888poker+_728X90
Blogi społeczności

BLOG: "Rafał "Jack Daniels" Gładysz - Blog"

Przygody na Donk Stars

Dodano: 20.06.09 | Autor: JackDaniels

NAJPIERW O TYM, CO BYŁO DOBRE?

W poprzednim blogu pisałem o wygranym donkfeście w Hiltonie i był to na pewno jeden

z bardziej niespodziewanych ?sukcesów? w ciągu ostatnich dwóch tygodni.

Ale kolejne dni również były dość udane. W piątek wygrałem ? a jak piszą niektórzy nasi

blogerzy ? zmasakrowałem (czy też zmiażdżyłem) satelitę do finału Strefy Live. Naprawdę

szło mi świetnie i w momencie, gdy zostało pięciu graczy (cztery wejściówki) miałem

więcej żetonów niż reszta graczy w sumie. Był to miły wstęp do samego finału, w którym

tez poszło mi całkiem dobrze. Niestety, grałem w nim dopiero drugi raz (podczas pierwszego

finału byłem na EPT, podczas trzeciego trwał USOP) i w klasyfikacji generalnej nie mogę

raczej odegrać już jakiejś znaczącej roli, ale przynajmniej do TOP8 będę się starał wejść.

Krótko o samym turnieju. Trafiłem na niezwykle mocny stolik z samymi warszawskimi

regularsami turniejów live i wiedziałem, że łatwo nie będzie. Znalazł się wśród nas tylko

jeden gracz, który prezentował poziom rodem z freerolli, to znaczy nie bawiąc się w żadne

inne akcje jak coś miał to walił po prostu all in od samego początku turnieju. No cóż, można

i tak. Prym na stole od samego początku wiódł Tomek, syn Karelliego, który chyba w trzecim

czy czwartym rozdaniu turnieju zgarnął olbrzymiego pota i potem terroryzował resztę stołu.

Karta jakoś mi nie szła, więc siedziałem sobie i czekałem na lepsze czasy. W końcu trafiłem

gościa od all inów (klasyczny piękny suckout JJ v QQ i walet na river), potem wygrałem

wielką pulę przeciwko Sadamowi (moje KQ z królem kier na flopie Q63 w kierach na seta

trójek u Sadama) i wreszcie wyeliminowałem Tomka z moim AQ na jego AT. I nagle zrobiło

się całkiem nieźle. Do niedzielnego finału wchodziłem z piątym czy szóstym stackiem.

Jednak w niedzielę nie było już tak dobrze. Karty zero! Dobre było jednak to, że zaczynałem

z pozycji małego blinda, a zanim doszedłem do dużego to już byłem w kasie! Po drodze

eliminacje nastąpiły bardzo szybko i można było się już cieszyć z paru złotych. Ostatecznie

zająłem w turnieju piąte miejsce odpadając z moim A7 przeciwko KT w piku, do którego mój

przeciwnik skompletował sobie royal flusha!! Jak odpadać to z hukiem!!

? A TERAZ O MOICH KOSZMARACH!

Od tamtej pory jednak w grze nastąpił pewien zastój i nic nie udaje się wygrać. W Hiltonie

słabo idzie zarówno w Terminatorach jak i innych turniejach. Chyba trochę brakuje mi

koncentracji ostatnio. Muszę bardziej popracować podczas gry nad bieżącym analizowaniem

sytuacji na stole, co zawsze było moją mocną stroną, a ostatnio coś się zacięło i nie wyciągam

odpowiednich wniosków z moich obserwacji. Innymi słowy ? mam dobre ready, a sam im nie

ufam, więc podejmuję złe decyzje w kluczowych momentach. Nikomu nie muszę mówić, że

to się mści?

