Warto zdać sobie sprawę, że pojedynki heads-up możemy podzielić na 3 grupy:
Pierwszy rodzaj jest jeszcze stosunkowo łatwy do grania. Podczas większości turniejów online, czyli tych, które gramy najczęściej finałowa potyczka dwóch graczy odbywa się na niewielkich w stosunku do blindów stackach. Należy więc grać w nich agresywnie, ale ze względu na stosunkowo krótki czas jaki takie pojedynki trwają nie mamy tutaj raczej miejsca na mixowanie swojej gry, wprowadzanie przeciwnika w błąd i inne psychologiczno-strategiczne sztuczki. Inaczej sprawa wygląda w grach heads-up cash lub na żetony. Tutaj gramy na głębokich stackach, a pojedynek może trwać bardzo długo. W takim wypadku dużo więcej zależy od naszych umiejętności zarówno czysto pokerowych jak i psychologicznych. Jak więc należy grać takie pojedynki? Poniżej znajdziecie 10 punktów dotyczących gry heads-up. Jest to zbiór najważniejszych według mnie porad zamieszczonych w różnych artykułach dotyczących gry 1-na-1.
Punkt niby oczywisty, ale obserwując niektóre pojedynki heads-up trudno oprzeć się wrażeniu, że ich uczestnicy nadal stosują selekcję rąk dla stołu 6-osobowego. Granie zbyt tight w headsupie to w zasadzie jego oddanie walkowerem. Z tego powodu musimy doskonale zdawać sobie sprawę, że znacznie musimy obniżyć wymagania dotyczące rąk, z którymi chcemy grać. Co więcej możemy spotkać się z twierdzeniami, że mając przewagę pozycji (o tym poniżej) nie powinniśmy żadnej ręki pasować pre flop. Jeśli to my jesteśmy na small blindzie to powinniśmy przynajmniej wyrównywać z każdą ręką. Nie możemy też zbyt często pasować do podbić naszego przeciwnika, gra heads-up to pojedynek agresji i psychiki i nie możemy dać się zdominować naszemu przeciwnikowi.
Rola pozycji w pojedynkach 1-na-1 jest nie do przecenienia. Większość rozdań kończyć się będzie bez showdownu, a co jeszcze ważniejsze jeśli w grze bierze udział tylko dwóch graczy to spora część flopów nie przypasuje żadnemu z nich, oznacza to, że takie "niechciane pule" wygra ten, który wykaże się większą agresją, a nie trzeba chyba dodawać, że wszelkie agresywne zagrania: blefy, semi-blefy, cont.bety, check-raisy itp. łatwiej się gra mając wiedzę o tym jaką decyzję podjął nasz przeciwnik. Z tego też powodu będąc na pozycji dealera (w grze heads-up jest to równoznaczne z byciem na małym blindzie) gramy w zasadzie 100% rąk, dodatkowo większość tych rąk (suited connectory, figury, pary) podbijamy i cont.betujemy a flopie. O ile nie napotkamy na ultra-agresywnego przeciwnika tego typu gra powinna przynosić nam spore profity.
Musimy pamiętać, że w grze 1-na-1 nie tylko poszerzamy zakres rąk, z którymi gramy pre flop, ale także zaniżamy znaczenie gotowych układów po flopie i w kolejnych fazach licytacji. W odróżnieniu od gier na pełnym stole tutaj druga, trzecia para to mogą być wystarczająco silne układy. Wcale nie tak rzadko pule na showdownie wygrywać będzie ten gracz, który będzie miał wyższą kartę. Co to jednak oznacza dla naszej gry? Musimy z naszymi gotowymi, chociaż słabymi układami grać odważnie, nie bać się betowanie, nie bać się sprawdzania, wszystko zatem ponownie sprowadza się do jednego - nie możemy dać się zdominować, a pomocne w tym będzie na pewno wiedza, że niekoniecznie musimy mieć top parę, żeby value betować, check-raisować itp.
