Relacje

Warszawski Weekend Pokerowy 2008 - Relacja

Warszawski Weekend Pokerowy - Kolejna udana impreza Erklosa

26.05.2008 12:01 | Maciej

W ostatni weekend Warszawa gościła nową inicjatywę Ryszarda ?Erklosa? Kłosińskiego. Warszawski Weekend Pokerowy składał się z dwóch turniejów, które odbyły się w piątek i sobotę.

Nowy cykl, który niedawno pozyskał sponsora w postaci firmy bwin, na swój pierwszy przystanek obrał Sosnowiec. Jeszcze przed okresem wakacyjnym, w czerwcu, cykl odwiedzi Lublin. Następnie eventy planowane są w Poznaniu, Gdańsku, Krakowie i Wrocławiu. Nowa inicjatywa ma być rozszerzeniem oferty jaką proponuje Polish Poker Tour. Tym bardziej, że najpopularniejszy polski Tour po udanych dwóch sezonach najprawdopodobniej przejdzie poważne zmiany. Jeśli w ogóle będzie kontynuowany, to zapewne ograniczy się do kasyn, co pozbawi go możliwości promowania pokera w wielu miastach. I właśnie tą lukę mają zastąpić Weekendy Pokerowe, które zaplanowane są w najprężniej rozwijających się ośrodkach pokerowych.

Warszawski Weekend, którego organizację wspomagało znane już w środowisku pokerowym Stowarzyszenie Mariasz , rozpoczął się od Freezouta z wpisowym w wysokości 200 + 20 złotych. Wbrew początkowym obawom frekwencja dopisała i do stołów zasiadło 64 pokerzystów, w tym cała warszawska czołówka. W klubie Iguana, gdzie na cały weekend przeniosło się pokerowe życie stolicy pojawił się również Michał Wiśniewski. Jednak nie dane mu było się nagrać, ponieważ już w pierwszym rozdaniu jego damy nacięły się na kolor. W początkowym okresie odpadło kilku znanych pokerzystów, wymienianych w gronie faworytów, między innymi Sejo, Karelli i Woy. Początek przebiegał bardzo szybko i sprawnie. Do pierwszej przerwy przetrwało zaledwie 44 pokerzystów.

Po przerwie tempo odpadania graczy mocno spadło. Półgodzinne blindy szybko rosły co później miało poważne konsekwencje na finałowym stole. W okolicach trzydziestego miejsca odpadli obaj bracia Majewscy. Na 33 pozycji poległ Pawcio, od dłuższego czasu grający z powodzeniem na short stacku. W końcu jego all in z parą trójek trafił na asy. Chwilę później poległ drugi z braci. Łysy przystąpił do gry opromieniony sukcesem w Unibet Open Madryt . Niestety doświadczenie nabyte w Hiszpanii nie przełożyło się na wynik w Warszawie. Mając 16 000 postawił na draw do koloru z asem i czwórką w kierach, na flopie z dwoma kierami.

 

 

 

 

 

Jednak w tym okresie najciekawsze rzeczy działy się przy stole Górala, który uprawiał ciekawy multitabling. Oprócz normalnej gry w turnieju, przy stoliku obok rozgrywał zażartą walkę z Jackiem Danielsem i Karellim w osławione 3-5-8. Tej rozgrywki nie było w stanie przerwać nawet przesadzenie Górala do innego stołu. Stolik 3-5-8 powędrował za nim. Podwójna gra naszego reprezentanta na zbliżającym się WSOP-ie większość ludzi bawiła. Wyjątkiem było kilka osób, które liczyły na to, że Góral zechce szybko pożegnać się z turniejem na rzecz koncentracji uwagi na 3-5-8. Tak, między innymi, poległa Kartka allinując się z parą czwórek skontrowaną przez walety Górala. Każda seria jednak kiedyś się kończy. W kolejny all in Górala nie uwierzył Clipper i sprawdził go z damą i królem suited. Marcin odsłonił szóstkę i ósemkę off. Pierwsza na flopie pojawiła się szóstka, ale następna była już dama i Clipper się podwoił.

Na drugim stole w tym czasie szalał Rado, który najpierw wyeliminował Mateja łamiąc jego asy za pomocą króla i waleta, a następnie wygrywając coin flipa z Aartino. Wydawało się, że zgromadził tak duży stack, że nic nie powinno stanąć mu na drodze nie tylko do miejsc płatnych, ale nawet do zwycięstwa w całym turnieju. Jednak raz jeszcze okazało się, że w pokerze nie ma rzeczy niemożliwych i chwilę później Rado był już wyeliminowany.

Niedługo po odpadnięciu Górala uformował się finałowy stół. Wysokie blindy spowodowały, że był on jednym wielkim festiwalem all inów. Po kolei odpadali kolejni pokerzyści. Na czwartym miejscu odpadł reprezentant Wrocławia, jeden z bardziej uznanych graczy turniejowych ? Amazonit. Odpowiedział on all inem na raise MaćkaWawy z buttona za 20 000. Przedstawiciel Warszawy miał około 19 000 do dołożenia więc sprawdził odsłaniając króla i ósemkę. Amazonit pokazał asa z królem. Flop i turn w postaci damy, dwóch siódemek i dziewiątki podwajał Wrocławianina, ale ósemka na riverze dała zwycięstwo Maćkowi. Jednak niedługo później król i ósemka przyniosły mu zgubę łamiąc jego króla z damą i podwajając Srockyego a jego samego zrzucając na short stack. Niedługo później odpada.

