888poker+_728X90
Blogi społeczności

BLOG: "Rafał "Jack Daniels" Gładysz - Blog"

...żeby mu się córka z czarnym...

Dodano: 17.07.09 | Autor: JackDaniels

JAK POLAK Z POLAKIEM?

Pierwsze zdarzenie miało miejsce w środę podczas jakiegoś turnieju z rebuyami na PS. Po

mojej prawej stronie grał jakiś Polak, którego nie znam (chyba) osobiście, choć z opisu

wynika, że mieszka w Warszawie. On chyba zresztą też mnie nie zna. Cała akcja zaczęła się

od tego, że w jednym z rozdań postanowiłem od początku do końca wyblefować pulę, bo było

do mnie kilka limpów. Miałem K7, uderzyłem ostro i dołożył mi właśnie nasz rodak. Wyszedł

flop Q82 w kierach, ja lałem zarówno na flopie jak i turnie i riverze, on dokładał do końca

z ósemką na ręku. Wygrał. Na co pisze mi na czacie coś takiego ? ?Ale jesteś przewidywalny,

od razu wiedziałem, że nic nie masz?. LOL, prorok! Nie mówiąc o tym, że z każdą damą czy

kolorem grałbym tak samo to co to w ogóle za tekst?? Ale OK, wygrał, niech ma. To faza

rebuy, można sobie pozwolić. Kilka rozdań później miałem już dość dobry stack i dostaję na

rekę 5 3 w treflach. Piszę więc do Prawiczka na GG ?mam 53 w drzewkach, będzie rzeź?.

Kilka limpów na stole, ja call z moim monsterem. Flop?? No jaki inny?? A42, dwa trefle!!

Na dodatek na turnie spadł król treflowy! Ja oczywiście leję flopa, turna i rivera, dokłada mi

mój polski przeciwnik i oddaje mi prawie cały swój stack ze swoim marnym A9 off. Pytam

się go więc co się stało z jego fenomenalną czutką i czemu tym razem nie wiedział co mam.

Nic nie odpowiedział, za to po chwili pada mniej więcej taki oto tekst: ?Słuchaj, nie bijmy się

między sobą, to przecież bez sensu, są inni na stole? i coś takiego w ten deseń. Ja tam jestem

człowiek ugodowy, a więc spoko, nie ma problemu. Od tej pory (wiem, wiem, trochę to nie

fair?) w przypadku, gdy miałem dobrą rękę pisałem mu na czacie po polsku tekst w stylu

?mam grubo?, żeby nie ładował się w rozdanie. Jak deal to deal. Rebuye się skończyły, gramy

sobie dalej, obaj mamy bardzo fajne stacki i wykańczamy kolejnych shortów. No i nagle

dochodzi do takiego oto rozdania. Mam T8 w piku na później pozycji i do mnie kilka limpów.

Postanawiam i ja dołożyć. Flop 752, dwa piki. Po kilku checkach uderzam więc za 80% puli,

aby wyrzucić z gry zbędnych rywali. Daje mi jakiś słaby gracz z blinda i Polak. Turn to 8,

mam więc oprócz drawa top parę. Obaj rywale czekają, ja gram za pulę, obaj call. Na river

spada dama pik dająca mi kolor. Pierwszy gracz czeka, na co Polak gra over beta! Ja z kolorem

sprawdzam, aby obejrzeć nuts flush (A5 w piku) u rywala?

Wiecie co, wszystko mi opadło. Nie chodzi o samą przegraną w tym rozdaniu, to się zdarza.

Tylko dlatego nie zagrałem all in, że przecież mógł mieć lepiej. Tylko wytłumaczcie mi do k?

nędzy ? jak można być taką mendą??? ?Nie bijmy się między sobą, są inni do bicia, szanuję

rodaków? ? to teksty mojego ?kolegi? ze stołu. Czy ja jestem tak naiwny czy jednak ludzie są

po prostu takimi skurwysynami? Jak mam słabo ? bądźmy kumplami, jak mam nutsa ? oddawaj

żetony frajerze? Takie polskie i takie żałosne? Przyznaję też, że nerwy mi puściły na maxa i

nie zostawiłem na tym graczu suchej nitki pisząc mu wprost co o nim myślę i co myślę o jego

zachowaniu. Wiecie co mi napisał? ?Jesteś chyba słaby psychicznie, jeśli tak źle znosisz swoje

porażki?. Ludzieeeeeeeeeeeeeeee, trzymajcie mnie, bo urwę mu łeb!! Cynizm jego zagrania

po prostu rozpalił mnie do białości!! Oczywiście nie muszę wam mówić, że już nigdy więcej

nie idę na żaden ?układ? z kolejnymi ?rodakami? przy stole? Oczywiście zaraz znajdą się tacy,

którzy zaczną się śmiać jak to łatwo z Jacka Danielsa zrobić frajera. Mam to gdzieś. Całe to

opowiadanie jest ku przestrodze dla innych, żeby również nie dali się zrobić w balona jakiemuś lamusowi, który dla paru dolarów zrobi z siebie zwykłą szmatę?