W związku ze słabymi rezultatami na żywo postanowiłem po raz tysięczny przeprosić się z

siecią i pograć online. Trochę mnie wciągnęły te różne wyzwania, które stawiają przed sobą

niektórzy nasi gracze, cały ten challenge Pawcia i Łysego itp. Ja osobiście mam swoje zdanie

co do tych wyzwań i uważam, że żaden gracz mający nad sobą dodatkową presję w postaci

side beta, zakładu o jakąś większa kasę czy inne psychiczne obciążenia wcześniej czy później

przestanie grać swoją najlepszą grę i w przypadku, gdy mu nie będzie szło zacznie tiltować

i popełniać błędy. Ale to tylko taka moja mała teoria? W każdym razie ja sobie nie chciałem

narzucać żadnych wyzwań, limitów, walki w TLB czy innych cudów. Po prostu chciałem dać

kolejną szansę softowi Poker Stars. Jak zawsze wnioski mam takie same ? TAM SIĘ NIE DA

NORMALNIE GRAĆ!!!

Wyrosłem już (mam taką nadzieję!) z szukania przyczyn słabych wyników online w spiskowej

teorii dziejów w stylu ?zawsze przegrywam coin flipy? albo ?jak mam KK to ktoś zawsze ma

AA?. Mój problem polega raczej na tym, że nie mogę przejść do porządku dziennego z faktem,

że na PS gra taka ilość nieprawdopodobnych idiotów! Zaraz się podniosą głosy, że obrażam

graczy, że się mazgaje po paru bad beatach itp. Trudno, mam taką opinię i nic jej nie zmieni.

Jeśli w jednym turnieju, który grałem dzisiaj, za 10$ z rebuyami, trzykrotnie goście łamią mi

moje asy wchodząc w raise (lub reraise) preflop odpowiednio z J8 off, 56 off i 78 off, a potem

dokładają do końca (lub grają od razu all in na flopie) z gutshotem lub trzecią parą i oczywiście

trafiają swoje dwa czy trzy outy na river to co innego można powiedzieć?? Myślałem najpierw,

że takie rzeczy zdarzają się po prostu na niskich stawkach (turnieje za 3$ czy 5$ z rebuyami

lub freezouty do 11$). Ale nic bardziej mylnego! Rebuye po 10$, turnieje za 33$ czy za 55$

i te same akcje! Po prostu ten soft, jako najbardziej popularny i znany na świecie, przyciąga

tych pajaców tak jak światło przyciąga ćmy! Ktoś następny powie mi zaraz, że to właśnie

dzięki takim słabym graczom ci lepsi sobie dobrze żyją. Kolejna prawda! Tylko nasuwa mi

się tu pytanie ? jak farta tych donków można przezwyciężyć?? Zaraz się znowu podniosą

krzyki, że to wszystko wariancja i w długim terminie? itd. Powiem tak ? zanim mi ten ?długi

termin? w końcu zapłaci to co powinien, to albo wypieprzę kiedyś laptopa za okno albo

dostanę zawału serca po kolejnej chorej akcji w wykonaniu jednego z tych ?pokerzystów?!

Historię takich rozdań mógłbym tutaj prezentować w nieskończoność, ale nie o to tu chodzi.

Najważniejszy jest tu schemat, który funkcjonuje na tym sofcie. Nawet słynne Sunday Million

to jeden wielki donkfest, tyle że za większą kasę.

No dobra, dość narzekania. Chwilę o wynikach. Grałem głównie turnieje z rebuyami po 3, 5 i

10 dolarów oraz freezouty od 3 do 55 dolarów (w zależności od tego co akurat ?leciało? na

sofcie). Zagrałem również Sunday Milion, w którym zająłem niezłe 117 miejsce na 7200

graczy oraz satelitę do WSOPa za 370$, która poszła mi fatalnie i szybko odpadłem AK v AJ.

Przez te niecałe trzy tygodnie czerwca wyszło mi nawet niezłe ROI, ale próbka jest oczywiście

mała, bo obejmuje tylko kilkadziesiąt turniejów. Nie gram S&G ani cash games tylko same

MTT i na tym staram się skupić. Najlepszy wynik to szóste miejsce w turnieju za 11$ na 1530

graczy. Kasy z tego oczywiście wielkiej nie ma, bo wypłaty na PS są tak beznadziejne, że w

zasadzie tylko pierwsza piętnastka ma jako takie nagrody (a i to nie zawsze!). W zasadzie to

większość miejsc ?płatnych? to po prostu zwrot wpisowego z niewielkim dodatkiem.