W heads upie spotkali się Clipper i Srocky. Przewaga Warszawiaka była znacząca i sprawa zwycięstwa szybko się rozstrzygnęła.

Wyniki:

1. Clipper

2. Srocky

3. MaciekWaWa

4. Amazonit

5. Jazdagz

6. Morales

7. Ad

8. Vitold78

9. Lesio

W sobotę o 13 wystartował Turniej Główny z wpisowym w wysokości 400 + 40 zł. Tutaj, niestety, frekwencja była niższa od planowanej. Do gry przystąpiło zaledwie 23 graczy. Pierwsza szóstka odpadła dosyć szybko. Wśród nich byli między innymi Pawcio, Jack Daniels i Amazonit, który postanowił zaszczepić Warszawiakom Tajskiego Pokera, robiącego ostatnio furorę we Wrocławiu. Przeszczep się udał i sądząc bo pierwszych opiniach 3-5-8 rośnie poważna konkurencja.

W turnieju głównym kolejni gracze odpadali bardzo powoli. W końcu uformowany został finałowy stół po tym jak Michał Wiśniewski wyeliminował zwycięzcę z poprzedniego dnia - Clippera, a Serginho pokonał Lukro dobierając asa na riverze do swojej pary asów na ręku przeciwko setowi siódemek.

Na finałowym stole jako pierwszy odpadł Sejo. Po nim zakończyli udział Dziura i Solverman. Na następną eliminację trzeba było czekać grubo ponad dwie godziny. W końcu poległ Arczibalt, który po tym jak stracił pechowo większą część swojego stacka zaczął grać na dużym tilcie i w końcu odpadł.

Miejsc płatnych przewidziano cztery więc rozpoczęła się gra na bubble?u. Wydawało się, że ilość szczęścia Serginha nie zna granic. Będąc już pod ścianą zagrywa all in za 12 400 w odpowiedzi na bet Aartina w wysokości 3500, przy Blindach 500/1000. Aartino sprawdził pokazując dziesiątkę i damę. Serginho miał asa i czwórkę. Flop przynosi damę, ale kolejny as na riverze daje zwycięstwo Serginho, którego radości nie wytrzymało krzesło na którym siedział. Ostatecznie jednak, jak zwykle, bilans szczęścia i pecha wyrównuje się. Niedługo później Serginho gra all in z parą czwórek i przegrywa z Michałem Wiśniewskim posiadającym asa i siódemkę suited (as na turnie). Po tej eliminacji, posiadający zdecydowaną przewagę w żetonach Michał, zmęczony już długą i żmudną rozgrywką, zaproponował four way deal ? dla każdego po tyle samo pieniędzy. Każdy z rywali skwapliwie na to przystał i turniej dobiegł końca.

Wyniki:

1. Michał Wiśniewski

2. DrExel

3. Aartino

4. MaciekWawa

5. Serginho

6. Arczibalt

7. Solverman

8. Dziura

9. Sejo

Po turnieju Michał zaprosił wszystkich graczy do Klubu Extravaganza, gdzie pokerowe rozgrywki - zarówno w Holdema jak i w Tajskiego trwał do białego rana.

Warszawski Weekend Pokerowy należy zaliczyć do udanych. Mimo, że początki są zawsze trudne, tutaj obyło się bez żadnych problemów organizacyjnych, a wszyscy uczestnicy chwalili sobie zarówno miejsce rozgrywania turniejów jak i sam ich przebieg. Miejmy nadzieję, że następna impreza z tego cyklu będzie mogła się poszczycić jeszcze lepszą frekwencją. Pozostaje tylko zaprosić wszystkich do Lublina.

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Komentarze (37)

Ocena:
Oceń:

anonim 26.05.2008 15:50

Co to jest Tajski poker?



Ocena:
Oceń:

Solverman 26.05.2008 14:38

No cóż… Jeżeli “przegrałem” te 660 zł to była to moja najprzyjemniejsza przegrana pokerowa :)



Ocena:
Oceń:

anonim 26.05.2008 14:20

lepiej przegrać w weekend dobrze się bawiąć niż w minutę online :)



pzdr



Ocena:
Oceń:

srocky 26.05.2008 13:51

btw.. zapraszamy do lublina :)



Ocena:
Oceń:

Jack_Daniels 26.05.2008 13:49

Hazard jak nic!! Można coś przecież dzieciom kupić, dać żonie na nowe buty, albo wysłać na Radio Maryja…



Ocena:
Oceń:

srocky 26.05.2008 13:47

mozna przepic.. hazard?



Ocena:
Oceń:

xyz 26.05.2008 13:40

w jeden weekend przegrac 660 zl, to juz hazard czy jeszcze nie?



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770