Oczywiście to nie było tak, że chodziłem po omacku po składzie porcelany i Daniel nagle zapalił światło. Intuicyjnie już wcześniej stosowałem wiele konceptów lub zagrań tej strategii, jednakże ta książka pozwoliła mi poukładać to wszystko razem i zrozumieć dlaczego takie a nie inne zagranie przyniesie najlepszy rezultat w danej sytuacji. Z drugiej strony nie ma też co oczekiwać cudów. To nie jest tak, że grając normalnie wygramy 1 turniej stu osobowy na 100 rozegranych, a grając Small Ball wygramy 20... Różnica będzie niewielka, gdyż to wariancja odgrywa największą rolę w pokerze. Jednakże grając Small Ball nasze ROI może wskoczyć z powiedzmy 20% na 50%, z 40% na 70% czy też zmienić się z ujemnego na dodatnie, a to już jest spora różnica jakościowa.
Należy też podkreślić, że strategia Small Ball nie jest dla każdego. Charakteryzuje się ona małymi podbiciami i rozgrywaniem wielu małych pul. Oznacza to, że gracz stosujący Small Balla powinien mieć perfekcyjnie (a conajmniej lepiej niż jego przeciwnicy w turnieju) opanowaną grę po flopie. W związku z tym strategia ta polecana jest dla zaawansowanych graczy. Nawet Daniel, z myślą o graczach początkujących, w tej samej książce przedstawił (piórem Evelyn Ng) kontr strategię dużych podbić i dużych betów. Zagrania te zmniejszają ryzyko błędów i potrzebne do gry umiejętności, ale z drugiej strony zmniejszają też wartość oczekiwaną w porównaniu z dobrą grą przy strategii Small Ball. Podsumowując, strategia ta skierowana jest dla dobrych graczy turniejowych (lecz oni w większości już ją stosują) oraz (w szczególności) dla zaawansowanych graczy z gier cashowych, próbujących swoich sił w turniejach. Ci drudzy powinni wyciągnąć dużo wniosków z tej strategii, gdyż gra na stolikach (zwłaszcza online) charakteryzuje się o wiele większą agresywnością, która nie zawsze się sprawdza w turniejach gdy należy bardziej zadbać o ochronę stacka, niż wygranie kilku dodatkowych żetonów. Na stole taki gracz po prostu robi reload i gra dalej, w turnieju może jedynie podążyć za barierki i dopingować swoich kolegów.
Dobrze, w takim razie co to jest strategia Small Ball? W moim rozumieniu dzieli się ona na dwa punkty:
1. W środkowej (zwykle od 4-5 poziomu) i późnej fazie turnieju wielkość podbicia przed flopem między 2 a 2.5BB
2. Na przestrzeni całego turnieju, rozgrywanie małych pul ze średnimi i słabymi rękami i nie angażowanie się w marginalne sytuacje za dużą część stacka
Warto jeszcze zauważyć, że strategia najlepiej sprawdza się w turniejach deep stack z długimi blindami i dużymi stackami, lecz jej poszczególne elementy mogą być też stosowane w zwykłych turniejach (jak np. wielkość podbić).
Ad. 1). Po kilku początkowych poziomach, gdy blindy są niskie, nie ma ante, pula jest mała i kradzież blindów nie ma sensu, można zacząć myśleć o częstszym podbijaniu. Przy standardowym podbiciu 3BB, jeśli zostaniemy przebici w 50% przypadków będziemy na minus. Przykładowo blindy 300/600 i ante 50 przy 9 osobach, pula to 1350. Standardowe podbicie do 1800. Wygrywając pulę zyskujemy 1350, po pasie do 3beta tracimy 1800.
Przy mniejszym podbiciu (np. do 1400/1500) wywieramy taką samą presję na blindy lecz ryzykujemy przy tym mniej (przy wysokim ante podbicie może nawet być niższe niż suma blindów i ante). Jeśli blind będzie jednak się bronił (sprawdzi) to po flopie będziemy w dużo lepszej sytuacji, gdyż będziemy mieli pozycję. Im stosunek stacków przy stole jest mniejszy do blindów, tym podbicia powinny być mniejsze (blindy będą miały mniejsze implied oddsy). Fakt mniejszych podbić ma kilka zalet:
Jedyną wadą, jest fakt, że przeciwnicy będą się trochę częściej bronić, lecz i to można przekuć na zaletę umiejętnościami gry po flopie z pozycji.
