888poker+_728X90
Blogi społeczności

BLOG: "Marcin "Góral" Horecki - Blog"

Phew!

Dodano: 04.08.09 | Autor: goral

Golf

Zgodnie z naszą formą

golfową wygranie zakładu z Warsawem miało być formalnością.

Robiłem ostatnio lepsze od niego wyniki, dodatkowo mogłem uzyskać

wynik o 10 gorszy, ponieważ Warsaw zakładając się dał 10 mi

uderzeń Handicapu (przy założeniu, że on spędzi więcej czasu na

treningach ? i tak rzeczywiście było) i na koniec miałem trzy

próby na wygranie choć jednej. Pod koniec poprzedniego

tygodnia Warsaw zaczął dość często jeździć na Lisią Polanę i

uzyskał nawet ładny wynik 104, co oznaczało, że jeśli on zagra

dobrze a ja słabo (bo moje wyniki to między 103 a 119) to mogę

przegrać tą rundę i wtedy umawialibyśmy się na następną próbę

mniej więcej za tydzień. Ja się tym wszystkim nie zraziłem i

pojechałem w sobotę ze Sławkiem na turniej do Krakowa gdzie na

arcy-trudnym polu ze 150 bunkrami i strasznymi pochyłościami

zagrałem najlepszą rundę w życiu uzyskując 105 uderzeń i

poprawiając mój naciągany wcześniej Handicap z 28 na

niecałe 27. Grałem bardzo ładnie a główną moją bronią

było pierwsze uderzenie driverem, które wcześniej leciało

na aut tym razem zwykle leciało prosto i daleko. Wygrałem nawet

konkurs na najdłuższy Drive czego się całkiem nie spodziewałem

bo jednak w porównaniu ze Sławkiem i innymi lepszymi graczami

moje uderzenia są krótsze. Tak się akurat złożyło, że na

tym dołku mi uderzenie wyszło a im nie :).

 

 

W każdym razie

przyjechałem na Lisią Polanę pełen dobrych myśli i po rozgrzewce

stanąłem na pierwszym dołku i... rozpoczęła się katastrofa! Od

razu pierwsze uderzenie do lasu i uderzenie karne, za chwilę

powtórka, potem w głęboką trawę, potem do bunkra, z bunkra

do bunkra i tak cały czas. Na szczęście Warsaw też ugrzązł w

trawie i tylko dzięki temu po 3 dołkach przegrywałem 7 uderzeniami

(czyli już straciłem 7 z 10 danych mi przez Warsawa na start)

zamiast przegrywać kilkunastoma. Podsumowując, zagrałem najgorsze

3 otwierające dołki w życiu, ręce z galarety, stres i totalny

brak przyjemności gry. Śmiało mogę powiedzieć, że Final Table w

Londynie to była pestka przy tym tutaj :). Tam emocje chowam w

środku i tylko przesuwam żetony. A tutaj muszę zmusić swoje

spięte mięśnie do poprawnego zamachu wiedząc, że stawką jest

prestiż, sława, cukierki, wizyty w zakładach pracy itd itd :). Na

szczęście wziąłem się do roboty i od czwartego dołka do

dziewiątego przy wydatnej pomocy Warsawa odrobiłem straty i

wyszedłem nawet na prowadzenie. Ale i tak podsumowanie tych

pierwszych dołków w naszym wykonaniu może być tylko jedno:

Na paraolimpiadzie byśmy zajęli odpowiednio ostatnie i przed

ostatnie miejsce!

 

 

Nie wiem czy to z uwagi

na rozluźnienie czy rozgrzanie mięśni ale drugie dziewięć dołków

wyszło już nam dużo lepiej i obaj skończyliśmy z wynikiem 52.

Utrzymałem swoje 3 uderzenia przewagi (łącznie ja 115 a on 118)

co z handicapem 10 dało mi pewną wygraną 13 uderzeń i zakończony

zakład. Mimo wszystko nie będę dobrze wspominał tej rundy i w

ogóle zakładu bo odbiera on całą przyjemność z gry. Także

w przyszłości będę grał głównie dla przyjemności w

turniejach golfowych o pietruszkę :). Na tym kończę erę

rozbudowanych opisów golfa w blogu a w przyszłości od czasu

do czasu pewnie tylko wspomnę jak spada mi Handicap oraz jakie ładne

pola odwiedziłem.

Poker

Następny większy występ

to Barcelona a do tego czasu planuję trochę wakacji w Zakopanym. W

międzyczasie zaś chciałbym napisać parę pokerowych artykułów

i tutaj zwracam się do naszych stałych czytelników, którzy

przeczytali większość materiałów na Pokertexas.pl. Czego

jeszcze brakuje? Jakich tematów do analizy byście jeszcze

oczekiwali? Strategii, analizy rozdań, relacji z turnieju, tematów

dla początkujących czy raczej dla zaawansowanych? Jeśli tylko będę

kompetentny w danym temacie (bo np: w Limicie i S&G nie jestem) i

będzie on ciekawy to napiszę coś na ten temat. Przy okazji pozwoli

mi się to skupić z powrotem bardziej na pokerze niż golfie więc

korzyści będą dla wszystkich! :).

