Przykład 4: Duży lotek.
Opis sytuacji:
Kolejny przykład poza pokerowy, lecz jeszcze lepiej ilustrujący jak złą decyzją jest gra w zakładach, w których nie da się w długim okresie wygrać. Załóżmy, że gracz obstawia skromnie, 10 kuponów po 2PLN na każde losowanie. Będzie tak przychodził dwa razy w tygodniu do końca życia przez kolejne 55 lat.
Etap 1. Ocena zakresu.
Dane nie są dostępne tak jak w ruletce ale dość łatwo je policzyć (coś czego żaden grający nawet nie spróbował zaślepiony Wielkimi wygranymi). Otóż wystarczy pomnożyć prawdopodobieństwo trafienia trójki, czwórki, piątki i szóstki przez średnią wygraną za każdy poziom.
Etap 2. Przyjęcie najlepszej linii.
W skrócie sprawa wygląda tak: Na każde 2 PLN postawione przypada średnio 1PLN oczekiwanych wygranych! Czyli EV od każdego pojedynczego kuponu wynosi ?1PLN. Po prostu kupon zawiera VAT, podatek, koszty Lotto, zysk Lotto, datek na sport, kościół i jeszcze nie wiadomo co. Baaaaardzo rzadko zdarzają się tak złe decyzje w pokerze, to jak ciągnąć do gutshota przy kolorze i parze na stole... ugh koszmar. Sytuacji wcale nie poprawia kumulacja! Bo pomimo faktu, że zwiększa się pula na szóstki, to zwykle przez dużą ilość graczy jest 2-3 trafiających tą skumulowaną szóstkę i przypada im mniejsza wygrana. Więc oczekiwana wygrana za każde postawione 2PLN rośnie w najlepszym wypadku do 1,30-1,40PLN.
Podliczmy tego nieszczęśnika naszego:
100 losowań w roku * 55 lat * 10 kuponów * 1PLN straty na każdy kupon = -55 000 PLN
20 PLN na każde losowanie wydaje wiele biednych osób. Przez całe życie są biedni, biorą złodziejskie kredyty i nie mają na ubrania dla dzieci... Podczas gdy grając w tą głupią grę oddają 55 tysięcy PLN! Czysta głupota. Ktoś kiedyś to dobrze ujął: Lotto to najbardziej regresywny podatek na świece. Dlaczego regresywny? Bo najwięcej go płacą nierozsądni biedni ludzie zaślepieni potencjalnymi wygranymi, których prawdopodobieństwo jest bliskie zeru.
Tutaj wrzucę taką mała dygresję: Otóż Państwo nie dba o ochronę i moralność swoich obywateli próbując zakazać pokera i innych gier online. Przecież równocześnie ciągnie kasiorę z Lotto gdzie grają biedni ludzie, a to oni właśnie powinni dostać pomoc pod postacią zakazu gry! Ale państwo sobie nic z tego nie robi. Ważne, że są wpływy... A z gier online nie ma bo są nieuregulowane to od razu chcą zakazać! Grrrrrrr.
Przykład I - Sprawdzenie beta przeciwnika na riverze
Przykład II - Draw do koloru na turnie
Przykład V - Mała para pre flop
Przykład VI - Ocena zakresu przeciwnika na river
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (5)
anonim 27.11.2008 18:39
zgadzam sie w 100%, lotto ma duza akceptacje spoleczena.. grasz w lotto – nic strasznego, grasz w pokera to napewno jestes hazardzista.. a wystarczy popatrzyc na EV obu gier. Przy lotto na EV nie masz wplywu, zawsze ujemne. Przy pokerze, wszystko zalezy od Ciebie..
swietna robota Goral!
pozdrawiam
zbg
ABW 06.10.2008 18:52
Co racja to racja. Gdyby Pokestars podzielił się z polskim fiskusem 10% swoich rocznych wpływów myślę że poker online zaraz by się stał legalny w naszym kraju. Mało tego Polska nie miałaby dziury budżetowej w przyszłorocznym projekcie finansów państwa. A gdyby jeszce udało się wynoegocjować dotację od Pokerstars na wydobycie wód geotermalnych myśle że nawet darmowe reklamy by się pojawiły w tv, radiu i prasie a Góral miał darmowe loty helikopterem po kraju. Proponuje jeszcze podliczyć ile w ciągu tych 55lat biedny człowiek traci na papierosy, alkohol, benzynę i ile z tych pieniędzy ma państwo.
anonim 06.10.2008 18:34
pokerowo ok, ale zakłady wzajemne i gry losowe nie podlegają opodatkowaniu VAT;)
anonim 28.02.2008 15:49
dobrze napisane.
Karas 05.02.2008 06:29
jeden z ciekawszych artykulow pokerowych na razie czytalem. tak trzymaj Goral!