Dostałem przez ten okres po jednym KK, JJ i TT, przy czym wszystkie te ręce przegrałem. Do jednego AKs spasowali, zero setów i jeden strit. Drawy do koloru nie trafiały, generalnie pustka. Trzy największe ręce wygrałem nie mając zupełnie nic, gdy na turn zagrałem blefa za 1/3 puli za pół stacka, który mi został. Za każdym razem czułem, że reprezentując bardzo mocny układ i bardzo mocną linię przeciwnicy spasują lepszą rękę niż moja. Za każdym razem jednak linia były inna:
1. 3 Bet z SB z T9s. Dwóch callerów K65 flop, check flop, oni też check. Bet na turn (4 spadła) i oni pas.
2. Raise UTG z 44, 4 calle, bet flop T52, jeden caller, bet turn (spadła Q) i on pas.
3. Call z SB z T9s. Check raise J42 flop, on call, turn Q kompletująca draw do koloru (którego nie miałem). Mały bet on pas.
Zwykle tak nie gram ale w tym turnieju po prostu tak bardzo nie szła karta, że musiałem od czasu do czasu kombinować żeby coś ugrać.
Jedną duża pulę przegrałem mając 98 gdy przeciwnik value betował swoje QQ na flopie, turnie i riverze przy stole 9546K (flush draw z flopa nie wszedł). Jest to linia nietypowa gdyż zwykle w którymś momencie (na turn lub river) po prostu dla kontroli puli gra się check, lub check call. Tak więc oceniłem go na monstera (set lub strit) lub blefa.
Gra w ten sposób z QQ może oznaczać dwie rzeczy:
1. Przeciwnik jest słaby i przecenia siłę swojej ręki. Ten gracz był akurat dobrym graczem online więc to na pewno na wersja odpada.
2. Przeciwnik jest bardzo dobry, wie, że ja odczytam to zagranie jako monster lub blef i dlatego jest możliwość, że sprawdzę go z gorszą ręką (słaby gracz by tutaj nigdy nie sprawdził z 98) właśnie licząc na blef.
Także był to thin value bet, bardzo ładnie rozegrany przez przeciwnika, którego nie doceniłem. Z drugiej strony mógł tam też blefować więc nie było to sprawdzenie aż tak EV- jak się wydaje. Wszystko zależy jaki zakres u niego stanowi tam monster, jaki thin value bet (jeśli w ogóle) a jaki blef.
Mimo wszystko udało mi się odbudować tymi blefami i kradzieżami. Przeniosło mnie do nowego stolika gdzie siedział nabudowany lider rankingu europejskiego Dragan Galic. Gracz grający ultra agresywnie, regularnie 3 betujący, floatujący i sprawdzający light wiele pul. Dodatkowo wpadł w tilta po dwóch rękach i spadł z 90 na 30 tysięcy rozdając żetony na prawo i lewo. Przy blindach 500/1000 mając 33k dostałem najlepszą rękę od 3 poziomów TT. Podbijam, on 3 betuje (z zakresem, który ja biję bez problemu). Robię push a on budzi się z JJ i robi natychmiastowy call. Wcześniej miał w takiej sytuacji (callował czyjś push) 77 i AT, więc nawet jego calling range miałem nie mówiąc już o 3beting range. Także przetrwałem 8.5 poziomu walcząc na totalnym bezkarciu całkiem podobnie jak w Londynie. Niestety tym razem nie dotrwałem do momentu gdy w końcu zaczęło iść :). Ale nie ma problemu, turniejów jeszcze będzie wiele a na PokerStars cały czas trwa WCOOP, w którym sobie teraz pogram.
Dziś ekipą 10 osobową (Soprano, Kielbax, Rambo, Warsaw, z kolegą, Zelik i parę naszych drugich połówek) przenieśliśmy się poza Barcelonę do wypasionego domu z basenem i świetnymi widokami. Także będzie wypoczynek plus multitabling. W pobliżu pole golfowe i morze. Eh ciężkie jest życie pokerzysty :).
To tyle aktualności, przypominam o swoim mikroblogu Twitter, na którym wrzucam co prawda krótkie wpisy ale za to częściej niż pełny blog na PokerTexas.pl. Mój profil .
Pozdrawiam,
Goral
PS, Update z ostatniej chwili, nie załatwili nam neta w tym domu i gramy przez roaming angielski Ramba na 4 kompy... ciągle nas rozłącza i nie wiemy ile zapłacimy... Hiszpanska Maniana :)
W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400
Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (30)
vincentvega 07.09.2009 17:27
witam wszystkich. jestem ultra początkującym graczem i dręczy mnie kilka pytań, mam nadzieję że znajdę na tym portalu odpowiedzi. gram kilka tygodni średnio 8 godzin dzienie (połamana noga w wypadku i duuuuuuuuuużo wolnego czasu:-)) przeczytałem chyba cały ten portal ale chciałbym z 1 ręki zasięgnąć informacji od lepszych. oto pytania:
1.jakie książki po polsku na sam początek, tytuły i autorów, jakie artykuły, gdzie szukać?
2.czy dalej trenować na wirtualne pieniądze (z 1000 żetonów mam 13000 gram ABC pokera) czy to lipa i na prawdziwe pieniądze jest zupełnie inaczej??
3.czy przy laptopie mają leżeć jakieś tabelki i wyliczenia a jak tak to jakie??
4.ile powinienem wpłacić na początek jeśli chciałbym grać na najniższych stawkach 0,01-0,02
5.czy wszystkie wasze dziewczyny i żony są wściekłe i zazdrosne o pokera? :-)
z góry dziękuję za odpowiedzi. pozdrawiam
Widus 07.09.2009 13:48
Góral polecam YOIGO , neta maja tam za 1,50EUR doba. Dopytaj na miejscu w salonach z telefonami komorkowymi.
racjonalista 07.09.2009 12:42
Jak to mówią w Krakowie na hajstejks – ‘jak idzie to idzie a jak nie idzie to nie idzie’, widać stwierdzenie to ma wielu wyznawców :-)
Pneumokok 07.09.2009 10:46
Góral kup na miejscu jakąś kartę SIM “na kartę” do internetu lub nawet zwykłą do rozmów. Wyniesie Ciebie to grosze i starczy na kilka dni grania,bo soft do pokera nie pobiera wiele.
Goral 07.09.2009 00:24
Heh dzieki ale w 10os sie raczej nie zmiescimy :).
Jesli chodzi o kontrole puli to w artykule Small Ball na pewno jest na ten temat sporo informacji.
slazak8 06.09.2009 23:53
Góral, jak z villa nie wyszlo to wbijaj do mnie na akademiki (Vila Universitaria – UAB) mam internet i basen :D
Xigrekz 06.09.2009 22:59
Góral, napisałbyś może jakiś obszerniejszy artykuł na temat kontroli puli? Niby jest jeden artykuł ale zawarte jest w nim mało informacji , a chętnie poczytałbym coś na ten temat.
vincentvega 06.09.2009 19:08
powodzenia na turniejach.
niki 06.09.2009 18:49
Powodzenia w nastepnym turnieju.
wiesiek979 06.09.2009 17:41
TY vole tak to je super ja sem byl pred tydnem w cataluny a holky tam fakt umi sukat a delat vecy jako asi i v polsku neznaji