Pozdrawiam,

Goral

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Blog - Stowarzyszenie WolnyPoker - Potrzebujemy Ciebie!

04.04.12
Tym razem blog będzie monotematyczny, ale bardzo ważny. Zapewne większość z Was słyszała o inicjatywie WolnyPoker ale pewnie nie wszyscy do końca wiedzą co to...

czytaj więcej » 46

Do emerytury jeszcze troche :)

12.03.12
Siedzę sobie właśnie w hotelu w Madrycie po szybkim odpadnięciu z EPT i nareszcie znalazłem trochę czasu i motywacji aby napisać bloga. Jako że niektórzy...

czytaj więcej » 25

Blog Pokerowo Wyborczo Motoryzacyjny

30.08.11
Nie wiem czy fakt, że blogi na PokerTexas są teraz mniej eksponowane i pewnie mniej osób je czyta (ja na pewno czytam mniej blogów innych osób) czy może fakt, że...

czytaj więcej » 66

MTT PTBB

04.05.11
W słonecznej Italii zagrałem pięć turniejów i podobnie jak w wielu turniejach od Pragi znów na początku i w środkowej fazie miałem ładne stacki po czym jak...

czytaj więcej » 38

W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »

Komentarze (71)

Ocena:
Oceń:

Check_Reise 05.08.2009 20:52

Kogo obchodzi jaka forma jest poprawna? Ważne, że wszyscy wiedzą o co chodzi? No nie jest tak? Nie jest tak? ;D



Ocena:
Oceń:

Goral 05.08.2009 18:14

Dzieki za poparcie Soprano, wsparcie takiego znamienitego gracza jest bardzo cenne! Trenuj w golfa, na male zakladziki przy grze zawsze jestem otwarty! :)



Ocena:
Oceń:

Soprano 05.08.2009 17:05

ja zdecydowanei nie promuje sandaly w skarpetkach ale “w Zakopanym” jak najbardziej, tylko i wylącznie



i btw po co grac w golfa, jak sie nie chce zakładów robić ;)



Ocena:
Oceń:

Pneumokok 05.08.2009 15:47

Góral pisz to co akurat Ci leży i chciałbyś się z nami podzielić. W końcu to Twój blog, a to, że jesteś pro PS wcale nie zobowiązuje Ciebie do pisania tylko o pokerze.



Co do pokera,jeżeli o mnie chodzi chętnie widziałbym skomentowanie przez Ciebie w blogu serii rąk z jakiejś powszechnie dostępnej relacji np. z WSOP 2009 co do której masz najwięcej refleksji ;-) Oczywiście pomiń te all in pre flop oraz ręce bez historii.O HU w końcowej fazie turnieju również chętnie przeczytam.



Ocena:
Oceń:

shin0bi 05.08.2009 14:57

moglbys napisac cos o graniu SH.



Jednak tematem, który najbardziej mnie interesuje (i wydaje mi sie, że chyba NIGDZIE nie był zbyt obszernie omówiony) jest LIVE STRADDLE.



Nawet widze tytuł: “Żywa ciemna – plusy i minusy” :)



Ocena:
Oceń:

seba 05.08.2009 14:42

Poczytałbym z chęcią konkretny artykuł omawiający szczegółowo strategie gry w każdej fazie turnieju MTT.



Ocena:
Oceń:

BLAZO 05.08.2009 14:19

Ale wy macie problemy, każdy mowi jak mu się podoba. Góral nie wnikaj i pisz sobie jak ci się podoba. Moja matka mówi “wiater” zamiast “wiatr” i mi to nie przeszkadza chociaż bardzo mnie to śmieszy :P



Piszcie o artach a nie o poprawnej polszczyźnie, tego typu konwersacje zostawcie polonistom.



Ocena:
Oceń:

Goral 05.08.2009 14:05

To ja w takim razie jestem Goralem co promuje sandaly w skarpetkach oraz naturalna forme Zakopanym i jestem z tego dumny :).



Ocena:
Oceń:

benzi1986 05.08.2009 13:27

Również się przychylam do prośby o artykuł na temat gry w MTT w późnej fazie – gra na bublu, oraz gra mając duży stack i będąc już w kasie.

Pozdrawiam!



Ocena:
Oceń:

Piter_3m 05.08.2009 13:06

Ja bym się przychylił do pierwszego wpisu lavaredo i jego pytań. Gram ostatnio sporo sit$go 45-180 osób i zauważyłem ze w poczatkowych fazach idzie mi cląkiem nieźle i nabudowuje swój stack. Za to jak powoli zblizają sie miejsca płatne i rosną blindy to zaczyna sie problem i często odpadam w okolicach bubbla lub tuż za nim.



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770