Blogi społeczności

BLOG: "Rafał "Jack Daniels" Gładysz - Blog"

Będzie debiut na USOP!

Dodano: 25.06.09 | Autor: JackDaniels

SZYKUJE SIĘ WESOŁY WEEKEND

Wrocław to obok Warszawy moje ulubione miasto. Moja mama pochodzi właśnie ze stolicy

Dolnego Śląska, więc naturalną koleją rzeczy w mieście tym spędziłem bardzo dużo czasu,

głównie w dzieciństwie jeżdżąc do dziadków. Teraz jadę tam po raz kolejny i bardzo się już

cieszę na tą wizytę, tym bardziej, że USOP będzie rozgrywany w Sofitelu, tuż obok rynku,

na którym zawsze się coś dzieje. Żałuję tylko bardzo, że mój debiut na USOPie będę musiał

okupić absencją na turnieju w pokera tajskiego, ale cóż, bywa i tak. Nie można mieć wszystkiego

naraz. W piątek więc komentuję, w sobotę gram i obym zagrał również w niedzielę. Tym razem

do pomocy w ciężkiej pracy komentatora zabieramy ze sobą nasza gwiazdkę Pokertexas, czyli

Kartkę. Zobaczymy czy będzie równie elokwentna z mikrofonem w ręku co zwykle!

Do tej pory wszystkie turnieje USOP oglądałem tylko z boku jako komentator wydarzeń przy

stołach. Teraz wreszcie dane mi będzie zagrać z całą armią stałych bywalców tego cyklu i

oby ten debiut wypadł okazale. Miejsce na FT mnie usatysfakcjonuje :) A mówiąc poważnie

chcę zagrać po prostu dobry turniej i zobaczymy jak to się potoczy. Szybciej niż Pawcio czy

Losadamos i tak pewnie nie odpadnę, bo to prawie niemożliwe? :)

Wspomniałem już o turnieju w taja. Szykuje się tam niezła ekipa i bardzo żałuję, że nie będę

mógł skopać paru tyłków w tym turnieju. Mam nadzieję, że zabawa będzie dobra i chłopcy

zaprezentują dobry poziom, wtedy może imprezę kiedyś się powtórzy. Moim faworytem do

wygrania (podczas mojej nieobecności) jest na pewno Amazonit i życzę mu zwycięstwa. A

dodatkową zachętą dla wszystkich uczestników turnieju niech będzie buteleczka mojego

ulubionego Jacka Danielsa dla tego gracza, który wywali z gry w pierwszej rundzie Losadamosa.

Nie będzie to trudne, bo to dawca, ale zawsze miło będzie przyjąć za to dodatkową nagrodę,

prawda??

TROCHĘ O GRZE

Po nieudanym zeszłym tygodniu w sieci pograłem również trochę w weekend. Bez większych

sukcesów, choć jakieś trzy stoły finałowe zaliczyłem (w tym drugie miejsce na Unibecie).

Sunday Million mi nie poszło, bo już na początku oddałem większą część stacka łapiąc dwie

pary na flopie. Rywal miał over parę i dwie dziesiątki runner runner dały mu dwie wyższe

pary. Normalka na PS. Ten soft jest chory i mówcie sobie co chcecie, ja zdania nie zmienię.

W poniedziałek tradycyjnie poszedłem więc do Hiltona na Terminatora. Doszedłem z niezłym

stackiem do FT, ale tutaj zaczął swój ?koncert? tragicznej gry Losadamos. Najpierw swoim

słabym zagraniem zmusił mnie do wyrzucenia ręki preflop callując all ina AArtino z JT (ja

wywaliłem A9, z którym na pewno bym shorta sprawdził). AArtino pokazał KQ, które spokojnie

się utrzymało. Potem Adaś chciał ukraść pulę po dwóch limpach przed nim i zagrał jakiś chory

bet, na który ja zagrałem all in z 88 za ? jego stacka. Mówiąc ?muszę? dołożył mi z QT off i

oczywiście trafił dychę. Brawo Adasiu!! Oczywiście grając tak dalej nawet tego nie wygrał tylko

rozdał stack?

Wczoraj za to w końcu doszedłem do HU w turnieju za 220 zł. Spotkałem się w nim z nikim

innym jak samym Kilerem. Swoją opinię na temat gry Kilera wyraziłem już nie raz i nie dwa,

więc Ameryki nie odkryję pisząc, że dla mnie to mega słaby gracz. Heads up z Kilerem trwał

więc dobre dwie godziny i oczywiście musiałem go przegrać, jeśli moje karty typu AK, AQ, AJ

KQ itp. przegrywały z jego J3, 82, 94 czy T5, z którymi notorycznie wchodził w moje raisy.