No więc czemu taki tytuł bloga? Bo co mi się od razu przypomniało po tej całej sytuacji??

JAK NIE WYGRAĆ 3$ Z REBUYAMI NA PS?

Ostatnio w turnieju z wpisowym 3$ z rebuyami kilku Polaków odniosło sukcesy. Osobiście też

lubię ten turniej, choć nigdy w nim nic większego nie ugrałem. Tego dnia myślałem, że to będzie

?ten? dzień. Zazwyczaj nie jestem jakoś zbyt mocno nabudowany po fazie rebuy i addonie, ale

jakimś cudem skończyłem ten etap turnieju z dziesiątym stackiem wynoszącym ponad 36k. To

naprawdę niezłe osiągnięcie, bo losowość tej fazy gry jest olbrzymia. A więc jest dobrze, gramy

dalej. Po kilku rozdaniach mam już 44k po eliminacji dwóch shortów. Coraz lepiej. I nagle

nadchodzi moment, w którym soft Poker Starsa wysyła do mnie (w mojej wyobraźni) taki oto

komunikat: ?Ty żałosny frajerze, myślałeś, że coś wygrasz?? Hahahaha! To patrz na to!!?. I tu

zaczyna się ta króciutka historia w trzech aktach?

Akt I. Mam QQ na małym blindzie. Kilka foldów i nagle jakiś gość gra all in. Easy call. Rywal

pokazuje na showdownie? J2 off!! Dwójka na flopie, walet na river, duża część stacka poszła

z dymem?

Akt II. Mam JJ na CO. Do mnie kilka limpów, leję więc grubo, żeby zostać najwyżej z jednym.

No i zostałem. Jeden z limperów gra all in. No więc ja call drżąc co pokaże mój przeciwnik. Co

nn tam tak slowplayował? Nie uwierzycie? Pokazał 23 off!! Flop 765, turn 4? Jestem już

shortem?

Akt III. Na shorcie mam AK na dużym blindzie. Do mnie same limpy zagrywam więc all in.

Daje mi jeden z graczy pokazując QJ. Flop Axx, turn J, river Q?

Wyobraziłem sobie w tym momencie taki kolejny komunikat od softu PS: ?Bye bye JD_Poland!!

Zapraszamy Cię znowu jutro byś po raz kolejny zapłacił za swe chore fantazje o wygranej na

PS! Informujemy również, że w tym roku wśród Polaków na naszym sofcie będzie wygrywać

jedynie niewielka garstka graczy, a Ty do niej z pewnością nie należysz!??

POZAPOKEROWO

Moje dzieci wyjechały na wakacje, a więc jest wolna chata! Dla córki to już nie pierwszy

obóz czy kolonie, ale i tak zawsze jest trochę nerwowo. Tym razem jest na obozie plastycznym

nad morzem. Ma dziewczyna duszę artystki i zastanawiam się co z tego wyniknie w przyszłości.

Plastyka, śpiew, taniec ? wszystko inne może nie istnieć w zasadzie?

Syn po raz pierwszy pojechał sam na wakacje. Może nie do końca sam, bo ma opiekę dorosłych,

ale ma dość dużą swobodę działania. Ciekawe czy zda test na odpowiedzialność. Ma już 16 lat,

więc kiedyś musi. Ja w jego wieku to?. no? właśnie? tego? W każdym razie ? synu, bądź

grzeczny, tatuś nie chce zostać dziadkiem przed czterdziestką!!

W zeszły weekend odbyła się na mojej działce imprezka na otwarcie sezonu. Wpadło kilku

miejscowych głupków ? Losadamos, Pawcio, Milus, Pepone i Karelli. Grill był jak zawsze

świetny, wódeczki nie zabrakło (prawda Karciu??), a i na tajczyka znalazł się czas. Trzeba

szybko powtórzyć!!

Legia dziś gładko wygrała z Gruzinami w Lidze Europejskiej 3:0. Ładny wynik, pewnie już

mają awans w kieszeni. Wrócił Szałach i się zaczęło robić wesoło z przodu. Młody Paluchowski

też strzela, czekam na to co pokaże Mięciel? Za to kto mi powie co się wczoraj stało z Wisłą??

Z kelnerami z jakiejś Litwy czy Estonii ledwo cudem wymęczyli remis??? To jest mistrz Polski??

Pfffff? Żarty!! Apeluję do władz Wisły ? sprzedajcie w końcu tego Brożka i nie marnujcie

chłopakowi kariery jak kiedyś zmarnowali Dziekanowi!! Puście go w świat!! To samo Lech

niech zrobi z Lewandowskim!! Tam chłopaki mają szansę na rozwój, u nas będą nadal grać z

Piastem Gliwice czy inną Odrą Wodzisław?

I COŚ NA POPRAWĘ HUMORU!!

Stephen Lynch nie jest jakoś specjalnie znany w naszym kraju, ale jego piosenki po prostu

rozwalają mnie na łopatki! Jako próbkę polecam dwa jego numery. Pierwszy o cudownych

relacjach Stephena z dziadkiem, drugi o ciężkiej rozmowie z ojcem? :) Wymiatają!!