Jako, że jak już wcześniej pisałem w grze heads-up wygrywać będzie gracz agresywnie nie możemy się obyć bez różnego rodzaju bardziej zaawansowanych zagrań niż zwykłe betowanie. W związku z tym, że nasz przeciwnik stosunkowo rzadko będzie trafiał flopa, który będzie mu pasował to wszystkie semi blefy będą miały znacznie większą skuteczność niż przy grze na pełnym stole. Warto więc jeśli nasz przeciwnik nie pokazuje żadnej siły małymi betami wygrywać pule, które zabetujemy mając jakiś draw, trzecią parę, czy jakikolwiek kontakt z flopem. Oznacza to, że dopóki nasz rywal nie zorientuje się w naszej taktyce to na nie betowanym flopie powinniśmy betować w zasadzie za każdym razem, kiedy łapiemy z nim jakikolwiek kontakt.
Zakładając, że nasz przeciwnik nie jest całkowitym ignorantem i też znane zasady rządzące grą 1-na-1 oznacza to, że on będzie również próbował zdominować nas swoją agresją. Co więc wtedy zrobić? Stać się jeszcze agresywniejszym od niego, warto więc nie czekając na premium hands 3-betować pre flop i check-rasisować jego zagrania na flopie. Oczywiście robić to musimy z odpowiednią, niezbyt wielką częstotliwością. Jeśli będziemy wybierali odpowiednie sytuacje do blefów to może się okazać, że nie tylko wygrywamy od naszego rywala żetony, ale pozbawiamy go też pewności siebie i zaczynamy wygrywać "psychologiczną wojnę", co skończy się tym, że nasz przeciwnik przejdzie w tryb bardziej pasywny. A to jest to o co nam chodzi...
Osiąganie maksymalnej wartości z silnych rąk jest zawsze jednym z głównych celów naszej gry. Najczęściej osiągamy to poprzez value betowanie. To samo, tylko, że częściej musimy robić również podczas gry heads-up. Pamiętając o pkt. 3, czyli mniejszej sile gotowych układów, w odpowiednich okolicznościach warto pokusić się o value bet z drugą parą. W grze 1-na-1 w odróżnieniu od gry na pełnych stołach istnieje spore prawdopodobieństwo, że zostaniemy sprawdzeni przez słabszą rękę, warto więc z każdego rozdania wyciągać maksymalną wartość.
Aby móc w dobrych momentach korzystać z zagrań opisanych w punktach 4, 5 i 6 musimy dobrze zrozumieć i przystosować się do gry przeciwnika. Jeśli podbija on 100% układów z buttona to częściej musimy check-raisować pre flop, jeśli tylko calluje pre flop aby betować po flopie to przebijajmy częściej zarówno pre flop jak i na flopie itp. Jeśli w grze heads-up nie będziemy potrafili wyłapać pewnych tendencji w grze naszego rywala to bardzo trudno będzie nam stosować z powodzeniem zagrania, które przybliżą nas do zwycięstwa.
Tak jak my będziemy starać się przystosować do rywala tak i on będzie starał się odczytać naszą grę. Aby mu to maksymalnie utrudnić, musimy nawet bardziej niż na stole 6-osobowym mixować swoją grę. Nigdy nie grajmy więc schematycznie, nie możemy betować 100% flopów, nie możemy betować za każdym razem jak jesteśmy na buttonie, nie możemy zawsze slowplayować silnych kart. Musimy starać się nie tylko pamiętać o tym jak gra nasz przeciwnik, ale także pamiętać o tym jak my gramy, dzięki temu będziemy wiedzieli jak rozegrać kolejne rozdanie, aby nie popaść w zbędne i niebezpieczne schematy.
Gramy już długo heads-up, nasz przeciwnik ma coraz mniej żetonów, a my zadowoleni z naszej dobrej gry i prawie pewnej wygranej decydujemy się sprawdzić jego małego allina z 3-4 suited. I w tym momencie cała nasza dobra gra jest na nic, przeciwnik się podwaja i powraca do gry, co może oznaczać, że za chwilę to my zakończymy pojedynek jako przegrani. Jeśli udało nam się sprowadzić przeciwnika do niewielkiej ilości żetonów zachowajmy cierpliwość i grajmy nadal swoją grę. Dobra sytuacja do zakończenia gry na pewno nadejdzie i nie ma sensu sztucznie tego przyspieszać.