Nawet AA, które w HU dostałem aż dwa razy nie pomogły. No cóż, może kiedyś będę tak dobry

jak Kiler?

KOLEJNA PORCJA KOMEDII

Tym razem wybrałem skecz jednego ze starszych komików, George?a Carlina. Powszechnie

znana jest jego niechęć do religii i wszelkich jej zwyczajów, czemu poświęcił niejeden swój

program. Tym razem opowiada o życiu po śmierci. Zapraszam!

FUTBOLOWO

W polskiej i światowej piłce dzieją się rzeczy niesłychane. Na pierwszy ogień idą oczywiście

nieprawdopodobne transfery Realu Madryt. Kaka i Ronaldo w jednym klubie? Proszę bardzo!

Nowy prezes Realu to załatwi! Przed wyborami brzmiało to jak bajka, ale teraz wszystko

staje się faktem. Florentino Perez buduje nowych Galacticos i idzie mu to naprawdę dobrze.

Szkoda mi oczywiście CR7, bo jego odejście z Man Utd to ogromna strata, ale mam nadzieję,

że Alex Ferguson sięgnie po równie dobrych zawodników w letnim okienku transferowym.

U nas też trwa ożywiony ruch na giełdzie piłkarskiej. Do Legii ma ponoć wrócić jedna ze

starych gwiazd naszej drużyny Marcin Mięciel. ?Miętowy? byłby na pewno wzmocnieniem

słabego ataku Legii, ale ja osobiście wolałbym sprowadzić jeszcze Saganowskiego z Anglii.

Po aferze w Grecji wraca też Jakub Wawrzyniak i na pewno będzie lepszy niż te hiszpańskie

pierdoły sprowadzone przez Trzeciaka przed poprzednim sezonem.

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Zemsta Kapicy

14.11.11
Dziś będzie trochę mniej o pokerze, zajmę się za to sprawami społeczno-politycznymi, które w jakimś sensie nas, pokerzystów, dotykają ostatnio najmocniej....

czytaj więcej » 44

Hello! To znowu ja!

07.11.11
Pogmatwane są moje blogerskie losy. Po różnych perypetiach postanowiłem po dłuższym namyśle wrócić ponownie na łamy Pokertexas z moimi tekstami, bo jakoś nie...

czytaj więcej » 55

Dobra passa trwa!

24.04.11
DSO W LLORET DE MAR – DOBRA GRA, SŁABY WYNIK W poprzednim blogu zapowiadałem kilka wyjazdów na turnieje w Europie. Pierwszym z moich zaplanowanych pokerowych...

czytaj więcej » 64

Duży sukces w After Darku

21.03.11
FERIE W ZAKOPANEM Zacznijmy jednak od początku. Ostatnio zapowiadałem swój familijny wyjazd do zimowej stolicy Polski na ferie. Wyjazd z rodziną nie zdarza mi się...

czytaj więcej » 40

W styczniu blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Styczniowi blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120Sprawdź szczegóły »

Komentarze (31)

Ocena:
Oceń:

marcello 30.06.2009 09:32

wierszyk pokerowy:



Jack Daniels ma brzydką twarz

niech założy czapkę i okulary raus



Dziękuję :-)



Ocena:
Oceń:

Kmpk 30.06.2009 03:34

dzisiaj ja byłem autorytem, najbardziej kontrowersyjnego? najgłupszego?, najbardziej debilnego? wyeliminowania Jacka z terminatora,z pushów sie raczej nie tłumaczy , miałem na flopie 432, J6o i dostałem 2 calle allina od 55 i K5 JD. taki holdem, mi złamali potem 2pairs vs top pair alliny na turnie a 2 rozdania pozniej Lukro pojechał mi post flop AA dobierajac do swojego monster drawa Pozdrawiam



Ocena:
Oceń:

rayo76 29.06.2009 22:32

kazdy gra swoja gre i tyle a Jack jest od komentowania i za to go lubimy lub nienawidzymy:)



Ocena:
Oceń:

Mlody 29.06.2009 21:06

Jak oceniamy? Masz swoj styl i grasz jak chcesz. Tez czesto gram wizerunkiem wiec dla mnie to nic dziwnego.



