888poker+_728X90
Blogi społeczności

BLOG: "Paweł "Pawcio" Majewski - Blog"

Mało ciekawy początek roku

Dodano: 23.01.10 | Autor: pawcio

 

Pokerowy początek roku to istna masakra. Online zniszczyli mnie wszędzie, pierwsze kilka dni to gra na PokerStars, jednak po scashowaniu zaledwie jednego turnieju na kilkanaście postanowiłem coś zmienić. Przeniosłem się na ParadisePoker, ale tam również nie szło, więc kilka nieudanych prób na Unibecie i tutaj również nic ciekawego. Zrobiłem sobie kilka dni wolnego, poukładałem wszystko w głowie i od dzisiaj zaczynam grę na Full Tilt Poker. 

W grze live tak samo beznadziejnie, jakieś jedno trzecie miejsce na turnieju u Clipera, oprócz tego nic ciekawego plus kilka przegranych gierek w Taja. W związku z tym wpis ten nie będzie dotyczył pokera, bowiem o swojej grze nie chce mi się nawet myśleć, nie mówiąc już o pisaniu...

 

Mistrzostwa Blogerów 

Na początek muszę spełnić wymogi zarejestrowania się do Mistrzostw Blogerów na PokerStars

 

 

Online Poker

I have registered to play in the WBCOOP PokerStars World Blogger Championship of Online Poker! You too can Play Poker Online at PokerStars.com and take part in the WBCOOP which is open to all Bloggers by registering on WBCOOP to play.

Registration code: 256948

 

 

 

Znakomity Sylwester

Chociaż pokerowo nie idzie to na pierwsze dni Nowego Roku nie narzekam. Wszystko zaczęło się jednym z najlepszych Sylwestrów w ostatnich latach. Co ciekawe był to Sylwester "Last Minute" jako, że wyjazd do Puszczy Białowieskiej pod Hajnówkę wyskoczył mi dosłownie na 4 dni przed końcem roku. 

Hot-Dog i Arab 31 stycznia załadowaliśmy się z rodzinką do samochodu i w drogę, która jak się okazało miała dostarczyć masę niezapomnianych wrażeń. Muszę tutaj zaznaczyć, że zimą w zasadzie poza Warszawę się nie ruszam więc jak każdy mało odpowiedzialny kierowca mam letnie opony. W drodze do Gruszek, gdzie spędzać mieliśmy Sylwestra wszystko było w porządku, ale tylko do czasu gdy na jakieś 40 kilometrów przed Bielskiem Podlaskim normalna droga zamieniła się w lodowisko. Jazda po takiej drodze na letnich oponach to naprawdę ciekawe przeżycie, ale szczęśliwie udało się dojechać, a raczej dotoczyć do miejsca docelowego. Mieszkaliśmy i bawiliśmy się w domku na samym końcu wsi przy samej Puszczy. Miejsce rewelacyjne, śniegu mnóstwo i pogoda dopisała, nie było nawet jakiś strasznych mrozów.

Zabawa Sylwestrowa to bal przebierańców, ja po przegraniu zakładu z Łysym strój już miałem gotowy :). Imprezka była przednia, towarzystwo znakomite a poniżej kilka fotek. 

Hot-Dog i Biskup

Hot Dog z pszczólką


1 stycznia rozpoczęliśmy od spaceru do Puszczy, a wieczorem świetna sprawa, kulig z pochodniami, na każdych saniach obowiązkowa buteleczka płynu rozgrzewającego (na moich nawet dwie buteleczki), a potem ognisko z rewelacyjnym bigosikiem i kiełbaskami. Kolejny dzień to wizyta w rezerwacie Żubrów, potem obiad w Białowieży i niestety następnego dnia trzeba już było wracać. Dawno tak dobrze się nie bawiłem i nie zrelaksowałem, super sprawa, a zabawa z pewnością 100 razy lepsza niż gdybym udał się na standardową imprezę gdzieś do klubu. 

 

Gokarty 

Dwa tygodnie temu w końcu zrealizowaliśmy od dawna planowany wypad na Gokarty do Piaseczna. Grupka pięciu zapalonych "rajdowców" zajęła miejsca w gokartach i rozpoczęły się wyścigi. Wszystko było fajnie, gdyby nie Gondar, który jeździł tak jakby bał się dostać mandat za przekraczanie prędkości, ale za to za punkt honoru postawił sobie zajeżdżanie innym drogi, żeby go nikt nie mógł wyprzedzić. W końcu i tak udało się to każdemu, a zdecydowanie najlepszymi wynikami mogli pochwalić się Łysy i Losadamos. 

 

Kabaret Macież

W zeszły weekend w końcu wybrałem się na występ kabaretu Macież, w którym występuje jeden z "warszawskich klapsów" Matej. Słyszałem już wcześniej, że Macież jest naprawdę dobra, ale występ i tak mnie zaskoczył na plus. Bardzo fajne skecze, dużo śmiechu - są znakomici! Każdemu kto planuje wesoło spędzić wieczór polecam, naprawdę można się nieźle pobawić i wprawić się w dobry humor przed dalszą częścią wieczoru. 

Sportowo

Jak nie ma prawie nic o pokerze to musi być coś o sporcie. Zaczęły się mistrzostwa Europy w piłce ręcznej, czyli gra moja ulubiona, polska reprezentacja. Nie wiem na czym to polega, bo w piłkę ręczną nigdy nie grałem i interesuję się nią "od święta", ale ekipa Wenty działa na mnie niesamowicie. Każdy ich mecz to wielkie emocje i tylko można ponarzekać, że szkoda, że nasi piłkarze nie mają chociaż w połowie takich charakterów jak "chłopaki Wenty" i ich trener. 

