888poker+_728X90
Szkoła pokera

Analiza Pawcia - Set kontra strit 2

29.02.2008 15:06 | Pawcio

Dzisiaj zajmę się analizą bardzo ciekawego rozdania nadesłanego przez jednego z czytelników PokerTexas. Na początku deep stackowego turnieju live doszło do spięcia dwóch bardzo silnych układów na flopie. Czy w takiej sytuacji istnieje dla słabszego układu jakakolwiek szansa na ucieczkę z rozdania?

Czy można spasować seta po flopie?

Turniej na żywo

Liczba graczy: 30

Wpisowe: 200+20

Stół 9 osobowy. Pierwsze rozdanie w turnieju.

Blindy 25/50

Stacki 10.000

Jestem na SB i mam QQ.

Gracz UTG ? fold

Gracz UTG+1 robi raise do 200 (gracz zupełnie mi nieznany)

Cały stół robi fold.

Robię re-raise do 925.

BB oraz UTG foldują.

UTG+1 calluje.

Flop: 10 J Q (wszystko piki)

Zagrywam za 1500 i dostaję prawie instant All in.

Najbardziej prawdopodobna ręka u przeciwnika (na jaką go obstawiam) to AK ? w tym jedna z kart w piku.

Po chwili zastanowienia decyduję się podjąć ryzyko i spróbować podwoić się (lub bardziej prawdopodobne - odpaść) i daję call.

Przeciwnik pokazuje AK off (i bez pika).

Turn i river nie polepszają mojego układu. Odpadam.

Czy mogłem rozegrać to lepiej?

Pozdrawiam,

Krzychu KSU

 

Analiza

W powyższym przykładzie doszło do interesującej sytuacji, z której na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że nie mamy ucieczki. Trafiamy najwyższego seta na flopie, jednak struktura flopa jest wyjątkowo niebezpieczna, a my mamy jeszcze bardzo dużo żetonów.

Według mojej filozofii gry w takich turniejach, w których mamy bardzo dużo żetonów, początek chcę grać bardzo ostrożnie i nie chcę angażować zbyt dużej ilości żetonów jeśli nie mam bardzo silnego układu. Dodatkowym utrudnieniem w powyższym przykładzie jest obecność w rozdaniu gracza, na którego temat nic nie wiemy, a jest to dopiero pierwsze rozdanie turnieju. Jak więc powinniśmy zagrać?

Pre flop

Nieznany nam gracz robi raise z wczesnej pozycji. Reszta graczy pasuje, my mamy bardzo silną rękę (dwie damy), jednak napotykamy na dwa problemy. Po pierwsze po flopie nie będziemy mieli pozycji , po drugie przebijał gracz, na którego temat nic nie wiemy. Ja w tej sytuacji wybrałbym wariant pasywny i tylko sprawdził. Co prawda tego typu zagranie nie daje mi żadnej podpowiedzi co do ewentualnej siły kart u mojego rywala ale jest to pierwsze rozdanie turnieju, mamy dużo żetonów, blindy są niskie, a ja nie będę miał pozycji nad rywalem w grze po flopie więc priorytetem dla mnie w tej sytuacji jest zachowanie kontroli nad wielkością puli.

Ty zdecydowałeś się przebić, co nie jest może wielkim błędem, ale mocno utrudni Tobie grę po flopie ponieważ pula wynosi już 1,925 więc będziesz zmuszony do zaryzykowania sporej ilości żetonów przeciwko graczowi, o którym nic nie wiesz.

Ponieważ przeciwnik zdecydował się sprawdzić twoje przebicie już w tej chwili powinieneś spróbować ocenić zakres jego rąk. Problemem jest fakt, że nic nie wiesz o jego grze musisz jednak spróbować przyjąć jakieś założenia. Rywal podbijał z wczesnej pozycji i sprawdził Twoje duże przebicie oznacza to, że ma na pewno jakąś silną rękę, pary pomiędzy TT-AA, oraz AK, może AQs. Pary AA i KK są mniej prawdopodobne ponieważ przeciętny gracz przebiłby z nimi ponownie. Para QQ jest u Ciebie na ręku więc szansa, że Twój rywal ma również dwie damy nie jest wielka. Pozostaje nam zatem kilka najbardziej prawdopodobnych układów TT, JJ, AK i AQ.

