888poker+_728X90
Blogi społeczności

BLOG: "Rafał "Jack Daniels" Gładysz - Blog"

JD Weekly News

Dodano: 14.07.10 | Autor: JackDaniels

 

Z KRAJU

14 lipca ze studia w swoim mieszkaniu wita Państwa Wasz ulubiony komentator rzeczy dziwnych i ulotnych – Jack Daniels. Już jutro 600. rocznica bitwy pod Grunwaldem czyli największego łomotu w historii jaki Polacy sprawili Helmutom. Przez sześć stuleci czekamy na następny i nie możemy się doczekać. Miejmy nadzieję, że nastąpi on przynajmniej podczas EURO 2012.

W ostatnich wiadomościach informowałem o bezczelnym włamaniu na moje konto pocztowe i Facebooka oraz wyłudzaniu pieniędzy od moich znajomych. Jak widać złodziej uważa się nadal za bezkarnego, bo kolejne osoby stały się jego ofiarami. W niedzielę kolejny z warszawskich graczy potracił swoje hasła i miał włam na pocztę i FB, a dwa dni temu jeden z najbardziej znanych pokerzystów w naszym kraju został okradziony na kilka tysięcy dolarów. Na mój adres pocztowy oszust zresztą również włamał się ponownie. Policja na razie w tej sprawie nie zrobiła za wiele, miejmy jednak nadzieję, że koszmar wkrótce się zakończy i gnida trafi za kratki…

W ramach dziwnych przygód ostatnio mnie spotykających w poprzednią niedzielę znalazłem trupa. W sensie zwłoki. Może nie tyle znalazłem je personalnie, co przyczyniłem się znacznie do ich odkrycia przez patrol policji. Znalezionym martwym był mój sąsiad, a do wykrycia zgonu przysłużyły się mój węch i upał. Sąsiad ów bowiem od zawsze sprawiał nam spore problemy wynikające ze swojego sposobu bycia (krótko mówiąc – menel i śmierdziel) i z jego chaty waliło już od paru lat jak z murzyńskiej lepianki. Tym razem jednak odór wydostający się z jego mieszkania pobił wszelkie rekordy mej nietolerancji i sprawę zgłosiłem na miejscową komendę. Mój węch miał rację, bo policjanci po długim włamywaniu się przez balkon do mieszkania sąsiada znaleźli denata w stanie głębokiego rozkładu spowodowanego panującymi temperaturami. Ma się te przygody…

Z informacji stricte pokerowych niewątpliwie wart odnotowania jest finał dwumiesięcznego cyklu w kasynie hotelu Hyatt. Po majowych i czerwcowych potyczkach w turniejach za 50 i 100 złotych nadszedł czas na wielki finał. Na starcie stanęło 80 graczy na 80 możliwych miejsc, a kilku spóźnialskich odeszło od kasy z kwitkiem. Pula osiągnęła prawie 50 tysięcy złotych! Po takim zainteresowaniu turniejem widać wyraźnie, jakie jest w kraju zapotrzebowanie na tego typu eventy. Wszystkim tym, którzy do tej pory śmieją się z turniejów „za drobne” i z podatkiem polecam zajrzeć czasem do Hyatta i na własne oczy przekonać się, jakie jest zainteresowanie codziennymi turniejami. Pomimo wygrania klasyfikacji generalnej w Warszawie w całym cyklu majowo-czerwcowym nie udało mi się niestety przekuć tego osiągnięcia na sukces w finale i odpadłem gdzieś około 30 miejsca. Za to już od soboty trwa kolejny cykl i od razu na początek udało się zająć w turnieju niedzielnym drugie miejsce.

Jak już niedawno wspominałem pokerowe turnieje u Clippera nie należą do moich szczególnie ulubionych, ale czasem je jednak gram. Ostatnia próba skończyła się jak zwykle, czyli po zbudowaniu dużego stacka moje króle w starciu z szóstkami okazały się zbyt słabe i cały występ można podsumować tak, że dołożyłem chłopakom parę złotych do puli. Za to Bar Alternatywny to warszawska Mekka pokera tajskiego i tu już idzie mi zdecydowanie lepiej, bo miałem znowu kilka udanych sesji. Problemem może jednak niedługo stać się fakt, że z Warsaw Tai Poker Pro Team - w składzie Greg, Pioter, Milus i ja - mało kto chce już siadać do gry. Najczęściej lejemy się więc we własnym towarzystwie. Na szczęście znajdują się czasem tacy kamikadze, którym nie straszny nasz turbo skill w tę grę i próbują swoich sił w starciu z tytanami tajczyka…

Pierwsza damaPo drugiej rundzie wyborów prezydenckich jedno wiemy na pewno, a mianowicie to, że nic się nie zmieni. Platformersi będą nadal robić co będą chcieli, Pisiory będą nadal z nimi walczyć, a opluwać się będą wszyscy bez wyjątku. Może pierwszą damą nie został kot, więc sikanie do kuwety nam nie grozi, za to jak zabraknie naszemu wojsku bomb to będzie można zrzucić na wroga prezydencką małżonkę. Na oko siła rażenia to około 100 megaton… Już wkrótce kolejne wybory, więc cyrk ponownie się powtórzy, ale tym razem mam jakieś dziwne i nieodparte wrażenie, że skończy się wielkimi niespodziankami.

