Na wstępie zaznaczam, że ten artykuł jest długi i zawiera kilka szczegółowych przykładów. Szczerze polecam przeczytanie go od deski do deski wraz ze zrozumieniem wszystkich obliczeń. Jeśli ktoś nie ma na to ochoty lub chwilowo brak mu czasu niech pominie trochę przykładów i przynajmniej skupi się na teorii oraz jej implikacjach podsumowanych na końcu materiału. Miłej lektury!
Na koniec podsumujmy implikacje wynikające z teorii poprawnego pokera:
Poker to w długim okresie gra umiejętności i gracz stosujący z powodzeniem zasady poprawnego pokera ma przewagę nad graczem świadomie lub nieświadomie podejmującym decyzje wbrew teorii poprawnego pokera.
Szczęście nie ma znaczenia w długim terminie a pojedyncze nieszczęśliwe rozdania nie powinny w żadnym wypadku wpływać na pogorszenie się jakości podejmowanych przyszłych decyzji.
Ważna jest decyzja a nie wynik rozdania, czyli to co się stanie po podjęciu ostatniej decyzji w ręce (np: sprawdzenie allina na flopie) tak naprawdę się nie liczy. Gracze odsłaniają swoje karty i następuje wykrycie turna i rivera. Jeśli gracz podjął dobrą decyzję ale pechowo przegrał bo przyszła karta ratująca przeciwnika nie ma to najmniejszego znaczenia. Liczy się fakt, że gdyby to samo rozdanie zostało rozegrane milion razy, gracz podejmujący dobrą decyzję byłby na plusie. Jedyną rzeczą wartą zapamiętania są karty, które pokazał przeciwnik. Pozwoli to na podejmowanie w przyszłości lepszych decyzji co do oceny zakresu tego przeciwnika.
Przegrana po poprawnej decyzji jest z punktu widzenia teorii poprawnego pokera lepsza niż szczęśliwa wygrana po błędnym zagraniu!
Decyzje powinny być podejmowane bez emocji, z jasnym umysłem, realną oceną zakresu przeciwnika i przyjmowanych linii. Wszelkie zagrania typu: ?Co tam I feel lucky z 72o? lub podjęte pod wpływem nadmiernych emocji oraz tiltu są niepoprawne.
Każdy gracz powinien cały czas zwiększać swoje umiejętności gry tak aby podejmował coraz lepsze decyzje z punktu widzenia teorii poprawnego pokera.
Obserwowanie swoich wyników w krótkim okresie i na tej podstawie zmiana gry, zniechęcanie się lub zbytni optymizm nie ma sensu, gdyż z powodu wariancji statystycznej w krótkim okresie wyniki mogą odbiegać od średniej osiąganej w długim okresie.
Tak naprawdę gracz nie wygrywa pieniędzy gdy na river spadnie mu jedyna szczęśliwa karta, lecz gdy podejmuje dobre decyzje. Innymi słowy gracz zarabia za godzinę (czas) gry. Im więcej dobrych decyzji w ciągu tej godziny tym większy oczekiwany zysk.
Mam nadzieję, że przynajmniej część z Was doczytała do samego końca i powyższa lektura pozwoli Wam spojrzeć na tą grę pod innym kątem co przełoży się wydatnie na osiągane przez Was wyniki.
Góralu bardzo mi się podobał przykład z ruletka, taki typowy pewniak pokazujący ujemną wartość oczekiwaną, ale widać, że już dawno nie grałeś na wiatraku, bo zapomniałeś już chyba, że jak stawiasz na kolor i wpadnie zero to dostajesz 50% rake back’u ;)
Komentarze (12)
TesseracT 04.02.2008 17:09
Góralu bardzo mi się podobał przykład z ruletka, taki typowy pewniak pokazujący ujemną wartość oczekiwaną, ale widać, że już dawno nie grałeś na wiatraku, bo zapomniałeś już chyba, że jak stawiasz na kolor i wpadnie zero to dostajesz 50% rake back’u ;)
__
TT
Wiśnia 04.02.2008 15:34
Dotrwalem do konca. Ciekawy artykul, mozna przenalizowac sobie powoli, wyciagnac wnioski i sie czegos nauczyc.