Flop

Na flop przychodzą bardzo niebezpieczne karty Q J T. Ty pokazujesz siłę i zagrywasz za 1,500 co jest poprawnym zagraniem. Chociaż flop jest niebezpieczny to masz bardzo silny układ i grasz za 3/4 puli.

Rywal odpowiada natychmiastowym all inem. Co teraz? Zakładając, że nie jest on absolutnym pokerowym maniakiem i biorąc pod uwagę akcję pre flop i strukturę flopa możemy całkowicie wykluczyć absolutny blef. Niestety jedna z rąk na jakie oceniliśmy naszego rywala przed flopem (AK) skompletowała mu silniejszy układ od naszego. Pozostaje pytanie czy zagrałby on tak samo trafiając układy, które bijemy czyli: seta waletów, seta dziesiątek, ewentualnie AQ, AJ z asem pikowym?

Tobie pozostaje 7,500 żetonów co jest bardzo dużym stackiem, który pozwoli Ci spokojnie prowadzić dalszą grę. Dlatego ja w powyższej sytuacji skłaniałbym się do spasowania ręki i spokojnej gry w dalszej części turnieju. Pamiętaj, że dobry gracz tym różni się od słabych, że czasami potrafi spasować wygrywający układ. Dodatkowo sam piszesz, że w końcowym efekcie oceniłeś rywala na AK, w tym momencie Twoje sprawdzenie jest już czystym gamblingiem, ponieważ dokładasz wszystkie żetony do rozdania, w którym wierzysz, że przegrywasz.

Podsumowując jest to rozdanie trudne, w którym mogłeś jednak uratować się na dwa sposoby. Albo tylko sprawdzając przed flopem co pozwoliłoby zachować niewielką pulę i ograniczyć Twoje straty. Drugim wyjściem z sytuacji było spasowanie po zagraniu all in przeciwnika. Zgadzam się, że tego typu pas jest bardzo ciężką decyzją, ale pamiętając o tym, że turnieju nie można wygrać jednym rozdaniem, można go za to w ten sposób przegrać skłaniałbym się do spasowania ręki i spokojnej gry dalej z nadal sporą ilością żetonów.

Ciekaw jestem co na temat tego rozdania sądzą czytelnicy PokerTexas? Zachęcam do dyskusji na ten temat...

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Zaczynasz przygodę z pokerem?

Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?

Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?


Załóż konto na PokerStars.pl i odbierz gadżety pokerowe oraz $600 bonus na start! Sprawdź szczegóły »

Komentarze (37)

Ocena:
Oceń:

Slonecki 23.04.2010 22:04

jestem pewnien, że byś sprawdził torbacz. To tylko Doyle albo Dwan nie sprawdziliby tego zagrania.



Ocena:
Oceń:

anonim 09.09.2008 14:02

ja na pewno nie sprawdziłbym all ina, bo jest praktycznie pewne, że facet ma AK. a nawet jeśli blefuje – to co z tego? mało to razy pasowało się przyzwoitą rękę na blef z przysłowiową 27o? trzeba trzymać się taktyki.



Ocena:
Oceń:

gulf 19.04.2008 01:02

Ciekawy jestem jak byście zagrali bedac po drugiej stronie to znaczy majac AK?



Ocena:
Oceń:

anonim 13.03.2008 00:36

przed flopem konieczny reraise, trzeba zdefiniowac reke, inaczej idziemy na flop bez pozycji i nic nie wiedzac. call jest bledem. jesli dostajemy reraise, to latwy fold, lezymy pod KK lub AA. malo kto by reraisowal z czyms slabszym. flop nieszczesny, bo AK na reku przeciwnika b. prawdopodobne. zabetowac trzeba, to zagranie mi sie podobalo. all-in przeciwnika to easy fold, pierwsza reka turnieju, nie ma co sie rzucac, zostaje jeszcze duzo gry.



