Obie te strategie wykluczają się nawzajem o tyle, że grając 100BB ale mając na stole shorty trzeba się było dostosowywać wielkością podbić i strategią do short stacków (aby nie mieli oni przewagi w takiej grze) co znów skutkowało odejściem od optymalnej strategii przeciw innym big stackom (gdzie wielkości betów powinny być wyższe).
Generalnie strategią short stacków jest wykorzystywanie zbyt wysokich podbić innych graczy poprzez pushowanie allinów z szerokim zakresem za 20BB według schematu, który nawet słaby gracz może sobie napisać na kartce. Każdy gracz podbijający przeciw shortowi więcej niż 2-2.2BB (czyli na przykład 3BB) od razu oddaje mu kawałek equity. Musi on wtedy albo zawęzić zakres (kradnąc przez to mniej blindów co jest EV-) albo sprawdzać z marginalnymi układami co też oczywiście jest EV-. W efekcie duże stacki musiały przejść na podbicia 2BB przeciw shortom. Tak więc z punktu widzenia short stacków takie stoły były i będą zawsze okay, bo oni i tak grają efektywnym stackiem 20BB i to do nich stacki 100BB muszą się dostosowywać. Cała ta sytuacja spowodowała nacisk graczy dużymi stackami (a przecież właśnie na grze dużym stackiem polega cała esencja pokera) aby coś zrobić aby słabi gracz short stackami nie psuli im gry.
No i PokerStars wprowadził nowy podział: 20-50BB, 40-100BB i dla ultra deep stackowców stoliki 100-250BB z ante. Na pierwszy rzut oka nowy schemat jest bardzo dobry bo oddziela shorty od regularsów z dużymi stackami (zostawiając możliwość gry oboma strategiami lecz już nie na tych samych stołach), ale taka zmiana przyniosła nieoczekiwane efekty. Przede wszystkim oczekiwano, że liczba słabych graczy będzie podobna i tu i tu, i każdy rodzaj „regularsa” będzie na tym korzystać. Jednakże efekt jest taki, że 80%-90% stołów jakie są rozgrywane to stoły 20-50BB z dwóch powodów: przede wszystkim gra short stackiem jest prostsza (ale mniej dochodowa) niż dużym stakiem więc jest więcej short stack regularsów oraz (i co ważniejsze) słabi gracze zaczęli wybierać grę głównie na blindach 20-50BB. Stało się tak pewnie dlatego, że słabsi gracze z założenia nie mają oni dużych bankroli i taki gracz mając na przykład 200$ na grę woli iść na 3/6 z 120$-200$ niż wkupić się na 1/2 za pełny buyin. W efekcie większość „śmietanki” czyli graczy rekreacyjnych ląduje w objęciach short stacków :). Oczywiście, od czasu do czasu na stołach 40-100BB też trafi się słaby gracz i wygranie od niego pełnego buyina to dla short stacka praca nad wygraniem 5 buyinów. Można jednak gołym okiem zauważyć, że poziom gry na 40-100BB jest teraz dużo trudniejszy niż był wcześniej. No ale do rzeczy:
Niniejszy artykuł odnosi się do stołów 6-osobowych i tak należy go traktować, aczkolwiek niektóre elementy można z powodzeniem stosować również na full ringach. Zakłada on też używanie Poker Trackera/Holdem Managera w celu zbierania i wyświetlania statystyk przeciwników. Strategia gry short stackiem jest bardzo prosta i sprowadza się do kilku podstawowych zasad, które można spisać na jednej kartce papieru. Przede wszystkim standardowe podbicie gdy nikt nie wszedł do puli to zawsze mini raise do 2BB. W ten sposób mający 20BB short stack wywiera wystarczającą presję na blindy a z drugiej strony w przypadku przebicia ryzykuje tylko 2BB. W przypadku podbicia przed tym graczem poprawne są dwie opcje: pas lub allin. W przypadku obecności słabszych graczy na stole, którzy limpują jako pierwsi przy wejściu do puli, jeśli przed shortem jest jeden gracz to można podbić lub od razu zagrać allina (bo w puli już jest 2.5BB a nie 1.5BB z blindów). Jeśli zaś już dwóch graczy weszło to standardowym zagraniem jest allin. W ten sposób gracz short praktycznie nie calluje przed flopem (chyba że ktoś zagrał allin wcześniej a short go sprawdza) więc różnica między VPIP a PFR jest zawsze minimalna. Standardowe statystyki dobrych regów grających shortem to coś w stylu:
VPIP/PFR: między 18/17 a 25/24.
Steal: 40% i więcej (z SB nawet 90% o czym za chwilę)
3bet: między 10 a 16% (oczywiście 3bet allin).
Podstawową zasadą prostej gry short stackiem jest natychmiastowe zejście (przed BB) ze stolika po double up do stacka większego niż 30BB. W ten sposób gracz nigdy nie będzie miał decyzji za więcej niż 30BB, przez co nie będzie musiał poświęcać czasu na trudniejsze zagrania i może się skupić na większej ilości stołów. Z uwagi na specyfikę gry na płytkich stackach dobry gracz nie ma aż tak dużej przewagi nad słabym (ponieważ decyzje zawsze są o mniejszą część stacka i nie da się w rozdaniu przegrać lub wygrać 100BB jak na zwykłym stole) przez co nawet najlepsi gracze short stackiem nie osiągają wygrywalności wyższej niż 1 PTBB/100 rąk (podczas gdy najlepsi gracze na pełnych stackach mają win rate 3PTBB/100 rąk. Oznacza to, że gra shortem to gra na ilość (jak najwięcej stołów i automatyczne decyzje) a nie na jakość. Po prostu grając mniej stołów skupiając się maksymalnie nie da rady zwiększyć wygrywalności o tyle aby skompensować stratę z uwagi gry na mniejszej ilości stołów. Bardzo często niedoświadczeni gracze złorzeczą na short stacków, że grają „hit and run” (traf i uciekaj) co w grze na żywo jest traktowane jako duży brak etykiety, podczas gdy w grze online jest to po prostu jeden rodzaj strategii. Między innymi dlatego stoły zostały podzielone na różne buyiny aby każdy znalazł coś dla siebie. Zwykle jednak ci użalający się gracze też grają na stołach z niskim buyinym bo po prostu są słabymi graczami, nie mają dużego (albo w ogóle) bankrola i próbują swoich sił na wyższych stawkach nie mając na koncie nawet na pełnego buyina (co jest oczywiście kardynalnym błędem jeśli chodzi o zasady bankroll management itd.).