Ocena:
Oceń:

LosAdamos 29.06.2009 18:44

Witam,

Dopiero teraz mam chwilkę, aby troszkę odpowiedziec na zarzuty odnośnie mojego “koncertu tragicznej gry” podczas ostatniego terminatora. Doszedłem na FT będąc drugim stackiem (chip liderem był Lukro, siedzący po mojej lewej stronie 2 pozycje dalej). Pierwsze “kontrowersyjne” zagranie miało miejsce gdy przy 8 osobach i blindach 800/1600/200 postanowiłem wykorzystac swój tight image (budowany od samego początku) i podbic z UTG JTs do 4,2k (mój stack około 60k). Zaraz za mną JD postanowił sprawdzic jak sam mówi z A9 (czy poprawnie? moim zdaniem nie), następnie po foldach, AArtino, pushuje z SB za około 15k. Postanowiłem sprawdzic z moja kartą gdyż liczyłem, iż Rafał również dołoży, tak się nie stało i podwoiłem AArtino mającego KQo. Kolejne ciekawe zagranie miało miejsce kółko pożniej. Mianowicie przy tych samych blindach AArtinno po foldach do niego będąc na buttonie postanawia podbic do bodajże 4,3k, , ja będąc na BB odczytałem to na steal i chcąc zrobic resteala przebiłem do 11,1k z QJo. Niestety AArtino po bardzo długim namyśle Pushuje “za wszystko”. Miałem do dołożenia jakieś 18k (mój stack wtedy ca. 68k) Po dłuższym przeanalizowaniu sytuacji zakres rąk Artura był bardzo szeroki (szczególnie pod wpływem :) ) postanowiłem sprawdzic. Przeciwnik pokazał zdominowaną rękę QTo i wygrałem rozdanie. Tu zaczęła się nad wyraz głośna pochwalna pieśń JD mojego zagrania! Tak, tak nie przesadzam, choc ja z tego zagrania nie byłem zbyt dumny. I dochodzimy do kluczowego rozdania. Zaraz potem przy 7 osobowym stoliku po 2 limpach z CO-1 oraz CO postanowiłem z Buttona zagrac raise do 7,8k z QTo aby zgarnąc pulę, niestety Rafał z SB spushował za około 19k (jak się okazało miał 88). Mając około 85k musiałem sprawdzic, liczyłem przynajmniej na 63/37; było lepiej, prawie coinflip. T na flopie i zgarniam kolejną karteczkę za eliminacje. Tu dla odmiany Jack nie był tak szczodry w ocenie mojego zagrania jak wcześniej :) Mocno mi się oberwało! Zająłem ostatecznie 3 miejsce, ale tylko dlatego, że lokalny “klaps” Matej :) w ciągu następnych 15 rozdań dostał AA, KK, QQ, TT, 88, AK oraz AQ (so sick). A jak Wy oceniacie te zagrania?

Pozdr.



Ocena:
Oceń:

vvolf_007 26.06.2009 17:14

kolejny raz, JD to jedyny gra na swiecie przeciw ktoremu ludzie lapia runner-runner… nikomu innemu sie to nie przytrafilo… co wiecej, na pewno JD nigdy w zyciu nie zlapal runner-runner…



czlowieku, opamietaj sie. “przegralem bo bylem lepszy” hahahahahaha



Ocena:
Oceń:

Mlody 26.06.2009 12:21

@JD

przeciez ja do Ciebie nic nie mam i kibicuje Tobie jak kazdemu Polakowi ktory gdzies gra, ale powinienes zmienic swoje nastawienie – jak Matusow potrafil to Ty pewnie tez bedziesz umial :]



Ocena:
Oceń:

Domo 26.06.2009 12:05

Szawel 100% racji, za czasów iti nic nie jest tak jak być powinno, ja mam wrażenie, że ci ludzie z zarządu nie znają się prawie na niczym, serce tylko boli jak się patrzy co tacy ludzie wyprawiają z naszą Legiunią… Do tego imo najważniejsza sprawa czyli próba zniszczenia wszelkiego ruchu kibicowskiego, ale pozbycie się nas jest po prostu niemożliwe. Dopóki iti będzie w Legii(a niestety nie zanosi się na odejście) nie będzie Wielkiej Legii choć dla kibiców zawsze taką będzie. Tyle w temacie, pozdrawiam.



Ocena:
Oceń:

Blasco666 26.06.2009 11:42

wpisujesz się tylko przez soft, zakładka turnieje



Ocena:
Oceń:

yearmix 26.06.2009 11:16

Z tego co sie orientuje, USOP nie gosci w kasynie, wiec wpisowe tylko przez soft unibetu + mail do unibetu z info, w ktorym dniu chcesz grac



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!