Tak właśnie było w tym przypadku, villain zagrał bardzo dziwnie i dlatego to rozdanie jest ciekawe do analizy.
Pre flop:
Nowy gracz siedzący przy stoliku od 20 rozdań mający 1700 podbija do 60 z pierwszej pozycji (stolik pięcioosobowy). Do tej pory uczestniczył w 40% rozdań i podbijał bardzo dużo (w jakiś 50% przypadku gdy już był w puli), dodatkowo był bardzo agresywny po flopie. Nie znam tego gracza, wygląda na to, że próbuje szybko podwoić się na wyższych stawkach niż normalnie gra. Będąc zaraz za nim z 2000 i JJ postanawiam zagrać standardowego 3beta (kolejne przebicie) do 220. Przy takim agresywnym i luźnym przeciwniku 3bet jest jak najbardziej na miejscu. Villain sprawdza i w dwójkę oglądamy flopa.
Flop:
Przychodzi 298 rainbow i przeciwnik czeka. Dobry flop dla JJ, nie ma powodu czekać (slow play ze średnią overparą byłby dużym błędem). Należy zagrać standardowy continuation bet za mniej więcej 2/3 puli. Tak właśnie robię (bet za 340) i przeciwnik znów sprawdza. W tym momencie określam villaina na coś w rodzaju: niska i średnia para w ręce (z możliwym setem slow play), wysoka para (dziwnie słabo i wolno rozegrana), JT lub jakieś dziwne ręce w stylu 98 lub całkowite nic gdzie gracz liczy, że poczekam na turn i on wyblefuje mnie na river.
Turn:
Przychodzi kolejna 8 i nieoczekiwanie przeciwnik zagrywa allina za 1140 (do mniej więcej takiej samej puli). W tym miejscu robi się ciekawie. Teoretycznie JJ nie jest mocnym układem w takiej sytuacji, jest wiele rąk, które go biją (set, 8x i wyższa para) a zagranie allin świadczy o sile ręki przeciwnika... ale czy na pewno? Przede wszystkim jego linia jest bardzo nietypowa, przecież gdyby miał seta (teraz już fulla) lub 8 to nie chciałby wypłoszyć mnie z puli takim zagraniem na turn. Najprawdopodobniej poczekałby na mój kolejny bet (czy to z wysoką parą czy blef) i wtedy postawił mnie na allinie, jeśli bym poczekał zawsze miałby czas na zagranie na river. A tak, jeśli nie mam nic to na pewno spasuję (i on nic nie zyska z mojego ewentualnego blefa na turn), a jeśli mam wysoką parę to może też spasuję i nic więcej ode mnie nie wygra. Tak więc taka linia z mocnym układem kompletnie nie ma sensu w tym przypadku. Jeśli tak postanowił taką rękę rozegrać, to cóż, nic nie można na to poradzić jeśli sprawdzę. Fakt ten jednak sprawia, że o wiele bardziej prawdopodobny jest inny układ (semi blef z drawem JT, 76 lub kompletny blef z niczym). Biorąc pod uwagę oddsy 2:1 i wysokie prawdopodobieństwo na słaby układ u przeciwnika postanawiam sprawdzić z tą marną jak by nie patrzeć overparą.
River:
Przychodzi kolejna blotka, villain pokazuje... AK i zgarniam pulę. Sprawdziły się w takim razie przewidywania co do błędnego rozegrania przeciwnika. Dostał on dobrą rękę przed flopem ale zamiast przebić kolejny raz przed flopem (gdzie pewnie bym spasował) on tylko sprawdził a potem zupełnie się pogubił.
Podsumowując, w pokerowych rozgrywkach należy zwracać uwagę na nietypowe zagrania przeciwników gdyż często można się dostosować i dzięki temu ?wycisnąć? ze średniej ręki większą wartość niż w przypadku standardowego rozegrania.
Pozdrawiam,
Goral
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (28)
Goral 23.04.2008 13:41
Oczywiscie caly czas nalezy tutaj pamietac, ze to jest krotki stolik i taka zakladamy mentalnosc graczy bo na full ringu zupelnie inne linie i rozegranie.
Goral 23.04.2008 13:39
Lead bet w preflop raisera bardzo rzadko oznacza dobra reke u srednio myslacego gracza. Albo musi byc wielkim fishem i betuje to co widzi w karatach nie majac nawet pojecia, ze wiecej wygra check raisem albo jest na tyle myslacy, ze wie, ze dobry gracz go przebije biorac to za donk bet. W tym przypadku raczej dla mnie bylby to donk bet od slabego gracza (ale nie tego calkiem fisha) i na 100% bym go przebil, pewnie gdzies 900 lub 1000, czyli commited i call AI.
Pawel 23.04.2008 13:16
A jakby zrobił lead bet 300 co zrobisz?
a) raise (ile?)
b) call
c) fold – ta opcja chyba odpada przy przeciwniku o tych statsach.
W ogóle lead bet rzadko kiedy jest stosowany przez silne ręce. Z drugiej strony dobrzy gracze tak robią, żeby wymusić większy raise albo bluff od pf raisera.
I co zrobisz jak po Twoim raise zobaczysz jego all ina?
Goral 23.04.2008 12:55
@Pawel, przy jego statsach rozwazalbym fold tylko przy duzym Check Raise na flopie – standardowa linia mocnej reki u niego (lecz nie tylko mocnej ale i paru innych wiec calkiem mozliwe ze i tak bym zrobil repush). Jesli tylko sprawdza to ja i tak betuje turna (jesli on czeka zamiast pusha) i tutaj juz nie mam jak zlozyc bo po becie na turn jestem commited.
Przy 100BB i dobrym przeciwniku (takim podbijajacym conajmniej 15% rak) AK to jest 3bet lub 4bet a potem call Allina. Problem z niskimi stawkami jest taki, ze takich przeciwnikow jest malo i czesto nie wiadomo co robic z takim AK np przeciwko kolesiowi 25/5 wrzucajacemu 3beta. Wyzej przeciwko agresywnej grze gdzie goscie 3betua bardzo szeroki zakres (Stad sie bierze PFR 15%+) AK to jest monster.
husajn54 23.04.2008 11:17
mial ci zagrac all przed flopem…wtedy wszystko w rekach bogow..a tak popelnil 2 bledy po flopie:)
anonim 23.04.2008 11:00
Na prawdę bardzo dziwny gracz. To nawet ja grając o wiele niższe stawki oceniłbym tą sytuację tak samo jak Ty (nie to że się chwalę :)). Wielu takich graczy się trafia tam na górze?
Mam też takie pytanie. Napisałeś że powinien przebić jeszcze raz przed flopem. Gdyby tak zrobił, a Ty byś odpowiedział all-inem, to powinien sprawdzić z tym AK? Druga sytuacja, jak wyżej, tylko obaj macie równe (wysokie) stacki.
anonim 23.04.2008 10:43
Gosc to rozegral zupelnie jak na NL25 ;-)
Pawel 23.04.2008 10:29
witam,
jaką linię musiałby przyjąć villain, abyś rozważył fold JJ w tej sytuacji? Załóżmy, że dał call Twojego 3bet przed flopem.