscu.
Drzewo z kolei znowu otrzymał dar od losu: gdy short stack na buttonie zdecydował się na push za 24k, ten po długim namyśle postanowił w końcu sprawdzić z dużego blinda, szybko jednak decyzji tej pożałował, gdy zadowolony Włoch pokazał parę KK, w porównaniu z którą QTo Polaka prezentowało się dosyć słabo. Nie na długo! Flop w postaci J 8 6 już wydarł pierwszy jęk spodziewającego się najgorszego przeciwnika, 9-tka na riverze natomiast wywołała istną falę przekleństw. Drzewo ma obecnie 105k.
Andrzej Tabaszewski "drzewo85" jako jedyny z Polaków osiągnął stół finałowy tegorocznego Unibet Open Warszawa. Drzewo mając 240,000 ma całkiem spore szanse powalczyć o jeszcze lepszy wynik niż 9 miejsce. Brawo Andrzej!
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (179)
WALLYNKA 07.12.2008 19:17
nie zwalaj na innych!!! po prostu są czasem ważniejsze rzeczy niż ten cholerny poker i odpisywanie na komentarze, które są pisane w większości tylko po to aby zirytować! TYLE!
a- kolacje sobie też sama zrobilam…
Goral 07.12.2008 18:40
No i widzicie sami, mam przechlapane u zony bo lezy chora w lozku a ja jej nawet nie zrobilem sniadania i herbaty bo zajmowalem sie komentarzami…
WALLYNKA 07.12.2008 18:22
jedno jest penwne- Góral mógłby poświęcić czas na bardziej pożyteczne rzeczy niż czytanie tych niektórych dennych komentarzy, i odpisywanie na nie (co jest i tak totalnie syzyfową pracą)….
Ganz1987 07.12.2008 18:11
Jarx ;) nie wiem jakie masz założenia logiczne, ale je podaj to mnie przekonasz
anonim 07.12.2008 17:14
@Ganz
Masz blad zaraz w poczatkowym zalozeniu.
Goral piszac o EV=0 mial na mysli tylko i wylacznie to jedno konkretne rozdanie, a Ty traktujesz to rozdanie w odniesieniu do calego turnieju. Co jest oczywistym bledem, bo turniej jest tak skonstruowany (ante, struktura wyplat), ze promuje graczy ryzykujacych, grajacych high stackiem. Co z kolei oznacza, ze pojedyncze rozdanie z EV=0 moze byc (i zazwyczaj jest) EV>0 w odniesieniu do calego turnieju.
A czy to rozdanie faktycznie bylo EV=0 i czy Goral potrafilby wygrywajac go wykorzystac pozniejszy high stack – tego juz sie nie podejme oceniac.
ABW 07.12.2008 17:09
@Kpt Zbik
Komuna (a więc co za tym idzie cenzura wypowiedzi niepoprawnych ideologicznie) się dawno skończyła, ale widać po twoim nicku że jeszcze żyjesz chyba tym okresem. Kogo ja obszczekuje twoim zdaniem i gdzie??? do nikogo nic personalnie nigdy nie napisałem, nie mówiąc już o krytykowaniu jakiegokolwiek czyjegoś rozdania albo obrażaniu kogokolwiek personalnie od nieudacznika czy dna chyba bardzo pomyliłeś adresy. Ale poprostu jesteś tym pokerowym fanatykiem który wszystko wie najlepiej i jest mądrzejszy od każdego ale wprowadza go w tilt byle wpis na forum to się nazywa mania wielkości i można ją leczyć. Jeśli ci nie pasuje że ktoś napisze jakiś komentarz może poprostu poproś twojego kolegę administratora niech rozda możliwośc pisania kometarzy tylko rodzinie, znajomym i znajomym znajomych wtedy będą same pozytywne komentarze i będziecie jak w PIS sobie słodzić nawzajem a kto nie napisze waszym tokiem myślenia komentarza dostanie bana i wszystko będzie według staropolskiego przysłowia “kto nie z mieciem tego zmieciem”. Prosta i skuteczna metoda pozbycia się niechcianych wpisów i “szczekaczy”.
niki 07.12.2008 16:34
niestety to sam goral proowkuje wypowiedziemi, ze gra byle jakie rozdanie bo idzie do domu sie wyspac
Pneumokok 07.12.2008 16:23
ad Ganz1987
O czym ty piszesz do mnie? Kto po mnie jedzie z “szanowanych” nicków? Czy jeszcze nie skapowałeś, że mi jak mało komu zależy na uwagach Górala? On jest tylko człowiekiem, a nie supportem 24h i też ma inne sprawy niż my.Zatem niech odpowiada nam na blogu i pod nim na wszystko co uważa za istotne.To wszystko.
daro 07.12.2008 16:13
To że stack w turnieju to Twój bankroll to ja rozumiem, tylko że należy go postrzegać inaczej niż bankroll, którym grasz cashówki. Miałbym prośbę żebyś mi jeszcze raz wytłumaczył dlaczego EV=0 jest zagraniem niekorzystnym przy zagraniu allin w turnieju, bo chyba właśnie tego nie mogę zrozumieć w Twojej koncepcji, tylko nie mów o ryzyku bankructwa w przypadku porażki bo nie jest ono większe niż przy allin EV>0.
Pozdro i dzięki za normalną wymianę argumentów, a nie to co niektórzy prezentują na tej stronie.
Ganz1987 07.12.2008 16:00
ależ oczywiście, że przy EV+ możesz zbankrutować. :) Dlatego na początku turnieju, gdy żetony są tak ważne można odpuścić zagrania nawet EV+ czasami…
EV- i EV=0 zawsze jest niepoprawne.
A Twój stack w turnieju to twój bankroll (oczywiście metaforycznie) ;) nie wiem jak można tego nie rozumieć.