Oczywiście szerszy zakres podbijania oznacza, że nie wszystkie ręce będą premium, co jakiś czas warto ukraść z connectorami, Ax lub nawet 72o (takiej ręki nie będzie szkoda spasować). Należy jednak pamiętać, że zgodnie ze strategią małych pul, nie należy się angażować w sprawdzanie 3betów ze słabymi rękami/za dużą część stacka. Jeśli przeciwnicy przebijają, zwykle mają dobrą rękę i pewnie pozycję. Nie warto brnąć w takie rozdania, lepiej odpuścić i spróbować ukraść blindy w następnych rozdaniach. Od pewnej fazy turnieju, gdy blindy już będą bardzo wysokie i przeciwnicy raczej nie będą sprawdzać, lecz 3 betować allin, tak naprawdę ręka, z którą kradniemy nie ma znaczenia (chyba że jest to mocny układ typu AK lub wysoka para, z którą przyjmiemy przebicie z uśmiechem na twarzy). Jeśli przeciwnik ma folding equity i spasujemy do jego allina 99, AT czy KQ, to równie dobrze podbicie można wykonać z J2o czy 95. Warto o tym pamiętać i gdy decydujemy się na kradzież (oczywiście za nie więcej niż 2.5BB) to nie należy za bardzo przywiązywać wagi do kart z jakimi to robimy, lecz bardziej do pozycji, image i ewentualnych readów na graczy pozostałych w rozdaniu (np. gdy gracz z lewej sprawdza karty wcześniej i chroni te dobre protektorem a słabe odstawia na bok).
Wielkość podbicia można jeszcze dopasować do przeciwnika, jeśli BB jest bardzo mocnym graczem to można podbić o więcej, jeśli słabym to nawet mini raise jest poprawny, gdyż nasza przewaga po flopie będzie duża. Nie należy jednak zmieniać wielkości podbicia w zależności od kart, gdyż wprawny przeciwnik szybko się zorientuje i to wykorzysta.
Ad. 2). Strategia Small Ball to nie tylko małe podbicia przed flopem lecz również ostrożna gra i rozgrywanie małych pul po flopie. Celem jest wygrywanie wielu, lecz mniejszych pul bez ryzyka, zamiast niebezpiecznych allinów i przebić z marginalnymi układami. Strategia ta polega na kontroli wielkości puli, małych betach, checkach i check/callach w niepewnych sytuacjach. Oczywiście w przypadku mocnej ręki, lub sprzyjających okolicznościach (ready, układy kart na stole, gra z pozycji) należy rozgrywać ręce jak najbardziej agresywnie.
Strategia małych pul zaczyna się już przed flopem. Daniel nie poleca 3 betów z QQ, JJ czy AK, jeśli takie przebicie byłoby efektywnie blefem (zgarnięcie puli lub pas do 4beta przeciwnika). Lepiej zobaczyć flop z mocną, ale ukrytą ręką, niż przebijać a potem rozgrywać dużą pulę z marginalnym układem.
Jeśli chodzi o początkową fazę, AK i AQ to typowe ręce słabo spisujące się w tych fazach turniejów deep stack, można na nie mało wygrać a dużo przegrać (nikt nie zapłaci dużo z niższą parą przy Asie na stole, za to każdy z chęcią zabierze nam stack z setem). Z drugiej strony suited connectory i małe pary to dobre karty, można na nie sporo wygrać, lub po prostu spasować przy słabym flopie.
W każdej fazie turnieju warto pomyśleć o ochronie stacka zamiast agresywną grą o kilka dodatkowych żetonów położyć na szalę cały stack. Daniel w swojej książce bardzo ładnie pokazuje jak myśli gracz Small Ball analizując szereg rozdań i sytuacji (lecz skupiając się na przekazaniu idei raczej niż wyuczenia schematów jak na przykład grać 77 z 4 pozycji od Buttona) i to tam tak naprawdę należy dogłębnie poszerzyć swoją wiedzę. Ja spróbuję jakoś to ubrać w kilka punktów i akapitów żeby oddać mniej więcej o co chodzi:
Oczywiście należy betować też sporo układów (zarówno mocnych jak i blefów), aby nasza gra nie stała się zbyt przewidywalna i aby te dobre ręce zostały opłacone. Niewprawny gracz i tak zapłaci nam za dobre ręce, gdyż sam fakt częstego podbijania pre flop utrwali w nim przekonanie o naszej luźnej i słabej grze. Lecz tak naprawdę sam się zdziwi, gdy zdecydowana większość naszych rąk w dużych pulach będzie bardzo mocna. Z drugiej strony mocny przeciwnik, widząc zbytnią pasywność może starać się to wykorzystać wyrzucając nas z wielu rozdań. W związku z tym należy podbijać limprów pre flop z pozycji lub czasem 3 betować zbyt agresywnych graczy pre flop aby nie poczuli się zbyt pewnie. Należy jednak rozważyć każdą sytuację pod kątem wielkości stacków, blindów, image itd itd.
W związku z naszą pasywną i ostrożną grą czasem zostaniemy wyblefowani. Nie należy się tym za bardzo przejmować, o ile to możliwe to we wczesnej fazie turnieju (bo jest tanio) dobrze wyrobić sobie image calling station. Wtedy przeciwnicy będą blefować nas mniej i gra będzie łatwiejsza. Luźny call może mieć jeszcze drugi bonus. W przypadku gdy uda nam się sprawdzić z prawie niczym akurat blefującego gracza z jeszcze słabszym układem, przeciwnicy po prostu mogą się zacząć nas bać (że czytamy ich jak otwarte książki) i w związku z samym tym faktem będą oddawać swoje blindy bez walki.