ZE ŚWIATA

Gracze grający na Betfairze dość często narzekali na soft tego poker roomu i dość niski traffic w godzinach wieczornych i nocnych. Od dnia 27 lipca sytuacja ulegnie zmianie, bo Betfair wchodzi na platformę Ongame, a co za tym idzie nastąpią zmiany w sofcie i zwiększy się ruch wśród graczy. Z tej okazji Betfair przygotuje dla polskich pokerzystów ciekawe promocje, o których będę informował już niedługo.

Podczas Main Eventu World Series of Poker w Las Vegas nasi zawodnicy walczyli jak nigdy dotąd, ale i tak zakończyli swoje boje jak zwykle, czyli przed kasą. Na pierwszą polską bransoletkę czy choćby stół finałowy przyjdzie nam więc poczekać jeszcze minimum rok. W decydującym momencie najbardziej in minus zaskoczył chyba wszystkich Góral, który pomimo nie najlepszego startu w turnieju po trzech dniach gry miał naprawdę imponujący stack ponad 300k, a i tak nie udało mu się dojść nawet do miejsc płatnych. Również Rado, który jak sam twierdzi jest mistrzem gry z shorta dzięki swemu doświadczeniu z grania sitów, nie dał rady długo pograć bez większej ilości żetonów. Darek Texas też nie powtórzył swego wyczynu sprzed roku. Szkoda. Może naszym chłopakom uda się coś wygrać za rok. Na razie zostaje im zwiedzanie Wielkiego Kanionu oraz korzystanie z basenów i słońca Nevady.

Ja do Las Vegas nie pojadę pewnie jeszcze długo, bo nie mam nawet wizy do USA, za to po raz kolejny jadę jutro do Austrii, a konkretnie do Wiednia. W Montesino odbędzie się bowiem ciekawy festiwal pokerowy. WSOP to może nie jest, ale też jest o co grać, bo przy niskim wpisowym do turniejów pule gwarantowane to aż 43.000€. Zebrałem więc niezłą ekipę i jutro ruszamy na podbój Wiednia. Oprócz graczy z Warszawy do stolicy Austrii udaje się też z nami grupa pomorska z kierownikiem wycieczki Panamem, więc zapewne będziemy na miejscu zacieśniać przyjaźń pomiędzy naszymi miastami za pomocą elementu baśniowego rodem z Tennessee. Prawdziwe emocje będą jednak we wrześniu podczas turnieju z gwarantowaną pulą 100.000€. Na ten turniej już od początku sierpnia przygotowuję wraz z Montesino duży wyjazd dla polskich zawodników. Również w październiku szykuje się duża pokerowa impreza, a będzie nią organizowany przez Chili Poker turniej deepstackowy – wpisowe 550€, 50.000 żetonów na start!! Powiem tylko w ramach zachęty dla wszystkich graczy, że na każdy duży event lub festiwal odbywający się w Montesino właściciele klubu fundują nam transport luksusowym autokarem w obie strony. O innych atrakcjach i promocjach opowiem już po powrocie.

SPORT

 Zakończył się Mundial w RPA. Wygrała jak najbardziej zasłużenie Hiszpania, która podobnie jak niedawno drużyna Francji zdobyła zarówno mistrzostwo Starego Kontynentu, jak i tytuł mistrzów świata. Mundial można podzielić na dwie fazy – mecze grupowe, które były nudne, beznadziejne i nieciekawe jak nigdy dotąd oraz fazę pucharową, która dostarczyła nam trochę emocji, bramek i ciekawych sytuacji. Można śmiało powiedzieć, że były to mistrzostwa niespodzianek, skandali i spektakularnych porażek. Skandal w drużynie Francji, szybki out z turnieju Włochów, blamaż Anglii, szybkie odpadnięcie Brazylii i Argentyny, katastrofalne sędziowanie w większości spotkań – zapewne to zapamiętają kibice. Ja jednak będę ten Mundial pamiętał dzięki fantastycznej postawie drużyny Urugwaju, który dla mnie jest największym wygranym tego turnieju. Tytuł MVP dla Diego Forlana to również ukłon w kierunku tej drużyny, bo już dawno w historii najlepszym graczem turnieju nie został zawodnik drużyny spoza podium. Teraz chciałbym ponownie zobaczyć Forlana jak biega po boisku na Old Trafford w Manchesterze!

