Blogi społeczności

BLOG: "Marcin "Góral" Horecki - Blog"

EPT Barcelona

Dodano: 06.09.09 | Autor: goral

Dostałem przez ten okres po jednym KK, JJ i TT, przy czym wszystkie te ręce przegrałem. Do jednego AKs spasowali, zero setów i jeden strit. Drawy do koloru nie trafiały, generalnie pustka. Trzy największe ręce wygrałem nie mając zupełnie nic, gdy na turn zagrałem blefa za 1/3 puli za pół stacka, który mi został. Za każdym razem czułem, że reprezentując bardzo mocny układ i bardzo mocną linię przeciwnicy spasują lepszą rękę niż moja. Za każdym razem jednak linia były inna:

1. 3 Bet z SB z T9s. Dwóch callerów K65 flop, check flop, oni też check. Bet na turn (4 spadła) i oni pas.

2. Raise UTG z 44, 4 calle, bet flop T52, jeden caller, bet turn (spadła Q) i on pas.

3. Call z SB z T9s. Check raise J42 flop, on call, turn Q kompletująca draw do koloru (którego nie miałem). Mały bet on pas.

Zwykle tak nie gram ale w tym turnieju po prostu tak bardzo nie szła karta, że musiałem od czasu do czasu kombinować żeby coś ugrać.

Jedną duża pulę przegrałem mając 98 gdy przeciwnik value betował swoje QQ na flopie, turnie i riverze przy stole 9546K (flush draw z flopa nie wszedł). Jest to linia nietypowa gdyż zwykle w którymś momencie (na turn lub river) po prostu dla kontroli puli gra się check, lub check call. Tak więc oceniłem go na monstera (set lub strit) lub blefa.

Gra w ten sposób z QQ może oznaczać dwie rzeczy:

1. Przeciwnik jest słaby i przecenia siłę swojej ręki. Ten gracz był akurat dobrym graczem online więc to na pewno na wersja odpada.

2. Przeciwnik jest bardzo dobry, wie, że ja odczytam to zagranie jako monster lub blef i dlatego jest możliwość, że sprawdzę go z gorszą ręką (słaby gracz by tutaj nigdy nie sprawdził z 98) właśnie licząc na blef.

Także był to thin value bet, bardzo ładnie rozegrany przez przeciwnika, którego nie doceniłem. Z drugiej strony mógł tam też blefować więc nie było to sprawdzenie aż tak EV- jak się wydaje. Wszystko zależy jaki zakres u niego stanowi tam monster, jaki thin value bet (jeśli w ogóle) a jaki blef.

Mimo wszystko udało mi się odbudować tymi blefami i kradzieżami. Przeniosło mnie do nowego stolika gdzie siedział nabudowany lider rankingu europejskiego Dragan Galic. Gracz grający ultra agresywnie, regularnie 3 betujący, floatujący i sprawdzający light wiele pul. Dodatkowo wpadł w tilta po dwóch rękach i spadł z 90 na 30 tysięcy rozdając żetony na prawo i lewo. Przy blindach 500/1000 mając 33k dostałem najlepszą rękę od 3 poziomów TT. Podbijam, on 3 betuje (z zakresem, który ja biję bez problemu). Robię push a on budzi się z JJ i robi natychmiastowy call. Wcześniej miał w takiej sytuacji (callował czyjś push) 77 i AT, więc nawet jego calling range miałem nie mówiąc już o 3beting range. Także przetrwałem 8.5 poziomu walcząc na totalnym bezkarciu całkiem podobnie jak w Londynie. Niestety tym razem nie dotrwałem do momentu gdy w końcu zaczęło iść :). Ale nie ma problemu, turniejów jeszcze będzie wiele a na PokerStars cały czas trwa WCOOP, w którym sobie teraz pogram.

Dziś ekipą 10 osobową (Soprano, Kielbax, Rambo, Warsaw, z kolegą, Zelik i parę naszych drugich połówek) przenieśliśmy się poza Barcelonę do wypasionego domu z basenem i świetnymi widokami. Także będzie wypoczynek plus multitabling. W pobliżu pole golfowe i morze. Eh ciężkie jest życie pokerzysty :).

To tyle aktualności, przypominam o swoim mikroblogu Twitter, na którym wrzucam co prawda krótkie wpisy ale za to częściej niż pełny blog na PokerTexas.pl. Mój profil .

