888poker+_728X90
Szkoła pokera

Walety - jedna z trudniejszych rąk 3

23.02.2010 09:48 | Pawcio

W różnego rodzaju tekstach, czy pokerowych rozmowach przejawiają się dyskusje dotyczące najtrudniejszych pokerowych rąk. Wymienia się różne ręce - AK, AQ, KQ jednak według mnie jedną z najtrudniejszych do rozegrania rąk startowych w Texas Holdem jest para waletów. 

Trudna sytuacja z waletami w Manchesterze

 

Para waletów, czyli dla jednych najwyższa ze średnich par, dla innych najniższa z wysokich jakby na to nie patrzeć, jest z pewnością ręką silną, ale również bardzo wrażliwą. Dowód na trudność w podejmowaniu decyzji z tą ręką otrzymałem podczas niedawnego UKIPT w Manchesterze. Najpierw przytoczę rozdanie, a następnie mój tok rozumowania i decyzję jaką podjąłem w rozdaniu, które do dzisiaj chodzi mi po głowie i cały czas nie jestem pewien czy decyzja przeze mnie podjęta była na pewno poprawna. 

Blindy 800/1,600, ante 200. 

Mój stack - 26,000

Z pozycji UTG+1 podbijam do 4,000, na co gracz siedzący na środkowej pozycji zagrywa allin za około 70,000. Dwóch innych graczy długo myśli co zrobić, w końcu pasują, po czym akcja wraca do mnie. 

Mój image na tym stole był z pewnością tight. Grałem na tym stole od około 3 godzin, od początku miałem niewielki stack, który nie pozwalał na wiele gry i oprócz jednego showdownu na allinie z QJ pozostałe wygrane rozdania odbywały się bez pokazywania kart. Jednak rozdań tych nie było dużo więc gracze musieli odbierać moją grę jako konserwatywną, zresztą taka też ona była.

Mój przeciwnik, który zdecydował się na zagranie allin to starszy pan, który grał jeszcze bardziej tight niż ja. Na stole obecny był od jakiś 90 minut, w tym czasie wziął udział w trzech-czterech rozdaniach, w tym w jednym, dosłownie 3 minuty wcześniej, w którym trafiony na river kolor złamał jego AA.

Standardowo mając w stacku około 16 big blindów i dostając parę waletów jestem niezmiernie szczęśliwy i gotów do grania za cały stack. Tak było i tym razem, jednak tylko do czasu przebicia przez mega tight gracza, kiedy to zacząłem poważnie się zastanawiać co dalej zrobić. Pierwsza myśl tak jak już napisałem to mając stosunkowo dobrą parę gram allin i dalej niech dealer decyduje kto wygra. Po chwili zastanowienia zacząłem jednak przekonywać się, że lepiej będzie spasować, więc zacząłem na spokojnie analizować dostępne mi informacje. Po przypomnieniu sobie jak ten gracz grał do tej pory uznałem, że nie istnieje sytuacja, w której na moje podbicie z wczesnej pozycji odpowie on allinem z gorszą ręką. Wobec tego jego zakres określiłem na AK,QQ,KK,AA ewentualnie AQ lub JJ. Jak widać zakres jaki dałem temu graczowi był bardzo wąski, ale wydaje mi się, że jego gra zdecydowanie wskazywała na tak wąski zakres kart. Z drugiej strony brałem pod uwagę fakt, że przegrane przed kilkoma minutami asy mogły wyprowadzić go z równowagi, jednak czy to mogło oznaczać, że zagra on tak duży allin z niższymi parami niż moja? 

Ostatecznie zdecydowałem się spasować moje JJ, na co dwaj inni gracze przy stole, którzy zastanawiali się nad swoimi decyzjami powiedzieli, że wyrzucili: AQ (short na 7,000 żetonów) oraz AK (big stack).