Cała ta akcja pod nazwą ?poker online? kosztowała mnie dużo nerwów, więc w najbliższych

dniach wracam do gry na żywo. W sobotę zagram freezout w Olympicu, w poniedziałek

kolejnego Terminatora, w którym nadal walczę w klasyfikacji generalnej, a już w czwartek

wyjeżdżam do Wrocławia na następny turniej USOP. I w końcu zagram w turnieju!! Czekałem

na tę chwilę długo, ale wreszcie ona nastąpi. Komentuję turniej w piątek, a w sobotę siadam

do stolika i powalczę z resztą graczy. Mam nadzieję, że podejmę walkę w tym turnieju i będę

mógł po nim być zadowolony. Przy okazji w sobotę odbędzie się turniej w pokera tajskiego,

w którym niestety uczestniczyć nie będę mógł, ale polecam wszystkim fanom tej gry! Szykuje

się naprawdę świetny weekend!

FILMOWO

Przy okazji siedzenia w domu obejrzałem ostatnio mnóstwo filmów i seriali. Z tych ostatnich

rozwalił mnie Entourage, którego wszystkie pięć sezonów łyknąłem w 3 noce. Potem przyszła

pora na seriale Castle i Harper?s Island oraz cały pierwszy sezon The Mentalist. Doskonała

rozrywka! Z filmów wpadły mi 12 Rounds, The Curious Case of Benjamin Button (tak BTW

to fajne nazwisko!) czy The Wrestler, ale najlepszy jaki oglądałem to akurat Angels and

Demons, na którym byłem w kinie. Już kiedyś pisałem, że uwielbiam prozę Dana Browna,

ale Kod da Vinci w kinie mnie nie zachwycił, bo omijał bardzo dużo akcji z książki. Tym

razem było już o wiele lepiej i filmowa adaptacja była bardziej szczegółowa i film bardzo mi

się podobał. Ostatnio pojawiło się też mnóstwo nowych trailerów do nowych hitów prosto z

Hollywood. Oprócz The Talkin of Pelham 123 (rezyseria Tony Scott, w rolach głównych

Jon Travolta i Dezel Washington), Knowing (Nicolas Cage) czy Public Enemies (reżyseria

Michael Mann, w rolach głównych Johnny Deep i Christian Bale) obejrzałem również trailer

do nowego hitu kasowego jakim niewątpliwie będzie film 2012 Rolanda Emmericha. Efekty

w tym filmie już teraz można uznać za zdobywcę Oscara w tej kategorii. Zresztą zobaczcie

sami!

I NA KONIEC DAWKA HUMORU

Ostatnim razem przedstawiłem klip Carlosa Mencii, dziś kolejny komik, który moim zdaniem

zasługuje na wyróżnienie. To Pablo Francisco, który obok swego niewątpliwego poczucia

humoru posiada jeszcze niesamowity dar naśladowania wszelkich dźwięków, co często

wykorzystuje w swoich skeczach. Dobrej zabawy!

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Zemsta Kapicy

14.11.11
Dziś będzie trochę mniej o pokerze, zajmę się za to sprawami społeczno-politycznymi, które w jakimś sensie nas, pokerzystów, dotykają ostatnio najmocniej....

czytaj więcej » 44

Hello! To znowu ja!

07.11.11
Pogmatwane są moje blogerskie losy. Po różnych perypetiach postanowiłem po dłuższym namyśle wrócić ponownie na łamy Pokertexas z moimi tekstami, bo jakoś nie...

czytaj więcej » 55

Dobra passa trwa!

24.04.11
DSO W LLORET DE MAR – DOBRA GRA, SŁABY WYNIK W poprzednim blogu zapowiadałem kilka wyjazdów na turnieje w Europie. Pierwszym z moich zaplanowanych pokerowych...

czytaj więcej » 64

Duży sukces w After Darku

21.03.11
FERIE W ZAKOPANEM Zacznijmy jednak od początku. Ostatnio zapowiadałem swój familijny wyjazd do zimowej stolicy Polski na ferie. Wyjazd z rodziną nie zdarza mi się...

czytaj więcej » 40

W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »

Komentarze (70)

Ocena:
Oceń:

Speedy76XXX 04.07.2009 00:13

A to juz mistrzostwo swiata :)



Level V (30/60) – 2009/07/03 18:06:27 ET

Table ’176626105 4’ 9-max Seat #9 is the button

Seat 1: ericthegr22 (5540 in chips)

Seat 2: aljus (3910 in chips)

Seat 3: portje 89 (7095 in chips) is sitting out

Seat 4: tintin1508 (6020 in chips)

Seat 5: JAWS ROC (2740 in chips)

Seat 6: GreenWings (3690 in chips)

Seat 7: juan7up (7305 in chips)

Seat 9: Speedy76XXX (4035 in chips)

ericthegr22: posts small blind 30

aljus: posts big blind 60
*** HOLE CARDS ***

Dealt to Speedy76XXX [Ah Ac]

portje 89: folds

tintin1508: calls 60

JAWS ROC: raises 120 to 180

GreenWings: folds

juan7up: calls 180

Speedy76XXX: raises 360 to 540

ericthegr22: folds

aljus: folds

tintin1508: folds

JAWS ROC: calls 360

juan7up: calls 360
*** FLOP *** [8s Qs 8d]

JAWS ROC: checks

juan7up: checks

Speedy76XXX: bets 720

JAWS ROC: raises 1480 to 2200 and is all-in

juan7up: raises 1480 to 3680

Speedy76XXX: calls 2775 and is all-in

Uncalled bet (185) returned to juan7up
*** TURN *** [8s Qs 8d] [Js]
*** RIVER *** [8s Qs 8d Js] [4s]
*** SHOW DOWN ***

juan7up: shows [8h 8c] (four of a kind, Eights)

Speedy76XXX: shows [Ah Ac] (two pair, Aces and Eights)

juan7up collected 2590 from side pot

JAWS ROC: shows [Ts Qc] (a flush, Queen high)

juan7up collected 8370 from main pot
*** SUMMARY ***

Total pot 10960 Main pot 8370. Side pot 2590. | Rake 0

Board [8s Qs 8d Js 4s]

Seat 1: ericthegr22 (small blind) folded before Flop

Seat 2: aljus (big blind) folded before Flop

Seat 3: portje 89 folded before Flop (didn’t bet)

Seat 4: tintin1508 folded before Flop

Seat 5: JAWS ROC showed [Ts Qc] and lost with a flush, Queen high

Seat 6: GreenWings folded before Flop (didn’t bet)

Seat 7: juan7up showed [8h 8c] and won (10960) with four of a kind, Eights

Seat 9: Speedy76XXX (button) showed [Ah Ac] and lost with two pair, Aces and Eights



Ocena:
Oceń:

matt86ck 29.06.2009 11:44

panowie skoro mowa o starsach postanowilem ostatnio sposywac swoje rozdania:) oto moje wyniki z monsterami:P :

AK na rece nie wazne juz czy s czy off doostalem 27 razy z czego 25 razy przegrane 13 razy trafaim na AA 3 razy na KK 4 razy niskie parki 4 razy na A z nizszym kickerem i raz magiczne 84off ktore dostalo fulla-alliny byly preflop:)

4 razy dostalem AA,zeby bylo smieszniej zawsze na BB i nigdy nikt nie wszedl w rozdanie to jest dopiero nice read graczy:P

KK mialem 6 razy z czego 4 razy przegrane z AA badz QQ i AK 2 razy wygrane ale bylo goraco 56off zlapalo strita z flopa a ja fulla po turnie i riverze.

o QQ nie chce wspominac bo przegralo z niskimi parkami badz stritami 3razy.JJ mialem 2 razy raz zrzucilem bo smierdzialo i mialem racje jeden mial AA drugi KK a 3 wszedl z 23 s i zeby bylo wesolo zlapal tripsy 2 i pozegnal monsterow. o kartach typu AQ AJ AT nie chce mi sie juz pisac mialem mega tilta ,ale na stars chyba mozna do tego przywyknac.jestem ciekawe w jakim wieku przez kochany donkstarsriver strace wlosy na glowie.

takze Jacku spokojnie niedlugo chyba w podobnych fryzach bedziemy smigac:)

do zobaczenia za jakies 2 tyg live w hyattcie lub hiltonie ja sobie robie przerwe bo glupio miec zawal w wieku 23lat:P a na dodatek zabic kogos laptopem wyrzuconym z 4pietra:P



Ocena:
Oceń:

JackDaniels 25.06.2009 14:24

Zabawa trwa!!!



