Znakomitą okazją do zgarniania "niczyich" pul jest sytuacja, kiedy trafiamy draw i możemy pozwolić sobie na semi blef. Warto na początku zwrócić uwagę na jakość naszych drawów. Grając w Omaha PL możemy trafiać monster drawy, kiedy pomimo tego, że nie mamy skompletowanego układu to przeciwko silnej ręce przeciwnika (set, dwie top pary, czasami strit) i tak możemy być faworytem. Poniższy tekst nie dotyczy tego typu sytuacji, a raczej zwykłych drawów do koloru, które same w sobie w Omaha PL nie są silnym układem.
Temat semi-blefowania poruszył Brian Rast analizując jedną ze swoich rąk podczas gry cashowej w Bellagio w Las Vegas. Brian "tsarrast" Rast jest zawodowym pokerzystą znanym ze swoich wysokich umiejętności w grach cash, a szczególnie w odmianie Omaha PL.
Rozdanie na przykładzie, którego Rast porusza temat semi-blefowania miało miejsce w Bellagio na stawkach $500/$1,000. W grze brało udział 4 graczy:
Rast mając A J Q 8 podbija pre flop do $3,000 i zostaje sprawdzony przez Phama oraz Benyamina. Pula wynosi $9,500.
Flop - 7 6 4 . Benyamine i Rast czekają, a Pham zagrywa za $9,500 i zostaje sprawdzony przez obu przeciwników.
Rast tłumaczy, że pomimo tego, że był agresorem pre flop i na flopie trafił nutsowy draw do koloru nie chciał tutaj zagrywać, ponieważ w przypadku gdyby został przebity przez jednego z przeciwników musiałby on grać allin lub spasować. Mając tylko draw kolorowy, bez opcji na strita znalazłby się więc w bardzo złej sytuacji. Dodatkowo przy tych stackach, które mieli ktoś kto zdecydowały się go przebić raczej na pewno już nie miały opcji na spasowanie po zagraniu allin Rasta. Wobec zagrania o pot Phama i callu Benyamina Rast dostał oddsy 3:1 więc sprawdzenie z nutsowym drawem do koloru było zagraniem poprawnym.
Turn - 9 . Benyamine czeka, a Rast zagrywa za $38,000, zmuszając obu przeciwników do wyrzucenia kart i wygrywając rozdanie ze swoim as high.
Dziewiątka na turn dała Rastowi gut-shota do strita, dostał on więc 3 outy więcej na złapanie nutsa, jednak nie to było najważniejsze. Najważniejszą sprawą było to, że 9 była kartą, która spokojnie mogła pomóc jego zakresowi na jaki powinni byli go obstawiać przeciwnicy. Rast uważa, że jego linia check-call na flopie mogła odpowiadać ręce z drawem do strita bez opcji na kolor, czyli coś w stylu A-T-9-8, mógł więc on reprezentować trafiony draw do strita. Oczywiście istotnym argumentem za zagraniem na turnie było to, że w przypadku, gdyby któryś z przeciwników postanowił sprawdzić lub przebić to Rast miał 12 outów na trafienie swojego układu.
Kolejnym sprawą, która przemawiała za semi-blefem w tej sytuacji była ocena zakresu rąk przeciwników Rasta. Jeśli chodzi o Phama to jego zakres Rast określał bardzo szeroko, po dwóch czekach na flopie mógł on zagrać z wieloma kartami, chcąc po prostu ukraść pulę. Natomiast Benyamina po jego zagraniu check-call na flopie i check na turn Rast obstawiał na dwie pary bez drawów, 3-5 (niski strit) itp. niezbyt mocne układy. Szeroki zakres kart przeciwników był więc kolejnym argumentem za semi-blefowaniem na turnie, bowiem mocne zagranie Rasta powinno wyrzucić z gry wszystkie układy typu dwie pary, lub nie nutsowe strity.
Na koniec Rast mówi o tym, że gracze często nie rozumieją co to jest blef. Blef polega na reprezentowaniu określonej silnej ręki, jednak to reprezentowanie musi mieć sens, cała historia rozdania musi komponować się z ręką, którą chcemy przedstawić. W opinii Rasta tak właśnie było w tym rozdaniu, pomimo tego, że jego zagranie dzięki opcji na kolor było semi-blefem to uważa on, że jego gra na flopie doskonale komponowała się z posiadaniem ręki T-8, która kompletowała najwyższego strita na turnie. Częstym błędem jest jednak próba reprezentowania danej ręki w sposób całkowicie niewiarygodny i oczywiście takie zagranie i taki blef nie może się udać.
Warto więc pamiętać, że jeśli chcemy semi-blefować w Omaha PL to oprócz tego, że sami mamy opcję na dobranie do silnego układu powinniśmy również rozważyć cała sytuację i zastanowić się nad tym czy na pewno jesteśmy w stanie reprezentować silną rękę, która zmusi naszych przeciwników do spasowania. Ostatnią rzeczą, o jakiej musimy pamiętać są również nasi przeciwnicy, którzy muszą być graczami myślącymi i rozumiejącymi siłę układów w Omaha PL. Tak było w przypadku Rasta, zarówno Pham jak i Benyamine to dobrzy gracze, którzy nie zestackują się z dwoma parami, natomiast jeśli naszym rywalem jest gracz, który nie rozstaje się z overparą to blefowanie, czy też semi-blefowanie takiego gracza nie ma większego sensu.
Na podstawie - www.cardplayer.com "Brian Rast talks about semi bluffing in PLO"
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (2)
jdx 02.02.2010 00:37
IMO to grając w LIMIT Omaha również możemy trafiać monster drawy. :-)))
Poza tym gołe pot odds 3:1 (tzn. bez uzwględnienia implied odds) nie uzasadniają calla na flopie z gołym FD. O ile oczywiście ten call nie jest równoznaczny z naszym AI.
Blasco666 01.02.2010 11:47
Farha żetony trzymał w kieszeni…