Rozdanie to jednak nie daje mi spokoju, po spasowanie pozostawało mi 22,000, a do końca tego poziomu blindów pozostawało około 15 minut. Oznacza to, że pozostawałem co prawda w grze, ale z mizernym stackiem wynoszącym 13BB, który za kilkanaście minut miał zamienić się w niecałe 10 big blidów. Czy w związku z tym nie lepiej było jednak wepchnąć wszystkie żetony z JJ i liczyć na coin flipa z AK? Z drugiej strony jednak czy wsuwanie wszystkich żetonów w momencie, kiedy według mojej oceny sytuacji mogę się tylko "modlić" o flipa jest na pewno dobrym pomysłem? 

Te i inne pytania dotyczące tego rozdania nie dają mi spokoju, wydaje mi się, że przeciwko standardowo grającemu, średnio-agresywnemu przeciwnikowi jest to easy allin, jednak wobec mega-tigh przeciwnika, przy dodatkowo naszym tight wizerunku zrzucenie pary waletów nie jest błędem i pozwala nam zachować chociaż te kilkanaście blindów, które jeszcze możemy zamienić w większy stack. Ciekaw jestem Waszych opinii na temat tego rozdania...

 

Dodaj artykuł do:
Ocena:
Oceń:

Zaczynasz przygodę z pokerem?

Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?

Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?


Załóż konto na PokerStars.pl i odbierz gadżety pokerowe oraz $600 bonus na start! Sprawdź szczegóły »

Komentarze (39)

Ocena:
Oceń:

daniz 25.02.2010 13:59

moim zdaniem JJ łatwy fold w tym KONKRETNYM rozdaniu, podobne rozterki miałbym chyba z QQ



Ocena:
Oceń:

daniel_swider 24.02.2010 15:07

@ Xolo

Dość kontrowersyjne wykluczyć z zakresu rąk przeciwnika AA. No chyba że wszystkie asy były znaczone;)



Ocena:
Oceń:

dark1one 24.02.2010 11:02

z tym, że poziom graczy może być różny :P



Ocena:
Oceń:

zizou 23.02.2010 23:20

Reasumując Pawcio Ty na podjęcie decyzji miałeś minutę a tutaj kilkanaście osób po głębszych (kilku głębszych?:) przemyśleniach prezentuje skrajne opinie. Więc jak byś nie postąpił byłoby dyskusyjnie…:) Pozdro



Ocena:
Oceń:

brat_grimm 23.02.2010 23:18

postaw się w sytuacji deepstacka siedzącego na BB w momencie raisu i przebicia allin za 70k. z czym byś sprawdzał ?

jest taka mała zasada obowiązująca w turniejach: nie pchaj się w rozdania ze stackiem, który może Cię skrzywdzić. 20k na tych blindach mała strata. 70k i koniec za i błąd i call z AK po takiej akcji ;o



ktoś powie, że fold AK w późnej fazie turnieju jest nieopłacalny. ja myślę inaczej.



all z AK w ramach izolacji (shorta) nie jest murkowaty. jest normalny, bo deepstacki nie postawią turnieju na 1 rozdaniu.



Ocena:
Oceń:

Xolo 23.02.2010 22:23

Jego zakres był chyba jednak nieco inny. Wykluczyłbym z niego AA. To jednak najsilniejsza ręka i jeden niefart nie zmienia aż tak światopoglądu :)

Najbliższe prawdy jest chyba QQ/KK z naciskiem na to drugie. AI zagrał, żeby uniknąć grania przeciwko jakiemuś AQ, bo “znowu przyjdzie ten **** badbit i wskoczy AS na river”. Z AK z kolei murek chyba nie zagrałby tak ochoczo AI mając za plecami deepstacka.

Czyli fold był oczywisty :D



Ocena:
Oceń:

torton2000 23.02.2010 18:41

Ocena:
Oceń:

22 23.02.2010 16:53

“Jeśli ma Ci zostać 13BB albo 10BB i później masz pushować z jakimś KJ, 55 to lepiej teraz przy 16BB spróbować double upa z JJ. Nawet jak gościu jest rock solid to postawić go na AK i podejmować flip. Jeśli ma mieć QQ ?so be it?.”