Pozdrawiam,

Goral

PS, Update z ostatniej chwili, nie załatwili nam neta w tym domu i gramy przez roaming angielski Ramba na 4 kompy... ciągle nas rozłącza i nie wiemy ile zapłacimy... Hiszpanska Maniana :)

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Blog Pokerowo Wyborczo Motoryzacyjny

30.08.11
Nie wiem czy fakt, że blogi na PokerTexas są teraz mniej eksponowane i pewnie mniej osób je czyta (ja na pewno czytam mniej blogów innych osób) czy może fakt, że...

czytaj więcej » 66

MTT PTBB

04.05.11
W słonecznej Italii zagrałem pięć turniejów i podobnie jak w wielu turniejach od Pragi znów na początku i w środkowej fazie miałem ładne stacki po czym jak...

czytaj więcej » 38

Lelum Polelum

08.04.11
Przed finałowym stołem w Pradze miałem serię kilkunastu turniejów bez miejsca w kasie i od Pragi mam podobnie. Pomimo w sumie dobrej gry i posiadania fajnych...

czytaj więcej » 20

2011

29.01.11
PCA Tegoroczny wyjazd był bardzo fajny i stał pod znakiem bardziej zwiedzania i odpoczynku niż gry. Najpierw z rodzinką pojechaliśmy na prawie tydzień do...

czytaj więcej » 37

W styczniu blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Styczniowi blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120Sprawdź szczegóły »

Komentarze (30)

Ocena:
Oceń:

Pitshot 12.09.2009 14:12

Jakieś fajne foty wrzuć z Bracelony ;)



Ocena:
Oceń:

Pneumokok 11.09.2009 15:09

Mało to to nie jest,ale pamiętając jakie stawki były nie tak dawno, jest to dużo poniżej moich obaw o budżet Rambo, który pewno byłby bliski wyrobienia max statusu VIP u swojego operatora ;-) To tak jakby supernova w tydzień :-P



Ocena:
Oceń:

Goral 10.09.2009 18:04

1.5GBP za 1MB transferu



Ocena:
Oceń:

Pneumokok 10.09.2009 14:47

Co do relacji z Londynu, to uwagę moją zwrócił fold TT i “showtime“PS pokazujący Ciebie jako riverstar ;) Tak z ciekawości zawodowej, proszę podaj mi na prive ile Rambo zapłacił ;)



Ocena:
Oceń:

Goral 09.09.2009 22:51

No wlasnie wrocilem :). Wiec tak: – Pre paidow nie mieli w ZADNYM salonie w promieniu 50km – Kupilismy zwykla karte sim i nie zadziala – Zagralismy w lobby hotelu jeden wieczor – Potem gralismy na roamingu Ramba… troche wyszlo :) no i oczywiscie zrywalo, time banki wyczerpane itd :) Pelen tilt :) – Gdy w konciu Hiszpanska Maniana zalatwila nam pre paidy to nie dzialaly bo sie okazalo ze Movistar potrzebuje pare godzin na aktywacje (te pare to w tej chwili juz 48 i dalej nie dzialaja) wiec znow gralismy na Ramba… – Zeby nie szlo przesylu nie ogladalismy zadnych stron www i dlatego nic nie pisalem :)



Ale juz wrocilem :).



Co do Londynu to jeszcze nie widzialem tych pelnych relacji.



W tym roku nie jade do Londynu na EPT bo mam duzo innych obowiazkow. Bede w Vilamurze, Wawie, Pradze i potem Bahamy.



Pozdro,



PS. jak fajnie miec neta :)



Ocena:
Oceń:

Manius 09.09.2009 18:08

Goral zaplacicie miliardy za tego neta;d;d;d



Ocena:
Oceń:

Pneumokok 09.09.2009 11:49

Relacje video nie należy traktować jako edukacyjne,przynajmniej na etapie początkującego,nawet jeżeli jest dobry komentarz. Chodzi tutaj o wybiórczość rozdań. Pierwszy raz całą relację live oglądałem z występu Górala w Londynie i wtedy zrozumiałem na czym polega prawdziwy poker tzn. głównie dominuje pasowanie kart i kradzież blindów, szczególnie w późnej fazie.



Ocena:
Oceń:

jammingGOLD 08.09.2009 23:54

@vincentvega



Przytłaczająca większość literatury pokerowej jest w j. angielskim. 1 tok nauki języka + słownik = połkniesz całą literaturę w mig i zaczniesz miażdżyć fiszów. xP



Ocena:
Oceń:

vincentvega 08.09.2009 09:38

@JackDaniels

może właśnie dlatego że jestem początkujący nic z tego nie wynoszę. korzystam z rad dla początkujących a w tv robią prawie wszystko odwrotnie. dla Was na pewno bardziej zrozumiała jest ich gra. ja jeszcze długo nie pomyśle co przeciwnik myśli, że ja myślę, co on ma w ręku.

ps: ma może koś kanał POKER CHANEL? bo mam w ofercie kabla i nie wiem czy rozszerzać pakiet. są tam jakieś programy edukacyjne? objaśnienia? kazusy?



Ocena:
Oceń:

ekonom 08.09.2009 07:27

Przecież minęło kilka godzin, no to chłopak się wyedukował ;)



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!