Fakt szerokiego otwierania pre flop też należy wykorzystać. Na przykład przeciwko myślącemu przeciwnikowi sprawdzamy jego podbicie z JTs, stół 876. Warto sprawdzić jego bet również na flopie gdyż jest sporo kart, których będzie się obawiał. On wie, że my gramy szeroki zakres, więc jego AA już może być pobite przez 87, 76 czy 66. Ponadto na turn każda 4, 5, 9 czy T są dla niego bardzo trudnymi kartami i po jego checku śmiało można mu ukraść pulę, ponieważ będzie miał spore kłopoty sprawdzić nawet z AA na turn a potem na river. Wszystko jednak musi być starannie przemyślane, a historia którą opowiadamy naszymi betami musi po prostu trzymać się kupy z punktu widzenia przeciwnika aby nam w nią uwierzył.
W strategii Small Ball należy czasem podjąć skalkulowane ryzyko. Na przykład tylko sprawdzić z AA lub KK przed flopem aby wyciągnąć od przeciwnika CBet na flopie lub nawet cały jego stack (cały czas pamiętając o umiejętnościach gry post flop i byciu przygotowanym na spasowanie na niebezpiecznym stole).
Value bety na river nie zawsze powinny stanowić 2/3 puli jak na stołach. Załóżmy, że w puli jest 20 tysięcy, przeciwnik ma 13k, mamy nutsa i mocnego reada, że przeciwnik ma średnią rękę. Zagranie za 13k mija się z celem, gdyż stawiamy turniej przeciwnika na szali i na pewno spasuje. Z drugiej strony może się on skusić na sprawdzenie za 5-6 tysięcy. Zostanie mu jeszcze trochę na grę, a my powiększymy stack o dodatkowe 5-6k, które w późniejszej fazie może być kluczowe.
Podsumowując, Small Ball to małe podbicia przed flopem oraz strategia małych pul po flopie w celu ochrony stacka. To budowanie stacka małymi pulami przy niskim ryzyku, gra z dyscypliną i solidnymi umiejętnościami czytania rąk. To styl, który mąci w głowie przeciwnikom, ale który wymaga gry wielu rąk i podejmowania wielu decyzji. To styl trudny, lecz dający świetne wyniki gdy zostanie dobrze opanowany.
Powodzenia!
Goral
• Zastanawiasz się gdzie i jak zacząć grać, by zgarnąć najlepsze bonusy i gadżety tylko dla nowych graczy?
• Zależy Ci na otrzymywaniu unikalnych na polskim rynku ofert promocyjnych oraz turniejowych?
Aby dodać komentarz musisz się zalogować!
Komentarze (27)
jdx_pt 17.10.2008 14:22
“Im stosunek stacków przy stole jest mniejszy do blindów, tym podbicia powinny być mniejsze (blindy będą miały mniejsze implied oddsy).”
To zdanie jest bardzo niefortunnie sformułowane. Wielu może mieć trudności ze zrozumieniem. :-) Poza tym na mój gust to mniejsze podbicia zwiększają implied (a także pot) odds. No chyba że miałeś na myśli to, że już sam fakt, że stosunek stack/blindy jest niski powoduje to, że blindy i pozostali gracze będą mieli niskie implied odds i dlatego wystarczy raisować mniej niż standardowe 3.5.
jdx
Goral 17.10.2008 14:02
W poznej fazie turnieju nie powinno byc juz limperow. Jesli sa to znaczy, ze mamy dobry stolik :). Podbijamy wtedy z wezszym zakresem w okolicach 3-4bb w zaleznosci od stackow.
gulf 17.10.2008 13:35
ile podbijamy przy 1,2 limperach? 3,5BB,4,5BB?
seba 17.10.2008 12:43
nareszcie się doczekałem:)
biorę się za czytanie:)
Goral 17.10.2008 12:40
Hehe, zdradzac takie tajniki jak doscie do top3? :D hmmmm :). Napisze, ale pewnie przed Wawa dopiero, przed Budapesztem sie raczej nie wyrobie.
Stanko 17.10.2008 12:34
Świetny artykuł. Do tej pory nie interesowałem się tą strategią, ale po przeczytaniu paru pierwszych zdań zorientowałem się że to jest to co sam ostatnio grywam. Ostatnimi czasy jak widzę w turniejach graczy podbijających w późnej fazie turnieju 4xbb to mi się ich żal robiło. Pewnie spiszę na kartkę swoje przemyślenia turniejowe i potem przeczytam ten artykuł 2 raz i porównam wnioski. Mam jeszcze taką małą prośbę. Niedługo zbliża się EPT Warsaw, sam wygrałem wejściówkę. Mógłbyś może w najbliższym czasie napisać jakiś artykuł nawiązujący do EPT? Ogólnie jak ta cała zabawa wygląda z perspektywy gracza. Jak w Twoim odczuciu prezentuje się średni poziom graczy no i wszystko co może okazać się przydatne żeby pobić Twój wynik z Londynu;)
Pneumokok 17.10.2008 11:57
Świetnie.Od dawna czekałem na ten artykuł. Przeczytam go kilka razy zanim coś napiszę.