Gra heads-up tak samo jak każda inna odmiana pokera wymaga od nas stosowania poprawnego bankroll management. Dzięki graniu na odpowiednich do zasobów finansowych stawkach nie tylko unikniemy ewentualnego "bankructwa", ale podczas gry nie będziemy czuć presji "muszę wygrać". Łatwiej jest blefować wiedząc, że gramy za 2% bankrolla niż grając za 30%. Według różnych opinii na grę heads-up powinniśmy dysponować bankrollem wynoszącym minimum 50 buy-inów.
Mam nadzieję, że prześledzenie tych 10 punktów pozwoli wszystkim, którzy zaczynać będą swoją przygodę z pokerowymi pojedynkami 1-na-1 ominąć wiele z niebezpieczeństw czyhających na początkujących i niedoświadczonych graczy. Powodzenia przy stolikach!
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (9)
kalet 25.01.2011 01:10
słowa w 100 % prawdziwe. Phil Ivey gra w pokera, a to coś innego niż w książkach się pisze ;-)
sadlee 15.09.2009 03:29
co myslicie o pogladach na poker phila ivey’ego? Oto cytat z jego bloga: “Relying too much on other peoples’ advice can actually make it harder to develop this kind of reading ability because it tends to clutter up your head. You get so focused on thinking about odds, probabilities and strategies that you forget that you’re playing against someone else and that you have to try and figure out what he or she is doing”
daniz 11.09.2009 23:55
@ andrzej_farmazon o SAGE jest chyba już od kilku lat na pokertexas dogłębny artykuł I BARDZO MI SIĘ PODOBA, że nie POWTARZA się tematu.
I jeszcze jedno jeśli uważasz, że wiesz więcej o effective stacks – to napisz to czym się chcesz podzielić w komentarzu zamiast tego twojego malkontenctwa …
@ Paweł M.
“ …że wszelkie agresywne zagrania: blefy, semi-blefy, cont.bety, check-raisy itp. łatwiej się gra mając wiedzę o tym jaką decyzję podjął nasz przeciwnik” Wykreśl tu check-raisy – przecież to robi się BEZ pozycji ;).
Jeszcze można wywalić przymiotnić “agresywne”, bo “pasywne” zagrania też łątwiej wykonywać z pozycją …
andrzej_farmazon 11.09.2009 17:38
cienki artykuł, brak omówienia całkowicie podstawowych zagadnień typu effective stacks, czy systemu SAGE…
jak zwykle wszystko na jedno kopyto napisane, blablabla żeby tylko było
osobiście 100 razy chętniej bym przeczytał artykuł kogoś kto gra HU z porzadnymi statami…‘taksprawdz’ aka. Zapolka np.
bosy 11.09.2009 16:57
fajny filmik utcrew
Pneumokok 11.09.2009 16:54
pkt 3 “Mniejsza siła…” nie powinien nazywać się“Większa” podobnie i w dalszym ciągu tego punktu ?
mbojko 11.09.2009 13:38
“wszelkie agresywne zagrania: blefy, semi-blefy, cont.bety, check-raisy itp. łatwiej się gra mając wiedzę o tym jaką decyzję podjął nasz przeciwnik. Z tego też powodu będąc na pozycji dealera (w grze heads-up jest to równoznaczne z byciem na małym blindzie) gramy w zasadzie 100% rąk”
Opiszesz, jak wykonać check-raise, siedząc na guziku? :D
andjinsun 11.09.2009 12:03
Dzięki za artykuł. Jest przydatny nie tylko dla początkujących, ale nawet ci, którzy w pełni stosują podane w nim zasady skorzystają, widząc to czarno na białym. Mam tylko prośbę o zmianę tytułu pkt 3, który sugeruje, że gotowe układy mają mniejszą siłę, podczs gdy z treści tego punktu wynika, że jest wprost przeciwnie. Zamiast “mniejsza siłą gotowych układów” powinno być użyte sformułowanie, że należy betować mając gotowy układ nawet o mniejszej sile. Wszystkim grającym MTT życzę wielu okazji do wykorzystania porad tego artykułu.
utcrew 11.09.2009 09:25
Każdy kto chce zająć się heads up’ami na poważnie powinien obejżeć ten tutorial:
http://www.youtube.com/watch?v=TxHE73dQTac&feature=channel_page
I modlić się żeby spotkać tylko takich graczy :)