Taxówki są wszystkie żółte, zwykle 1.4LEI za km ale zdarzają się naciągacze za 3.5LEI...
Charakterystyczne dla Bukaresztu, a może całej Rumunii są wszędzie wiszące kable... najwyraźniej z powodu oszczędności od jakiegoś czasu (a może od zawsze) wszelkiego rodzaju kable nie były wkopywane w ziemię lecz wiszą bezładnie na słupach i budynkach sprawiając czasem wrażenie strasznej plątaniny i bałaganu.
Ceny podobne jak w Polsce
Na ulicach więcej żebraków
Parki niegdyś na pewno piękne teraz sprawiają wrażenie szarawych i podupadłych pomimo dużej ilości ludzi w nich spędzających czas
Dyktator Ceausescu wybudował mega olbrzymi budynek Parlamentu na 80m wysokości z bunkrami pod spodem i otoczony wielkim murek i strażnikami.
Ludzie są na ogół bardziej mili i przyjaźni niż w Polsce ale zdarzają się pyskacze (na turnieju :) )
Nowoczesne hotele nie odbiegają standardem od zachodnich, Radisson gdzie mieszkam jest w dobrej cenie i ma wszystko w cenie łącznie z wirelessem w całym hotelu, 2 basenami, fitness clubem itd.
Teraz w punkach o pokerze:
Lokalni gracze są na pewno średnio lepsi niż w Polsce
Kilku jest naprawdę dobrych i jeżdżą na turnieje po Europie lub wymiatają online, np. 0human0, na PTR sobie sprawdźcie
Turniej obywa się pod banderą federacji sportowej a nie kasyna. W tej chwili finalizowane są zapisy z rządem mające na celu ostateczne wpisanie pokera jako sportu.
Minusem dla lokalsów jest 16% podatek od wygranych (ponad 10% rake), według mnie ewidentnie ktoś z federacji poświęcił EV pokerzystów na rzecz aby rząd się ich nie czepiał i wpisał pokera jako sport.
Zdecydowanie u nas należy lobbowac za pokerem jako sportem ale przy opodatkowaniu na rozsądnym poziomie (10% rake w tym podatek tak jak było do końca 2009 w kasynach oraz jak jest na całym cywilizowanym Świecie)
Cash games też będzie dozwolone, tylko z rake za godzinę gry a nie od puli i technicznie będzie to gra na punkty (ale punkty te będzie się wymieniać na kasę więc różnicy nie ma).
Oba moje turnieje przeszły bez historii, wahałem się w okolicach startowego po czym przegrałem flipy i do domu.
Już w sobotę turniej golfa (eliminacje do Mistrzostw Świata Amatorów), potem Robert w swoim bolidzie F1 i SCOOP aż do ME. W czerwcu prawdopodobnie Baltic Festival w Tallinie a potem WSOP.
Nie wiem czy fakt, że blogi na PokerTexas są teraz mniej eksponowane i pewnie mniej osób je czyta (ja na pewno czytam mniej blogów innych osób) czy może fakt, że...
W słonecznej Italii zagrałem pięć turniejów i podobnie jak w wielu turniejach od Pragi znów na początku i w środkowej fazie miałem ładne stacki po czym jak...
Przed finałowym stołem w Pradze miałem serię kilkunastu turniejów bez miejsca w kasie i od Pragi mam podobnie. Pomimo w sumie dobrej gry i posiadania fajnych...
PCA
Tegoroczny wyjazd był bardzo fajny i stał pod znakiem bardziej zwiedzania i odpoczynku niż gry. Najpierw z rodzinką pojechaliśmy na prawie tydzień do...
Góral zacząl pisać bloga prawie 3 lata temu tymi oto słowami:
“Niedawno portal PokerTexas.pl zaproponował mi abym na ich łamach pisał artykuły, relacje oraz prowadził bloga ze swoich występów w turniejach pokerowych w Polsce i zagranicą. Po zastanowieniu zgodziłem się, lecz zastrzegłem, że w blogu czasem będę omijał tematy pokerowe a napiszę o innych dziedzinach życia jak np. wyniki sportowe, ciekawe filmy lub polityka…”
Przecież jakiś “zdolny gracz” może pisać bloga niezależnie od tego czy Górala blog istnieje czy nie …
Najlepiej sam deklu pisz bloga a ja i góral i inni mniej zdolni gracze będziemy go czytać… z pożytkiem dla wszystkich.
“Nie podoba się nie czytaj”, “cynizm i nagonka”- no jasne święte oburzenie. No jasne niezadowoleni nie maja prawa głosu, bo od razu się przypie*da*a*ą.
Jak coś mi się nie podoba to znaczy, że nie mam już prawa do krytyki? Zwłaszcza, że nie jest ona pozbawiona sensu.
Sorry kilka równoważników zdań od siebie plus zdania wklejone z przewodnika lub promocja produktu P* nijak się mają do poziomu wpisów do jakich przyzwyczaił mnie Góral.
Komentarze (23)
Angelus_vel_Sztorm 27.05.2010 02:53
Zawsze z przyjemnością czytam blog Górala.
Mam prośbę Marcin , napisz kilka zdań o nowo przeczytanej książce i świeżo obejrzanym filmie w kinie :)
sztukmistrz 21.05.2010 02:21
Daniz, czekam i czekam na Twojego bloga
daniz 21.05.2010 02:00
@ andrzej_farmazon
Góral zacząl pisać bloga prawie 3 lata temu tymi oto słowami:
“Niedawno portal PokerTexas.pl zaproponował mi abym na ich łamach pisał artykuły, relacje oraz prowadził bloga ze swoich występów w turniejach pokerowych w Polsce i zagranicą. Po zastanowieniu zgodziłem się, lecz zastrzegłem, że w blogu czasem będę omijał tematy pokerowe a napiszę o innych dziedzinach życia jak np. wyniki sportowe, ciekawe filmy lub polityka…”
Przecież jakiś “zdolny gracz” może pisać bloga niezależnie od tego czy Górala blog istnieje czy nie …
Najlepiej sam deklu pisz bloga a ja i góral i inni mniej zdolni gracze będziemy go czytać… z pożytkiem dla wszystkich.
andrzej_farmazon 20.05.2010 14:06
Góral jak zwykle w.g schematu: pojechałem, dostałem po dupie, a teraz wam opowiem trochę o tamtejszej okolicy.
Może przetransferuj bloga na travelplanet.pl, i pozwól wejść tutaj jakiemuś zdolnemu graczowi online?…będzie z pożytkiem dla wszystkich.
22 17.05.2010 01:32
z demotów ześ sie urwal?:)
daniz 17.05.2010 01:31
Cieszcie się, że tacy jak Góral wogóle coś piszą. Mnie się na przykład kompletnie nie chce i mam wszystkich wieśniaków głęboko …
ozy 15.05.2010 12:42
Czyta się świetnie na poziomie!!!!
Ade 12.05.2010 00:39
życie..
Baart 11.05.2010 11:19
“Nie podoba się nie czytaj”, “cynizm i nagonka”- no jasne święte oburzenie. No jasne niezadowoleni nie maja prawa głosu, bo od razu się przypie*da*a*ą.
Jak coś mi się nie podoba to znaczy, że nie mam już prawa do krytyki? Zwłaszcza, że nie jest ona pozbawiona sensu.
Sorry kilka równoważników zdań od siebie plus zdania wklejone z przewodnika lub promocja produktu P* nijak się mają do poziomu wpisów do jakich przyzwyczaił mnie Góral.
Kocurr 10.05.2010 08:40
wedlug mnie zajebisty wpis