Z tego typu problemem spotkał się jeden z naszych czytelników. Poniżej turniejowa sytuacja nadesłana przez Indy'ego.
Finał 10-osobowego turnieju sit and go.
Indy ma 3,013 żetonów, a jego rywal 11,987.
Blindy wynoszą 200/400.
Indy na big blindzie otrzymuje T 8 . Rywal podbija do 800.
Według opisu naszego czytelnika jego rywal robił mini raise w każdym rozdaniu headsupa.
Tutaj pojawia się pytanie co w takiej sytuacji powinniśmy zrobić?
W zasadzie przy naszym stacku powinniśmy do podbicia przeciwnika albo pasować albo grać allin. Mamy jednak do czynienia ze specyficzną sytuacją. Dostajemy mocno spekulacyjną rękę, która ma co prawda jakiś potencjał, ale nie należy do najsilniejszych. Z drugiej strony dostajemy całkiem dobre oddsy 1 do 3, a dotychczasowa gra naszego przeciwnika świadczy o tym, że jego ręka wcale nie musi należeć do najsilniejszych. Czy jednak call byłby najlepszym zagraniem?
Ja osobiście w sytuacji Indy'ego wolałbym rozważyć zagranie allin lub pas. Zagrywając allin za 3,013 do zagrania naszego rywala za 800 dajemy sobie szansę na wygranie rozdania pre flop. Nasz rywal grający co rozdanie mini raisy wywiera na nas presję i mając mało żetonów musimy mu się dość szybko przeciwstawić. Allina powinniśmy zagrać w momencie, kiedy mamy szansę na wygranie rozdania pre flop. Call nic nam nie daje, jeśli nie trafimy flopa, a stanie się tak w większości przypadków będziemy zmuszeni spasować. Tracimy wtedy sporą część stacka, a nasz rywal nadal ma inicjatywę, a my mamy coraz mniej żetonów, które są nam potrzebne aby zmuszać naszego rywala do pasowania swoich rąk. Dlatego w powyższej sytuacji zagrałbym allin. Ewentualnego spasowania też nie uważam za błąd, a jak Wy byście zagrali w tej sytuacji?
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (32)
huziajuzia 28.12.2008 23:59
dlaczego tylko allin lub fold?
Przy założeniach, że on robi mini-raise w preflopie z 85% rak, oraz ze nie sfolduje pozniej,
call z zamiarem fit or fold daje lepszy wynik niz all-in.
(moge przedstawic obliczenia)
ArkadiuZz 15.08.2008 13:45
T8 w takiej sytuacji to mocna ręka – duża szansa, że przeciwnik się złoży, a jeśli nie to dwie żywe karty i 40/60
grajcie wiecej hu ;p
pzdr.
anonim 03.08.2008 16:18
T 8, przy tych stackach, uważam za zbyt slabe aby bronic blinda.
Zakres pusza należy oczywiście znacznie rozszerzyć … ja puszowałbym w tej styuacji z ok 30% rąk startowych, do których T 8 nie należy, więc fold.
puszowalbym z nastepujacym zakresem rak:
22+,A2s+,K2s+,QTs+,JTs,A2o+,K9o+,QTo+,JTo
sztukmistrz 01.08.2008 03:36
kurde nie lubię mini-raisów. Ni chuja nie wiadomo co one znaczą.
W przypadku 10 8 -fold.
Poczekam na lepszą kartę, chociaz z jakąś twarzą.
daniz 31.07.2008 04:02
“Mini rise” to nie jest podbicie PREFLOP o wartość jednego BB! Mini rise – to rerise wykonany w dalszej fazie o minimalną ilość żetonów …
anonim 25.07.2008 12:47
Jeśli przeciwnik robi minraise w każdym rozdaniu to w jego range’u mamy wszystkie ręce. Przeciwko random range T8o ma 50% szans na showdownie. Zważywszy na chipsy w pocie fold z czysto matematycznego punktu widzenia jest -EV. Nie mówiąc już o tym, że jeśli nie zareagujemy natychmiast, to zaraz się wyblindujemy. Call z intencją złapania pary na flopie też kiepski, bo wygrywamy w jakichś 30% przypadków. W przypadku all-ina, wygrywamy w jakichś 50% + dochodzi nam nieznaczny fold equity u przeciwnika, którzy powinien w takiej sytuacji co prawda callować z any two, ale niekoniecznie musi być tego świadomy:) Jest jeszcze jedna sensowna opcja, dotąd nie rozważona, która wydaje mi się najlepsza – zagranie stop and go – czyli call pre i push na flopie, niezależnie od tego co się wykryje. Szanse na wygranie nadal mamy takie same, a nasz fold equity zdecydowanie większy niż w przypadku pushowania preflop
druss25 19.07.2008 11:08
Imo spokojny fold… dobrze jest poczekac… all inn jest niemal pewny w najblizszych 2-3 rekach… lepszy all in w nastepnej rece na sb z taka sama karta niz z takiej pozycji. A juz pewne jest ze call jest smutnym rozwiazaniem…
anonim 16.07.2008 19:56
Indy, czy Wy czasem nie graliście limita? ;-)
camello 16.07.2008 19:10
no wlasnie probujemy uzgodnic. Ja napisalem tylko swoje zdanie na ten temat. Zreszta pytanie: “jak powinno sie to zagrac?” w tym przypadku akurat jest bez sensu bo kazdy ma swoje zdanie na ten temat…jedni mowia instant push , inni instant fold i zadna ze stron nie udowoni tej drugiej ze akurat takie zagranie jest ok.
sadam 16.07.2008 18:17
“Najlepiej gdyby Indy napisal jak sie skonczylo to rozdanie:)”
A jakie to ma znaczenie? Jak Ci Indy albo ktos inny opisze rozdanie w ktorym ktos dal allina z 87, zostal sprawdzony przez AA i 87 wygralo – to uznasz to za wyznacznik tego ze all in z 87 jest zajebistym zagraniem i zawsze przelamie AA?
Tutaj probujemy uzgodnic jakie zagranie jest optymalne ogolnie i malo istotne jak sie to rozdanie skonczylo. A jezeli chodzi o stacki – to wlasnie patrzac na nie – allin – bo jest to jedna z ostanich szanas ze przeciewnik sie zrzuci. Chyba ze wolisz sie wyblindowac bez podjecia walki albo dac allina z AK majc np. 800 w zetonach zostac sprawdzonym dajmy na to z 68, przegrac, i zalic sie potem calemu swiatu jakiego to bad beata wylapales….