No właśnie jak już jesteśmy przy piłkarzach. Obejrzałem wszystkie trzy piłkarskie hity ostatnich dni, czyli mecze Polski z Danią, Tajlandią i Singapurem. Nie mam pojęcia po co komu ten wyjazd, jak ktoś z PZPN chciał jechać na wakacje to do Tajlandii nie jest tak trudno się dostać i nie trzeba wysyłać tam całej drużyny. Dzisiaj podczas meczu z Singapurem prawie popłakałem się ze śmiechu jak przez pierwsze 20 minut nasi kilka razy ledwo uratowali się przed stratą bramki, a komentator powiedział, że jedna z największych gwiazd reprezentacji Singapuru to były Serbski olimpijczyk w kajakarstwie!!!

Jeszcze pozostając przy mojej ulubionej piłce nożnej trwa Puchar Narodów Afryki, który zawsze lubię oglądać. Występuje tam sporo gwiazd, poziom jest naprawdę wysoki i można oglądać ciekawe mecze. Jednak to co robią bramkarze niektórych drużyn powoduje, że człowiek cieplej myśli o naszym Pawełku. Moim osobistym faworytem do bramki Wisły Kraków jest gość na poniższym filmiku. Myślę, że razem z Pawełkiem mogliby się wiele od siebie nauczyć na treningach...

Następny wpis mam nadzieje, że będzie już zawierał więcej informacji o moich pokerowych sukcesikach, a jak nie to chyba przerzucę się na bierki elektroniczne, albo picipolo na żużlu. 

Pozdrawiam, 

Pawcio


Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Poprzednie wpisy w tym blogu

Apel - Prośba o pomoc

29.03.12
Zostałem poproszony o zamieszczenie informacji o potrzebie pomocy dla dziecka jednego z pokerzystów. Vitold jest zapewne dobrze znany graczom z południa Polski. Jego...

czytaj więcej » 5

Promocja po zmroku

08.03.12
Dzisiaj krótki wpis dotyczący tylko jednego wydarzenia. Otóż wczoraj za namową Losadamosa (gratulacje za 4 miejsce!) postanowiłem wybrać się na turniej w jednym...

czytaj więcej » 19

Zimowe rozważania podczas pokerowego grindowania

08.02.12
Najwyższa pora wybudzić się z blogowego, zimowego snu i przypomnieć światu o moim istnieniu. Jestem już tak stworzony, że zimowa pora, a szczególnie mroźne...

czytaj więcej » 12

Na rushu

08.12.11
Czas na kolejny wpis, bo coś długo się na blogu nie odzywałem. Przyczyna była prosta, pokerowo nie działo się u mnie nic ciekawego, a jedyne co przez ostatnie...

czytaj więcej » 5

W maju blogerzy PokerTexas walczą o nagrody warte $400

Aktywni w maju blogerzy zagrają we freerollu z pulą $100, a najlepszy otrzyma bilety do turniejów za $120 Sprawdź szczegóły »

Komentarze (60)

Ocena:
Oceń:

prawiczek 24.01.2010 12:38

Walesa widać właśnie, że z Geografii to chyba sie zrywałeś dość często jak dla Ciebie puszcza Białowieska leży w górach :D



BTW. Pawcio mogłeś napisać coś ( zadzwonić ), że jedziesz do “ mnie “ na Sylwka :) Z pewnością oprowadziłbym Twoje pociechy po puszczy :)



Ocena:
Oceń:

walesa 24.01.2010 10:46

Pawcio jestes kandydatem do lola roku wyjezdzajac z cala rodzina w gory na letnich oponach hyhy



Ocena:
Oceń:

wielo 24.01.2010 10:15

teraz juz wiem czemu w całej Polsce głośno jest o jeżdzących warszawiakach, bez urazy chłopaki z Warszawy ale nie zmienienie opon przy takiej zimie i wypad z dziećmi samochodem to świadczy tylko o braku odpowiedzialności. Sorki ale taka jest prawda i skoro tłumaczycie że jeździ sie tylko po odśnieżonym mieście to trzeba było jechać pociągiem a nie narażać rodzinę i innych kierowców na drodze!!!



Ocena:
Oceń:

Blasco666 24.01.2010 10:00

Jaja se robicie? Opony zmieniać trzeba. Przecież to nie chodzi tylko o wielkość bieżnika, coby miało przełożenie na odśnieżone czy nieodśnieżone drogi, ale o skład mieszanki gumy. Na mrozie letnie twardnieją i się ślizgają jak tak zwany ch…



Ocena:
Oceń:

Kmamanioo 24.01.2010 09:57

Jezeli ktos spedza zime w swoim miescie. Na dodatek stale odniezanym (czyli drogi nie sa sliskie) nie musi raczej zmieniac opon…



Ocena:
Oceń:

Rado 24.01.2010 04:13

Też cały rok jeżdżę na letnich, w duże mrozy nie wyjeżdżam z domu.



Ocena:
Oceń:

omglmao 24.01.2010 02:14

No tak nazwij siebie mało odpowiedzialnym kierowcą… Brzmi lepiej…



Ocena:
Oceń:

Pawcio 24.01.2010 02:12

@ Debila to sobie w swoim otoczeniu poszukaj.



Ocena:
Oceń:

omglmao 24.01.2010 01:43

więc jak każdy mało odpowiedzialny kierowca mam letnie opony. W sensie debil?



Ocena:
Oceń:

shywater 23.01.2010 22:15

http://www.weszlo.com/news/4381 może i środowisko pokerowe doczeka się swojego barda:)



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770