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Zemsta Kapicy

14.11.11
Dziś będzie trochę mniej o pokerze, zajmę się za to sprawami społeczno-politycznymi, które w jakimś sensie nas, pokerzystów, dotykają ostatnio najmocniej....

czytaj więcej » 44

Hello! To znowu ja!

07.11.11
Pogmatwane są moje blogerskie losy. Po różnych perypetiach postanowiłem po dłuższym namyśle wrócić ponownie na łamy Pokertexas z moimi tekstami, bo jakoś nie...

czytaj więcej » 55

Dobra passa trwa!

24.04.11
DSO W LLORET DE MAR – DOBRA GRA, SŁABY WYNIK W poprzednim blogu zapowiadałem kilka wyjazdów na turnieje w Europie. Pierwszym z moich zaplanowanych pokerowych...

czytaj więcej » 64

Duży sukces w After Darku

21.03.11
FERIE W ZAKOPANEM Zacznijmy jednak od początku. Ostatnio zapowiadałem swój familijny wyjazd do zimowej stolicy Polski na ferie. Wyjazd z rodziną nie zdarza mi się...

czytaj więcej » 40

W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »

Komentarze (262)

Ocena:
Oceń:

Arystotelesss 18.07.2009 23:40

Temat zostanie zamkniety dopiero wtedy kiedy redakcja Poker Texas zajmie jakies stanowisko w tej sprawie i wyciagnie wobec Danielsa konsekwencje, a nie bedzie chowac glowy w piasek jak to ma miejsce do tej pory, osobiscie mialem nadzieje, ze kiedy dzisiaj tutaj zagladne to powyzszy odcinek tego bloga zostanie wykasowany, ale widac ze PT ma wazniejsze sprawy niz propagowanie pokera jako gry fair play.



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 18.07.2009 21:53

Aby zamknąć wszelkie dyskusje to ja jestem tak samo “czarny” jak Bolec/Kolec/Stolec czy jak mu tam w Chłopaki nie płaczą i odcinam sie od rasistowkich uwag paru kretynów tutaj… Tytuł to tylko cytat (jak słusznie zauważył Pawcio) i na tym koniec…



Ocena:
Oceń:

niki 18.07.2009 21:43

wlasnie takie mialem na mysli



Ocena:
Oceń:

Blasco666 18.07.2009 21:42

niektórzy nawet erotyczne fantazje



Ocena:
Oceń:

niki 18.07.2009 21:28

ja mysle ze czesc gosci tutaj to ma raczej fantazje zwiazane z JD bo tak na sile mu sie staracie dosrac, ze chyba cos z tym jest.



Ocena:
Oceń:

ramzi 18.07.2009 21:23

@kumite

wolę Japonki;P



Ocena:
Oceń:

kumite 18.07.2009 21:18

Jako że obecnie jestem na wakacjach i tu gdzie jestem mój bezprzewodowy internet ma maksymalną szybkość 236,8 Kb/s w związku z czym otwarcie każdej nowej strony internetowej wynosi mniej więcej tyle co otwarcie i wypicie jednego LECH-a w puszce to kompa miałem włączać tylko wieczorem na Unibet Open. Niestety tego co przeczytałem nie mogę pozostawić bez subiektywnego komentarza. Takiego konfidenctwa i nagonki na JD to nie było chyba od czasów kolaboracji z nazistowskim najeźdźcą a ci wszyscy konfidenci to chyba jakieś wnuczki tych kolaborantów z II WŚ. JD pisze bloga i chwała mu za to (wg mnie to najlepszy blog jaki czytałem dotyczący pokera) i choćby to jest powód by po Nim nie jechać jak po “burej suce” a od wyciągania konsekwencji są inni. Tak to już w tym kraju bywa, że jak dzieciaka leją za ścianą to nikt nic nie słyszy, a jak ktoś przyzna się publicznie do jakiejś “głupoty” lub czegoś nieprzemyślanego co zrobił to idą na niego donieść do prokuratury.



p.s.

Blog to są subiektywne wpisy autora i może on bardziej lubi Chińczyków (czyt. żółtych) niż afrykańczyków (czyt. murzynów) jego sprawa, ja na przykład nie lubię Niemek a Tajki i owszem:-). Dlatego jak ktoś mi się nie podoba (moralnie , estetycznie etc.) to nie czytam jego bloga a tym bardziej nie robię “podjazowych wpisów” ad Hazardzistaodurodzenia



Ocena:
Oceń:

ramzi 18.07.2009 21:05

jak mamy bić rekord to ja się jeszcze dopisze!!

komentarz numer 229



Ocena:
Oceń:

racjonalista 18.07.2009 21:02

tez jestem za :) miło się jątrzyło ale temat się wyczerpał. Generalnie śmieszne jest to że tylu prostolinijnych ludzi bierze udział w którym Ci inteligentniejsi łupią tych głupszych w imie sportowej rozrywki :) LOL, panie i panowie, jak już się łupiemy nawzajem to po cholerę dorabiać do tego ideologie godną Kim Il Sunga ? ;-)



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 18.07.2009 20:56

Łysej się zgadza… LOL :)



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770