Ocena:
Oceń:

Jack_Daniels 01.03.2008 22:45

Bardzo ciekawa sprawa, miałem dziś w sieci takie rozdanie. Mam AK na batonie, do mnie idzie raise i dwa limpy. Robię reraise i dostaję 3 calle. Flop QJT w tęczy, a do mnie trzy alliny! Oczywiście sprawdzam. I co mają? QQ, JJ i 99! River T i adios!



Ocena:
Oceń:

anonim 01.03.2008 22:15

w tym rozdaniu procenty nie graja roli, po prostu call i koniec. byc moze ma AK byc moze nie ma ale nie zamierzam oddac puli komus kto robi to z golym asem pikowym, a bardzo duze oddsy mam zawsze nawet w najgorszej opcji



Ocena:
Oceń:

anonim 01.03.2008 16:55

Ktoś kiedyś się śmiał ze stwierdzenia, że w pokerze są potrzebne “umiejętności matematyczne”. Pisał: “tak matematyka z zakresu 3 klasy podstawówki”. Ja bym ujął tak, w pokerzenie nie jest potrzebna specjalnie WIEDZA matematyczna. Nie trzeba wiedzieć co to całka, nie trzeba rozwiązywać równań różniczkowych, a ni nawet kwadratowych, ale UMIEJĘTNOSCI matematyczne, to znaczy szybkie liczenie w pamięci jak najbardziej jest potrzebne. I naprawdę 30 sekund , gdy ma się wprawę, wystarcza, żeby policzyć procenty. Online to jeszcze rozumiem, że się można nie wyrobić, ale przy grze live, to już tylko lenistwo. Oczywiście można zgadywać co ma przeciwnik konkretnie teraz, a nie bawić się w statystykę… być może dobry gracz mając nutowego fulla na flopie jest w stanie ocenić rywala na karętę i spasować bez problemu… Niech mnie lepsi gracze poprawią, ale uważam, że zbyt częste pasowanie jest tak samo ev- jak zbyt częste callowanie.



Ocena:
Oceń:

anonim 01.03.2008 15:40

po pierwsze nie ma mozliwosci zrobienia poprawnej analizy takiego rozdania bez obliczania % na jego zasieg rak.



“Tobie pozostaje 7,500 żetonów co jest bardzo dużym stackiem, który pozwoli Ci spokojnie prowadzić dalszą grę. Dlatego ja w powyższej sytuacji skłaniałbym się do spasowania ręki i spokojnej gry w dalszej części turnieju.”



nie sugeruj sie tym jaki bedziesz mial stack jak sfoldujesz tylko czy dane zagranie jest +EV (jesli bubble jest jeszcze daleko)



“Dodatkowo sam piszesz, że w końcowym efekcie oceniłeś rywala na AK, w tym momencie Twoje sprawdzenie jest już czystym gamblingiem, ponieważ dokładasz wszystkie żetony do rozdania, w którym wierzysz, że przegrywasz.”



a to jakie oddsy dostajesz nie ma znaczenia?



“Rany, jak wy lubicie te robaczki, te procenciki? Sami profesorkowie normalnie! :) I się kłócą ? ileś procent w jedną stronę, ileś w drugą? Ciekawe czy takie same świetne wyliczenia szans można sobie w dwie minuty przy stoliku przeprowadzić zastanawiając się nad decyzją? Już widzę, jak np. Kiełbax na EPT wyjmuję kartkę, ołówek i kalkulator i robi sobie symulację!”



jesli nie bedziesz robil/cwiczyl takich symulacji pozostanie ci tylko zgadywanie w takich sytuacjach.



Ocena:
Oceń:

Goral 01.03.2008 12:57

To Goral pisal :)



Ocena:
Oceń:

anonim 01.03.2008 12:56

Chodzi o to, ze przeprowadzajac na piechote czasami takie analizy wyczucie rosnie i mozna przy stoliku podejmowac je potem duzo lepiej bez szczegolowych kalkulacji. Ale ja tam duzo nie wiem bo to Ty mnie wczoraj z tunieju wywaliles dobrze grajac a nie ja Ciebie :). BTW, wygrales?



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770