PokerStars Rozdanie nr 29760781385: Turniej nr 174407725, $10+$1 Hold’em No Limit – Poziom IV (50/100) – 25/06/2009 7:50:35 ET

Stół ’174407725 117’ 9-max Miejsce nr 5 to rozdający

Miejsce 1: JD Poland (1365 żetonów)

Miejsce 2: mista.l33 (5910 żetonów)

Miejsce 3: MEL WINS POT (10610 żetonów)

Miejsce 4: vick74 (7380 żetonów)

Miejsce 5: BayernPro (5940 żetonów)

Miejsce 6: balbino57 (3815 żetonów) poza rozdaniem (przesadzony z innego stołu na małą ciemną)

Miejsce 7: AKSchwan (5260 żetonów)

Miejsce 8: pagalogas (2955 żetonów)

Miejsce 9: mmx4428 (4892 żetonów)

AKSchwan: wpłaca małą ciemną 50

pagalogas: wpłaca dużą ciemną 100
*** KARTY WŁASNE ***

Gracz JD Poland otrzymał [Ac Ad]

mmx4428: pasuje

JD Poland: sprawdza 100

mista.l33: pasuje

MEL WINS POT: podbija 300 do 400

vick74: pasuje

BayernPro: pasuje

AKSchwan: pasuje

pagalogas: sprawdza 300

JD Poland: podbija 965 do 1365 i wchodzi all-in

MEL WINS POT: podbija 1235 do 2600

pagalogas: pasuje

Niesprawdzony zakład (1235) zwrócony do MEL WINS POT
*** FLOP *** [Jd 6s 2d]
*** TURN *** [Jd 6s 2d] [Jc]
*** RIVER *** [Jd 6s 2d Jc] [7s]
*** POKAZANIE KART ***

JD Poland: pokazuje [Ac Ad] (dwie pary, Asy oraz Walety)

MEL WINS POT: pokazuje [Jh Js] (karetę, Walety)

MEL WINS POT wygrał 3180 z puli
*** PODSUMOWANIE ***

Łączna pula 3180 | Prowizja 0

Stół [Jd 6s 2d Jc 7s]

Miejsce 1: JD Poland pokazał [Ac Ad] i przegrał z dwie pary, Asy oraz Walety

Miejsce 2: mista.l33 spasował przed Flop (nie zagrał)

Miejsce 3: MEL WINS POT pokazał [Jh Js] i wygrał (3180) z karetę, Walety

Miejsce 4: vick74 spasował przed Flop (nie zagrał)

Miejsce 5: BayernPro (rozdający) spasował przed Flop (nie zagrał)

Miejsce 7: AKSchwan (mała ciemna) spasował przed Flop

Miejsce 8: pagalogas (duża ciemna) spasował przed Flop

Miejsce 9: mmx4428 spasował przed Flop (nie zagrał)



Ocena:
Oceń:

pszemi 25.06.2009 00:52

żal



Ocena:
Oceń:

hau_hau 24.06.2009 13:41

A czemu niby PS jest tylko takie złe?. W ipoker to goście w turniejach za 5,5$ otwierają z UTG all-inem z 34 żeby trafić str lub tripsa. Ta gra tak wygląda bo można sobie odpalić kilka (naście) turniejów i w którymś wkońcu się przyfarci taką grą. Taki turniej za 2,3 czy 5$ można wygrać zwykłą taktyką dajesz all-ina albo foldujesz. A 3min. speed rebuy na ipoker czy Ongame to już nie jest poker tylko internetowa parodia żeby przyciągnąć stada idiotów do sieci którzy nie dość że zawsze przekroczą kwote gtd to jeszcze dadzą zarobić na prowizji.