Jeśli chodzi o dalsze szczegóły strategii może zacznę od podbicia z SB jeśli wszyscy spasowali. Zwykle robiąc mini raise z późnej pozycji (CO lub Buttona) ryzykujemy 2BB żeby wygrać 1.5BB (SB + BB) i mamy za nami dwóch graczy. Na SB sytuacja jest inna, w puli jest 1.5BB (nasz SB już tak naprawdę nie jest nasz) i otwarcie mini raisem oznacza ryzykowanie 1.5BB aby wygrać 1.5BB a przeciwnik jest tylko jeden. Mało uważnie i/lub niestosujący PT lub HM nie zauważą, iż taki gracz short podbija na SB prawie 100% zakresu. Dla shorta wystarczy aby BB spasował ponad 50% a już pokaże natychmiastowy zysk. Zwykle poprawne wartości pasu z BB do kradzieży blindów to 65-75%, ale w tym przypadku BB musi się dostosować aby jego blindy nie były po prostu bezkarnie kradzione. Należy szeroko 3betowac allin, lub w wersji dla chcących bawić się z shortem po flopie można callować i nie odpuszczać łatwo na flopie bo SB będzie prawie zawsze CBetował obojętne czy coś trafił czy nie. Short stacki generalnie nie lubią gry po flopie bo po prostu źle się z nią czują, między sobą zawsze z BB pasują lub 3betują allin, natomiast jeśli zostaną sprawdzeni przez gracza umiejącego grać po flopie to często się irytują (już kilka razy tak miałem) i robią błędy. Z drugiej strony przy grze shortem pozycja nie jest aż tak ważna (bo rzadziej kilka ulic będzie rozgrywanych bez pozycji z uwagi na małe stacki) i dlatego właśnie szeroki zakres kradzieży z SB jest kluczowy.
Jeśli chodzi o grę po flopie (rzadko ale się zdarza) to zauważyłem tutaj kilka wariantów w zależności od gracza. Niektórzy CBetują bardzo często i pasują do przebić, niektórzy zaś kontynuują rzadziej, ale za to mają w swoim arsenale check-raise allin zarówno dla wartości jak i jako blef. Oczywiście przy bardzo szerokim zakresie pre flop średnia siła ręki takiego gracza nie będzie zbyt duża, więc aby opłacały mu się Cbety muszą one stanowić niewielką część puli (40-50% a nie 70% standardowo) gdyż często będzie tam w zakresie blef.
To tyle jeśli chodzi o generalne uwagi odnośnie gry short stackiem. W drugiej części przejdę do szczegółowych zakresów podbijania, 3betowania oraz sprawdzania 3betów w zależności od sytuacji i przeciwnika. Opiszę też modyfikację tej strategii dla gry stackiem 50BB, czyli dla graczy grających maksymalną ilością żetonów (bez schodzenia ze stolika) ale chcących mieć możliwość gry z większą ilością słabych graczy, których nie ma tyle na stołach 40-100BB. Paradoksalnie strategia ta będzie bardziej przypominać grę short stackiem (w szczególności pre flop) niż grę pełnym stackiem, dlatego dobrym punktem startowym dla niej jest właśnie pokazanie optymalnej strategii gry shortem.
Pozdrawiam,
Goral
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (16)
jozik80 31.08.2010 11:45
ja tam nie znoszę gry z żałosnymi shortami. omijam stoły gdzie np. na NL10 połowa graczy to fishe z 2$. w rozdanie allin z takimi nie wejdę po pewnie mają AA/KK/QQ, a przez ich pasywną grę pule są niższe i mi nabija mniej pkt. jak grać to całym stackiem. ale na to trzeba mieć rolla i umijętności gry po flopie.
Greaver 31.08.2010 11:38
I ja gram 50 BB na stół więc czekam niecierpliwie na drugą część gdzie będzie to omówione ;)
Greaver 31.08.2010 11:21
Ja też nie wiem czemu na FTP się gra na deepach. Na PS zdecydowana większość fishy siedzi na 20-50 BB i tam po prostu bardziej warto grać. Oczywiście nie gram tylko tam, gram też na full, ale wychodzi to mniej więcej 4-5 stołów 20-50 BB i 1-2 stoły 40-100 BB… Po co na siłę grać pełne stoły skoro połówki są często lepsze :)
jdx 31.08.2010 10:33
No właśnie, również to zauważyłem i nie mogę zrozumieć dlaczego na FTP gra się deep a na PS short. A przecież obie pokerownie są bardzo podobne.
o8lover 31.08.2010 10:26
Ciekawe tylko, ze na FTP podobne zmiany przyniosły zupełnie odwrotny efekt.
fop 31.08.2010 09:22
było tyle krzyku i teraz mają co chcieli :)