JAK POLAK Z POLAKIEM?
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w środę podczas jakiegoś turnieju z rebuyami na PS. Po
mojej prawej stronie grał jakiś Polak, którego nie znam (chyba) osobiście, choć z opisu
wynika, że mieszka w Warszawie. On chyba zresztą też mnie nie zna. Cała akcja zaczęła się
od tego, że w jednym z rozdań postanowiłem od początku do końca wyblefować pulę, bo było
do mnie kilka limpów. Miałem K7, uderzyłem ostro i dołożył mi właśnie nasz rodak. Wyszedł
flop Q82 w kierach, ja lałem zarówno na flopie jak i turnie i riverze, on dokładał do końca
z ósemką na ręku. Wygrał. Na co pisze mi na czacie coś takiego ? ?Ale jesteś przewidywalny,
od razu wiedziałem, że nic nie masz?. LOL, prorok! Nie mówiąc o tym, że z każdą damą czy
kolorem grałbym tak samo to co to w ogóle za tekst?? Ale OK, wygrał, niech ma. To faza
rebuy, można sobie pozwolić. Kilka rozdań później miałem już dość dobry stack i dostaję na
rekę 5 3 w treflach. Piszę więc do Prawiczka na GG ?mam 53 w drzewkach, będzie rzeź?.
Kilka limpów na stole, ja call z moim monsterem. Flop?? No jaki inny?? A42, dwa trefle!!
Na dodatek na turnie spadł król treflowy! Ja oczywiście leję flopa, turna i rivera, dokłada mi
mój polski przeciwnik i oddaje mi prawie cały swój stack ze swoim marnym A9 off. Pytam
się go więc co się stało z jego fenomenalną czutką i czemu tym razem nie wiedział co mam.
Nic nie odpowiedział, za to po chwili pada mniej więcej taki oto tekst: ?Słuchaj, nie bijmy się
między sobą, to przecież bez sensu, są inni na stole? i coś takiego w ten deseń. Ja tam jestem
człowiek ugodowy, a więc spoko, nie ma problemu. Od tej pory (wiem, wiem, trochę to nie
fair?) w przypadku, gdy miałem dobrą rękę pisałem mu na czacie po polsku tekst w stylu
?mam grubo?, żeby nie ładował się w rozdanie. Jak deal to deal. Rebuye się skończyły, gramy
sobie dalej, obaj mamy bardzo fajne stacki i wykańczamy kolejnych shortów. No i nagle
dochodzi do takiego oto rozdania. Mam T8 w piku na później pozycji i do mnie kilka limpów.
Postanawiam i ja dołożyć. Flop 752, dwa piki. Po kilku checkach uderzam więc za 80% puli,
aby wyrzucić z gry zbędnych rywali. Daje mi jakiś słaby gracz z blinda i Polak. Turn to 8,
mam więc oprócz drawa top parę. Obaj rywale czekają, ja gram za pulę, obaj call. Na river
spada dama pik dająca mi kolor. Pierwszy gracz czeka, na co Polak gra over beta! Ja z kolorem
sprawdzam, aby obejrzeć nuts flush (A5 w piku) u rywala?
Wiecie co, wszystko mi opadło. Nie chodzi o samą przegraną w tym rozdaniu, to się zdarza.
Tylko dlatego nie zagrałem all in, że przecież mógł mieć lepiej. Tylko wytłumaczcie mi do k?
nędzy ? jak można być taką mendą??? ?Nie bijmy się między sobą, są inni do bicia, szanuję
rodaków? ? to teksty mojego ?kolegi? ze stołu. Czy ja jestem tak naiwny czy jednak ludzie są
po prostu takimi skurwysynami? Jak mam słabo ? bądźmy kumplami, jak mam nutsa ? oddawaj
żetony frajerze? Takie polskie i takie żałosne? Przyznaję też, że nerwy mi puściły na maxa i
nie zostawiłem na tym graczu suchej nitki pisząc mu wprost co o nim myślę i co myślę o jego
zachowaniu. Wiecie co mi napisał? ?Jesteś chyba słaby psychicznie, jeśli tak źle znosisz swoje
porażki?. Ludzieeeeeeeeeeeeeeee, trzymajcie mnie, bo urwę mu łeb!! Cynizm jego zagrania
po prostu rozpalił mnie do białości!! Oczywiście nie muszę wam mówić, że już nigdy więcej
nie idę na żaden ?układ? z kolejnymi ?rodakami? przy stole? Oczywiście zaraz znajdą się tacy,
którzy zaczną się śmiać jak to łatwo z Jacka Danielsa zrobić frajera. Mam to gdzieś. Całe to
opowiadanie jest ku przestrodze dla innych, żeby również nie dali się zrobić w balona jakiemuś lamusowi, który dla paru dolarów zrobi z siebie zwykłą szmatę?
No więc czemu taki tytuł bloga? Bo co mi się od razu przypomniało po tej całej sytuacji??
JAK NIE WYGRAĆ 3$ Z REBUYAMI NA PS?