Nie zgadzam sie z tym stwierdzeniem RSWRC. Wole zrobic all-ina pare rak pozniej z 55 zagrywajac jako pierwszy i wtedy sprobowac sie podwoic lub zaleznie od tego kto na nich siedzi, zgarnac blindy niz w tej sytuacji wziasc rozbieg, skoczyc i sprawdzic czy dolece.

Wydaje mi sie, ze w opisach sytuacji tez bym zrzucil, aczkolwiek tak potezne przebicie jest mocno podejrzane. Z AA lub KK chcialby przeciez akcji prawda? A od czego dsotanie call z jesli nie od lepszej reki? Z drugiej strony mogl tak rozumowac przeciwko Tobie Pawcio, tylko czy byl na tyle wise guy;em;)



Ocena:
Oceń:

brat_grimm 23.02.2010 15:14

do tego: to nie jest turniej z prosami, nikt nie myśli wielopoziomowo.



pamiętajmy, że średnio-niskie paty grają lepiej preflop niż postflop.

dla mnie call



Ocena:
Oceń:

brat_grimm 23.02.2010 15:03

to, że grał tight przez 1.5h nie oznacza tego, że JJ to instant fold.



wypadałoby się zastanowić, co oznacza taka izolacjja:

AA? – trapcall – licząc na odwijanie się blindów, albo określanie Cię na parę JJ+ i świadomość, że oddasz na flopie bez twarzy stack. Chciałby miec też jak najwięcej osób w puli/zagrać za 3/4 flopie i czekać aż się odwijacie. zagranie ma na celu wyciągnięcie wartości od niższych par na niskim flopie ( np TT na flopie 2 8 4 )

albo izi 3bet 12k.

KK – jw

QQ – tutaj zaczynają się schody: rozegrał by QQ tak samo, jak rozegrałby każdą niższą już parę, o czym niżej.



pary JJ – 66, bo reszta do wywalenia:

te ręce noszą znamiona izolacji: dlatego ten zakres najbardziej pasuje do jego zagrania:

typek nie szuka seta z takimi kartami, bo po 1 nie potrzebuje ze względu na stack.

po 2: nie chce zeby jakiś pajac zagrał push za nim, bo wtedy call byłby zagadką.

nie chce calla z BB bo jakby pojawiła się twarz na boardzie to nie wiedizałby na czym stoi.



Twój stack nie robi na nim wrażenia, bo po ew. przegranej ma jeszcze około 50k.



dlatego pary od 66 w góre wydają się być najbardziej pasujące.



do tego wiemy także : przegrał AA i chce odbudować stack jak najszybciej, cierpliwość się kończy kiedy ma się pecha.

_________________________________________________



zakresy przeciwnika: AA,KK,QQ,JJ,TT,99,88,77

przeciwko AA,KK,QQ (20%-80%, mniej więcej)

przeciwko reszcie :(80%-20%, mniej więcej)

przeciwko AK,(takie rozegranie byłoby szaleństwem) : flip.

zakładając, że AA i KK można wykluczyć ze względu na sposób zagrania, boisz się tylko żeby nie pokazał QQ. Resztę izi bijesz.



dlatego ja stawiam go na niskie pary i robię call ze względu na sposób jego rozegrania.

_________________________________________________

+ jego allina jest izolacja reszty przeciwników w jakiś 95% i zmuszenie Ciebie do spasowania marginalnej ręki.



coś jak allin mode Hansena, tylko że to nie te blindy (analizą kierowałem się informacjami z Jego książki)



Aby dodać komentarz musisz się zalogować!

$600 PokerStars
$500 bwin
€1.000 ParadisePoker
$500 PartyPoker
$500 BetClic
€1.000 CardCasino
$400 888 Poker
€500 Unibet
$2.500 BetFair
$2.000 HeyPoker
$2.000 Poker770