Po Mundialu rozkręci się zapewne karuzela transferowa i kilka hitów mieć będziemy. Na razie polskim hitem sezonu jest transfer Artura Boruca do Fiorentiny. Osobiście kompletnie nie rozumiem po co Boruc idzie do drużyny, w której broni Sebastian Frey, ale może o czymś jeszcze nie wiemy. Jednak odejście z Celticu gdzie jest legendą do średniaka Serie A na ławę to chyba głupi pomysł…

W Warszawie szykuje się 7 sierpnia fajny mecz pomiędzy Legią i Arsenalem. Będzie to oficjalne otwarcie nowego stadionu na Łazienkowskiej. Istnieje chyba nawet duża szansa na to, że na trybuny wróci wreszcie po paru latach doping, bo porozumienie pomiędzy klubem i kibicami jest coraz bliższe. W każdym bądź razie na mecz się oczywiście wybieram, a Legia stara się namówić jak największą ilość mieszkańców stolicy na przyjście na stadion za pomocą takiej reklamy jak ta na zdjęciu. Pomoże??

 

 

 


 

POGODA

Takich upałów nie było u nas w kraju już dawno i po raz pierwszy marzę o szybkim i mocnym deszczu, który schłodziłby rozgrzane do czerwoności ulice i chodniki. Chyba nigdy w życiu nie zjadłem takiej ilości lodów jak w tym roku. Zimne napoje idą u mnie w domu w tempie błyskawicy, a moje dzieci najchętniej nie wracałyby z basenu do domu. Można powiedzieć, że wreszcie mamy w Polsce prawdziwe letnie wakacje. Życząc więc wszystkim udanych urlopów żegnam się i do następnego odcinka!


Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Zemsta Kapicy

14.11.11
Dziś będzie trochę mniej o pokerze, zajmę się za to sprawami społeczno-politycznymi, które w jakimś sensie nas, pokerzystów, dotykają ostatnio najmocniej....

czytaj więcej » 44

Hello! To znowu ja!

07.11.11
Pogmatwane są moje blogerskie losy. Po różnych perypetiach postanowiłem po dłuższym namyśle wrócić ponownie na łamy Pokertexas z moimi tekstami, bo jakoś nie...

czytaj więcej » 55

Dobra passa trwa!

24.04.11
DSO W LLORET DE MAR – DOBRA GRA, SŁABY WYNIK W poprzednim blogu zapowiadałem kilka wyjazdów na turnieje w Europie. Pierwszym z moich zaplanowanych pokerowych...

czytaj więcej » 64

Duży sukces w After Darku

21.03.11
FERIE W ZAKOPANEM Zacznijmy jednak od początku. Ostatnio zapowiadałem swój familijny wyjazd do zimowej stolicy Polski na ferie. Wyjazd z rodziną nie zdarza mi się...

czytaj więcej » 40

W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »

Komentarze (34)

Ocena:
Oceń:

lebiodinho 27.07.2010 14:56

troche głupie pytanie…uchował się jeszcze jakiś bilet ? :)



Ocena:
Oceń:

Stanko 25.07.2010 03:56

Jedyna wada że czeka się na to dosyć długo



Ocena:
Oceń:

NegPL 25.07.2010 01:13

jeśli ktoś chce spać spokojniej, przynajmniej jeśli chodzi o pokerstars, KONIECZNIE :



http://www.pokerstars.com/vip/store/?cat=security



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 22.07.2010 17:32

Tickety rozchodzą się jak świeże bułeczki. Kto chce się jeszcze wybrać podczas wakacji do Wiednia pograć w Montesino proszę o szybki kontakt, póki mam jeszcze co rozdawać :)



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 20.07.2010 17:19

UWAGA!! Mała promocja!! Mam do przekazania polskim graczom 120 ticketów na turnieje w Montesino – po 20 na każdy kolejny weekend wakacji (czyli do końca sierpnia). Tickety o wartości 36€ na turniej w piątek i 25€ na turniej w sobotę otrzyma każdy zainteresowany wyjazdem do Wiednia. Wystarczy napisać do mnie maila pod adres jdpoker@wp.pl, tą drogą ustalimy sposób przekazania ticketów. Dodatkowo dla pierwszych siedmiu osób mam również vouchery na darmowe śniadania w Montesino. Jeśli ktoś będzie potrzebował pomocy z rezerwacją hotelu również postaram się pomóc.



Daty turniejów:

23-24 lipiec

30-31 lipiec

6-7 sierpień

13-14 sierpień

20-21 sierpień

27-28 sierpień



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 20.07.2010 16:35

Haloon i Matt na FT w Main Evencie, Ruzio trzeci w jednym side evencie, Greg 12 w side evencie i 13 w Main Evencie – to tak na szybko najważniejsze wyniki. Ja zagrałem 3 turnieje i najwyżej dotarłem do 22 miejsca. Turnieje na od 150 do 450 osób, więc było mnóstwo gry.



Ocena:
Oceń:

Lesio 19.07.2010 23:27

i jak wyniki?



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 16.07.2010 17:38

Kilkunastoosobowa grupa naszych już jest na miejscu w Montesino. Chłopcy od wczoraj naparzają ostro lokalsów :) Dziś o 19 gramy pierwszy turniej, trzymajcie kciuki!



Ocena:
Oceń:

Pitshot 16.07.2010 13:12

JD dzięki za odpowiedz



Ocena:
Oceń:

stasiek_L 16.07.2010 08:47

Wow, JD, ale niespodziewana trasę do Wiednia zaplanowałeś. Jestem pod wrażeniem :)))



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770