Rozdanie nie tylko znane, ale biorąc pod uwagę liczbę komentarzy i uwag jakie wywołało również chyba najbardziej kontrowersyjne rozdanie w historii polskiego pokera. Mowa oczywiście o rozdaniu z jesieni 2008 roku z udziałem Marcina "Gorala" Horeckiego oraz Johanesa Strassmanna. Ręka ta miała miejsce podczas European Poker Tour w Londynie w czasie gry na dwóch ostatnich stołach. Final table był więc bardzo blisko, przypomnijmy więc sobie co się wtedy wydarzyło:
Wielu doświadczonych graczy powie "A co tutaj kontrowersyjnego?" i będą mieli rację. W powyższym rozdaniu nie ma nic niezwykłego. W swoim czasie Goral jednak nasłuchał się jakim to jest farciarzem, szczęściarzem, pojawiało się też niemało głosów wyśmiewających umiejętności w pokerze jeśli swój życiowy sukces osiąga się dzięki takim zagraniom.
Warto więc przy okazji tego rozdania chociaż trochę naświetlić na czym polega gra na short stacku. Mając niewiele żetonów musimy szukać okazji do podwojenia, jednak nie możemy czekać w nieskończoność na premium hands, bowiem może okazać się, że zostaniemy "zjedzeni" przez blindy i podwojenie w sytuacji gdy mieć będziemy 2 big blindy zupełnie nic nam nie da. W związku z tym oprócz podwojenia szukamy okazji również do kradzieży blindów. Na shorcie wiadomo, że najlepiej jest kraść z późnych pozycji, ale na agresywnym stole sytuacja do takiego zagrania może nie zdarzać się zbyt często.
Marcin był na w miarę późnej pozycji, wszyscy do niego spasowali, a posiadana przez niego ręka była lepsza niż przeciętna więc podjęta przez niego decyzja o zagraniu all-in jest w 100% prawidłowa. To co dzieje się później jest już poza kontrolą gracza, na to, że Strassmann znalazł u siebie AA nie mamy żądnego wpływu, tak samo jak i na to, że krupier na turn i river wykłada dwie kolejne dziewiątki dające nam wygraną. Jeśli na coś nie mamy wpływu to nie ma co tego analizować w kontekście umiejętności, farta czy czegoś tam jeszcze. Jedyne co podlegać może analizie to zagranie all-in Gorala. Marcin miał w momencie zagrania 7 big blindów, a więc już i tak bardzo mało, a w takiej sytuacji musimy podejmować ryzyko i uczynić wszystko, aby nasz stack jeszcze bardziej nie zmalał. Przypomnę tylko, że dzisiaj wielu najlepszych graczy turniejowych uważa, że open-allin pre flop powinniśmy grać mając już kilkanaście blindów.
Niektórzy uważają, że gra na short stacku jest łatwa, bowiem nie musimy już grać po flopie. Jednak o tym jak złożona jest to gra niech świadczy fakt, że niewiele przed zagraniem allin z Q-9, Goral postanowił spasować przed flopem parę dziewiątek. Wszystko dlatego, że napotkał na podbicie z wczesnej pozycji od tight zawodnika. Jak więc widać poker jest naprawdę przewrotną grą: raz spasowanie dziewiątek pre flop jest dobre, a innym razem również dobre jest zagranie za wszystko z Q9.
Czekamy na Wasze ciekawe rozdania, którymi podzielicie się z Czytelnikami PokerTexas. Dorzucać je możecie za pomocą naszego Replayera.
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (16)
xray 05.02.2012 21:22
lolo2 04.02.2012 16:48
dypek 04.02.2012 20:29
dolczePL 04.02.2012 12:55
walesa 04.02.2012 15:00
Pawcio +1 za prowadzenie strony :)
Gryka 04.02.2012 11:20
Boże, zmiłuj się nad autorem tego artykułu...
lolo2 03.02.2012 20:29
dypek 03.02.2012 20:47
rejful 03.02.2012 18:57
Q1984 03.02.2012 18:57