Ocena:
Oceń:

pitrek1985 23.06.2009 23:00

Ja popieram JD w jego wywodach. A runner runner quads to naprawdę przesada. To chyba jakiś jeden procent na flopie i z 5% na turnie. Oczywiscie mozna to skomentowac “shit happens”… ale ja przychylam się do teorii głoszonych przez pana Danielsa. Na żywo też sie takie rzeczy zdarzają, ale od razu trafiają na you tube i mają 500 tysięcy wyświetleń, bo są to rzadkie przypadki. W necie jak gdyby zdarzają się one częściej (nawet biorąc poprawkę na rozgrywanie większej ilości rąk). Pozdrawiam



Ocena:
Oceń:

Pneumokok 23.06.2009 12:15

ad leglessdog

Czy by mu spadł out do full czy kolor runner runner na jedno by wyszło, padło na kuriozalny bad beat ;)



Ocena:
Oceń:

leglessdog 23.06.2009 10:28

Strit z flopa, koleś all-in, ja easy call i nagle poker runner-runner;/



Hold’em No Limit – Poziom III (20/40) – 23/06/2009 10:22:24 CET [23/06/2009 4:22:24 ET]

Stół ’173565149 297’ 6-max Miejsce nr 5 to rozdający

Miejsce 1: Tigrenot (1000 żetonów)

Miejsce 2: Ferante (21975 żetonów)

Miejsce 3: ajzaza (2000 żetonów)

Miejsce 4: mickus08 (13180 żetonów)

Miejsce 5: leglessdog (38875 żetonów)

Miejsce 6: Samsung2706 (1970 żetonów) nie gra

Samsung2706: wpłaca małą ciemną 20

Tigrenot: wpłaca dużą ciemną 40
*** KARTY WŁASNE ***

Gracz leglessdog otrzymał [Js Tc]

Ferante: sprawdza 40

ajzaza: podbija 1960 do 2000 i wchodzi all-in

mickus08: sprawdza 2000

leglessdog: sprawdza 2000

Samsung2706: pasuje

Tigrenot: pasuje

Ferante: pasuje
*** FLOP *** [Ks 9c Qd]

mickus08: zagrywa 500

leglessdog: podbija 980 do 1480

mickus08: podbija 9700 do 11180 i wchodzi all-in

leglessdog: sprawdza 9700
*** TURN *** [Ks 9c Qd] [Jd]
*** RIVER *** [Ks 9c Qd Jd] [Td]
*** POKAZANIE KART ***

mickus08: pokazuje [9d 8d] (pokera, od Ósemki do Damy)

leglessdog: pokazuje [Js Tc] (strita, od Dziewiątki do Króla)

mickus08 wygrał 22360 z boczną puli

ajzaza: pokazuje [5h 6s] (strita, od Dziewiątki do Króla)

mickus08 wygrał 6100 z główną puli

leglessdog napisał, “lucky donk”
*** PODSUMOWANIE ***

Łączna pula 28460 Główna pula 6100. Boczna pula 22360. | Prowizja 0

Stół [Ks 9c Qd Jd Td]

Miejsce 1: Tigrenot (duża ciemna) spasował przed Flop

Miejsce 2: Ferante spasował przed Flop

Miejsce 3: ajzaza pokazał [5h 6s] i przegrał z strita, od Dziewiątki do Króla

Miejsce 4: mickus08 pokazał [9d 8d] i wygrał (28460) z pokera, od Ósemki do Damy

Miejsce 5: leglessdog (rozdający) pokazał [Js Tc] i przegrał z strita, od Dziewiątki do Króla

Miejsce 6: Samsung2706 (mała ciemna) spasował przed Flop



Ocena:
Oceń:

Pneumokok 23.06.2009 10:01

Przynajmniej na początku wywodu



Ocena:
Oceń:

Blasco666 23.06.2009 09:56

Jeżeli nie możesz czegoś zmienić to to albo zaakceptuj albo olej. Soft jest jaki jest, nagradza często gorsze ręce, może to sposób na zatrzymanie gorszych graczy – dywagować o spisku można długo. Tylko po co? Po jakiego wałka jęczeć jak stara baba? Gra na Starsach nie jest obowiązkowa, jest kupa innych miejsc…



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770