Ostatnio w turnieju z wpisowym 3$ z rebuyami kilku Polaków odniosło sukcesy. Osobiście też
lubię ten turniej, choć nigdy w nim nic większego nie ugrałem. Tego dnia myślałem, że to będzie
?ten? dzień. Zazwyczaj nie jestem jakoś zbyt mocno nabudowany po fazie rebuy i addonie, ale
jakimś cudem skończyłem ten etap turnieju z dziesiątym stackiem wynoszącym ponad 36k. To
naprawdę niezłe osiągnięcie, bo losowość tej fazy gry jest olbrzymia. A więc jest dobrze, gramy
dalej. Po kilku rozdaniach mam już 44k po eliminacji dwóch shortów. Coraz lepiej. I nagle
nadchodzi moment, w którym soft Poker Starsa wysyła do mnie (w mojej wyobraźni) taki oto
komunikat: ?Ty żałosny frajerze, myślałeś, że coś wygrasz?? Hahahaha! To patrz na to!!?. I tu
zaczyna się ta króciutka historia w trzech aktach?
Akt I. Mam QQ na małym blindzie. Kilka foldów i nagle jakiś gość gra all in. Easy call. Rywal
pokazuje na showdownie? J2 off!! Dwójka na flopie, walet na river, duża część stacka poszła
z dymem?
Akt II. Mam JJ na CO. Do mnie kilka limpów, leję więc grubo, żeby zostać najwyżej z jednym.
No i zostałem. Jeden z limperów gra all in. No więc ja call drżąc co pokaże mój przeciwnik. Co
nn tam tak slowplayował? Nie uwierzycie? Pokazał 23 off!! Flop 765, turn 4? Jestem już
shortem?
Akt III. Na shorcie mam AK na dużym blindzie. Do mnie same limpy zagrywam więc all in.
Daje mi jeden z graczy pokazując QJ. Flop Axx, turn J, river Q?
Wyobraziłem sobie w tym momencie taki kolejny komunikat od softu PS: ?Bye bye JD_Poland!!
Zapraszamy Cię znowu jutro byś po raz kolejny zapłacił za swe chore fantazje o wygranej na
PS! Informujemy również, że w tym roku wśród Polaków na naszym sofcie będzie wygrywać
jedynie niewielka garstka graczy, a Ty do niej z pewnością nie należysz!??
POZAPOKEROWO
Moje dzieci wyjechały na wakacje, a więc jest wolna chata! Dla córki to już nie pierwszy
obóz czy kolonie, ale i tak zawsze jest trochę nerwowo. Tym razem jest na obozie plastycznym
nad morzem. Ma dziewczyna duszę artystki i zastanawiam się co z tego wyniknie w przyszłości.
Plastyka, śpiew, taniec ? wszystko inne może nie istnieć w zasadzie?
Syn po raz pierwszy pojechał sam na wakacje. Może nie do końca sam, bo ma opiekę dorosłych,
ale ma dość dużą swobodę działania. Ciekawe czy zda test na odpowiedzialność. Ma już 16 lat,
więc kiedyś musi. Ja w jego wieku to?. no? właśnie? tego? W każdym razie ? synu, bądź
grzeczny, tatuś nie chce zostać dziadkiem przed czterdziestką!!
W zeszły weekend odbyła się na mojej działce imprezka na otwarcie sezonu. Wpadło kilku
miejscowych głupków ? Losadamos, Pawcio, Milus, Pepone i Karelli. Grill był jak zawsze
świetny, wódeczki nie zabrakło (prawda Karciu??), a i na tajczyka znalazł się czas. Trzeba
szybko powtórzyć!!
Legia dziś gładko wygrała z Gruzinami w Lidze Europejskiej 3:0. Ładny wynik, pewnie już
mają awans w kieszeni. Wrócił Szałach i się zaczęło robić wesoło z przodu. Młody Paluchowski
też strzela, czekam na to co pokaże Mięciel? Za to kto mi powie co się wczoraj stało z Wisłą??
Z kelnerami z jakiejś Litwy czy Estonii ledwo cudem wymęczyli remis??? To jest mistrz Polski??
Pfffff? Żarty!! Apeluję do władz Wisły ? sprzedajcie w końcu tego Brożka i nie marnujcie
chłopakowi kariery jak kiedyś zmarnowali Dziekanowi!! Puście go w świat!! To samo Lech
niech zrobi z Lewandowskim!! Tam chłopaki mają szansę na rozwój, u nas będą nadal grać z
Piastem Gliwice czy inną Odrą Wodzisław?
I COŚ NA POPRAWĘ HUMORU!!
Stephen Lynch nie jest jakoś specjalnie znany w naszym kraju, ale jego piosenki po prostu
rozwalają mnie na łopatki! Jako próbkę polecam dwa jego numery. Pierwszy o cudownych
relacjach Stephena z dziadkiem, drugi o ciężkiej rozmowie z ojcem? :) Wymiatają!!
W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400
Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (262)
Rado 17.07.2009 09:21
Ja nie rozumiem innej rzeczy, lejesz z top parą + drawem za pot żeby właśnie tego gracza wyrzucić z rozdania. On dobiera na river i uderza w ciebie z tego samego powodu. Twój call na river jedyne logiczne zagranie, mając układ z kimkolwiek czy nie. Nie wyobrażam sobie żeby tutaj reraisować choć może w turnieju z $3 warto?
Podaj nicka tego kolesia
marcello 17.07.2009 09:11
Oczywiście zgłoszę do na PS. Po pierwsze gadaliście na czacie po polsku, a to jest zabronione, a po drugie porozumiewałeś się z innym graczem co do siły swoich kart. Mam nadzieję, że dostaniesz bana na PS.